piątek, 16 listopada 2012

Teoria Barneya

Oglądam sobie How I Met Your Mother.Teoria Barneya odnosi się kłótni w wyniku napięcia seksualnego i tego,że seks takowe napięcie rozładowuje.
Nie mam pojęcia,czy jestem za czy przeciw tej teorii.Jedno z doświadczeń mówi,że ta teoria to kompletny szajs,ale chwila...tam w grę jednak wchodziły uczucia.Drugie z doświadczeń mówi,że teoria może być prawdziwa.Jebać to,jebać tamto,jebać wszystko i nie wiem jak dalej przetłumaczyć powiedzonko.
Jessu,jaki smajl.
Ciasto na pierniczki siedzi w lodówce.
JAK SIĘ UDAŁO WYPROSTOWAĆ MOJE WŁOSY?
Cholera to wie...................
Prawdziwym czarodziejem nie był Hari Pota,prawdziwym czarodziejem jest kochana pani Kasia,z którą gadam o szkole,włosach i..................facetach XD
Pani Kasia mnje lubji :>

Gupja telewizja,pokazują reklamę Assasina...a ja chcę w to zagrać.Ale jak zawsze za mało czasu.

Nauczyłam się html,może zrobię z bloga stronkę? :)
Albo i nie...html jest chujowy.

KELLIN IS MY BOY,SPIERDALAĆ FROM HIM!

Normalnje mi piszo i nje wjem so chciałam napisać :C

Ja sme gupja - myli mi się face z html i zamiast nawiasów normalnych napisałam takie trójkątne nawiasy XD

KEINE SORGEN XDDDDDDDD <=KLIKAĆ xD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz