poniedziałek, 12 listopada 2012

SilverAndColdOne - So dead,so hollow.


Żyję.
Nie lubię Twojego Chewbaccy Białego I .............................................................................................
chujnia z grzybnią,jutro mam pozaliczać sprawdziany,których nie pisałam.Jest jeden mały problem - w chuj mi się nie chce.
Doszłam do wniosku,że "ktokolwiek" włamał się na moje konto - po prostu jest chujowy i w chuj tępy.
Ale to tam................................................................................................................

~Prędzej osrasz się na miętowo...
~Po turecku.

Tag,nje gadam już z Kazikiem - przestały mnie bawić rozmowy,bo zaczyna sam po sobie cisnąć ;////
A TO MOJA FUNKCJA.
taki mój sinus,czy coś.

"Jest pizdą,więc dla niego nawet wizyta u dentysty jest jak wizyta u ginekologa".
Ojejciu,okrutna ja,sappy ja.
Czekamy na wyprzedaże. Bedem szafiargom ;/

martensy mam,niewiele mi brakuje ;D
Lit mi brakuje,chcem lity ;d
I znów wracamy do rzeczy przyziemnych zostawiając uczucia na poboczu drogi życiowej.
Znów jestem so dead,so hollow.As the silverandcoldone suppose to be.

New chapter in my story?Maybe.
I'm grounded in my personality,so I'm staying myself no matter what happens...KURWA(polski akcent musi być).
If I should present myself now it would be:

I'm a FuckingPrincess,a big girl with pretty small heart - whole into pieces.The silver and cold one,so dead and so hollow..............................................................................

Bo w sumie,to nie czuję nic.Pusta?Nie wiem.
Zajebista?Jak zawsze.

Brzydki,niedobry,zazdrośnik,nje wolno zazdrościć,bo przyjadę i z buziora :3
Najlepiej w ryjka .............................................................Ale nie sięgnę :C

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz