Pozmieniał się blog.Ale jak zawsze brzydko.
Sytuacja w domu trochę lepiej.Sytuację ze znajomymi można opisać tylko jednym słowem: fałszywi.
Facebook - akcja wczoraj.Dopiero za jakieś 3h odzyskam konto.I w sumie dobrze...ojej.Muszę robić album odnośnie historii mojego regionu................a siedzę i wpierdalam kokosowe danio.
Ciekawe,czy przeszłam do etapu rejonowego z konkursu matematycznego.
Żółty lizak...a ja napisałam czerwony.Trudno.
Jezu,jak dobrze,że jest Daria i Eliza.
NO I JEST MOJA NICOLA,KTÓRA MA FOCHA :DDDD
Ciekawe,jak się czuje fanpage.Właśnie,mam fanpage'a.Matko...tyle czasu nic nie pisałam.
Wiele się zmienia i sama za tym nie nadążam.
Zależy mi na osobach,na których nie powinno.I szczerze mnie jebie ile osób mnie nienawidzi.
Bycie sobą jest narażeniem się na przeróżne reakcje tłumu.
Jak ja nienawidzę,kiedy ktoś zaczyna robić to,co ja.Nienawidzę być szarą masą,taką jak wszyscy.
Dobra,to może po krótce wszystko opiszę:
WAKACJE - ZERWANIE,SŁOWACJA,BYŁ PETER,NIE MA PETERA,NADAL ZAUROCZONA.
Słowacja to też megazajebiści ludzie,z którymi spędziłam 10 dni.Przed którymi w miarę się otworzyłam.
POWRÓT - NOWI PRZYJACIELE,BYLI PRZYJACIELE,NIE MA PRZYJACIÓŁ,NADAL KOCHAM.
Nieważne,najwyraźniej to jaka jestem nie podpasowało.Nadal jestem związana wspomnieniami,które oni zostawili już dawno ze sobą.Nie mogę chodzić w miejsca,w których z nimi byłam,bo boli.Nie mogę słuchać piosenek,których słuchałam z nimi,bo boli.
GABI - GABI BYŁA,GABI NIE MA.................................I W SUMIE CHUJNIA.
Nie wierzę,że w miesiąc można kogoś,kogo się nazwało przyjacielem nagle znienawidzić.....właściwie,szkoda,że ja tak nie potrafię.
GABRYŚ - JEST GABRYŚ,GABRYŚ KUZYN,CHŁOPAK KONKOL.
alterego.właśnie,Konkol ...jak chcecie poznać trolli,to konkol zaprasza.
Kurwa,tyle się zmienia,że nadal nie nadążam.
Wolontariat w wakacje,był i już nie ma.Ciągle mało czasu,nawet teraz zapierdalam jak szalona...moje łapska hasają po klawiaturze jak pierdolony królik spierdalający po polu przed...kimś.
Zimno.
Już sama nie wiem.Polubiłam Wizola.
Oraz wiem już kto chyba jest najlepszym przyjacielem ze wszystkich.
Ktoś o kimś chyba nigdy nie pisałam..................................KAZIK.
Kocham Cje,Kazik.
Wiem,wkurwiam,ale jesteś chyba jedyną osobą,która rozumie,że wkurwiam dla żartu i śmieje się ze mną.
Przytuliłabym Cię,ale Ty nie chcesz :C
Nie wiem jak wytrzymuję w szkole.Jebana morda mojego eks wkurwia mnie niemiłosiernie codziennie przez 7 godzin.To odrobinę perfidne,ale mam ogromną satysfakcję...widzę jego upadek,widzę jak się kurwi.Był lepszą osobą,mógłby być,ale obrał drogę szukając poklasku dla głupoty.Współczuję.I cieszę się,że nazwał mnie kurwą,bo w ustach męskiej dziwki jego pokroju to jest lepsze niż sztuczne "kocham" powtarzane przez 8 miesięcy.Nie wiem dlaczego,ale teraz wydaje mi się,że ja mówiłam to zupełnie beznamiętnie.
You're in a laundry room,conclusion came to you.
Masa ludzi,masa zdarzeń.Już sama nie wiem o czym napisać.Może o jeszcze jednej ważnej chyba do tej pory osobie...Oskar,kurwa,tęsknię.Nie jestem idealna i chuj.Rozumiem,że nie chcesz mnie znać,trudno - nie mogę Ci nakazać.Cieszę się tylko z tego,że powiedziałeś mi iż nauczyłam Cię nie przejmować się opinią innych...chociaż nie mam pojęcia czy mówiłeś to szczerze.
Taka ludzka tendencja mówić,iż ma się wyjebane,a naprawdę przejmuje się tym podwójnie.Sztuką jest na powagę się nie przejmować.Mnie wychodzi w 99% przypadków.Ciesz się,jeśli jesteś w 1% ...
Właśnie,huga tam ile osób powie,że jestem pojebana,już kilka osób powiedziało mi,że podziwiają mnie za odwagę bycia sobą.Że nie przejmuję się tym co inni powiedzą,a mam własne zdanie i umiem je argumentować,a przede wszystkim wypowiedzieć.
Ogólnie znam chyba tylko jedną równą laskę,na poziomie,z którą rozmowa klei się nawet o dupie marynie,lakierze do paznokci i nadal brzmi mądrze.
Znam ją od przedszkola.Będę tęsknić,jak drogi nam się rozejdą.
Chujowo to wygląda,ale wymienię kilka ukochanych osóbek,może zapomnę o kimś,no trudno...:
Agula,Mysza(Ola),Leńdżuk,Nicola,Marysia,Daria,Elizka,Kazik i..............................Wizol XD
jesssu,kocham Was ludzie,nie wiem co bym zrobiła bez głupich rozmów.
I cieszę się,że moją chamskość obracacie w żart,bo tak ma być.