Otóż dzisiaj Sandra okazuje się iż również jest przeciwko mnie...cóż...najwyżej po prostu nie zasługuje na przyjaźń i tego jej życzę ^^'
Bo z osobami,z którymi ona się trzyma to ma niezłą "przyjaźń"...ehh,siebie warte i tyle...
A co się nie podoba: to,że sobie spamuję piosenkami na fejsie...
Moja sprawa,co robię ^^'
Nie podoba się,to nie zaglądaj na profil...
Poza tym dodałam 2 piosenki polskie,chociaż podobno polski punk jest do dupy...bo jest do dupy ^^'
Ale wyjątki się zdarzają i potwierdzają regułę...
Poza tym jej chłopak też mnie wkurwia...bo teraz obydwoje zgrywają właśnie punków...a ja szczerze mówiąc stwierdzam,iż to oni są fałszywi ^^'
Mają problem z tym,iż słucham jednego gatunku muzyki?Trudno...
z resztą - nie słucham jednego,słucham wielu..metal,punk i wiele odmian tychże gatunków...
ale problem jest z niebyciem muzyczną dziwką w moim przypadku...
No cóż,ja jestem sobą i siebie nie zmienię...jeśli ludziom to przeszkadza: GLAN wam na drogę ;D
Muzyka powinna łączyć,nie dzielić...ale to,co jest teraz,ludzie to nie muzyka...naprawdę...głowa boli.Jeszcze najlepiej to jak się znajdą kozaki,które słuchają sobie jej z głośniczka komórki pod blokiem-.-
Nie,no...ja słów osobiście nie mam...
Na ludzi,którzy do mnie mają sapy,też słów mi szkoda,bo są po prostu żałośni...
A żeby wam coś jeszcze pokazać
Słucham też sporadycznie O.S.T.R ^^'
Ale nie...bo ja jestem pozerką,bo słucham na pokaz tylko tego...tak,faktycznie na pokaz,że chcę sie podzielić moją muzyką na fejsie...na pokaz jest własnie przytoczona powyżej muzyczka...albo "kurwa,ale bym se potańczył"-.-
Dobra,ja spadam,bo mam rzeczy ważniejsze niż oni...nie chcą,to nie...ja się prosić nie będę ^^'
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuń