sobota, 12 listopada 2011

Małe upamiętnienie dzisiejszego doła...

Dzisiejszy moralniak i dół odrobinę przechodzi po czasie spędzonym z przyjaciółką.Mimo to taka poranna fota...
GRZYWA,mvahahaha *.*
Podobno zawsze się za nią chowam,gdy mam focha...lubię się chować za grzywką...taki sposób ucieczki przed światem ^^'

Poranny fotos.Zmasakrowana i zjebana.Poszłam spać o 3.00,a wstałam o 9.30,oh yeah ;D
dzisiaj idę spać o 20.00 xD

Masakra,czuję się jak po zglanowaniu przez stado zabójczo przystojnych metali ;D
Anyway...

Z psychiką lepiej,bo dowartościowałam się,wyśmiewając z Kamilą naszą "koleżankę",której Kamila w twarz powiedziała,że jej nie lubi(i dobrze)...Za to mój chłopak ją lubi...i to aż za bardzo o.O
E,glana jej na ryj i tyle z tego;D
Poza tym...Chłopaka też obgadałyśmy ;DD
Wyszło na to,iż na równi z tym,o co wczoraj miałam robione wyrzuty - mogłabym robić mu wyrzuty o to,że mieszkał w innym mieście ^^'

i nazwijcie mnie idiotką,ale chciałabym teraz się do niego tak po prostu przytulić...
DEBILKA,IDIOT,BAKA!
Glana na własny ryj powinnam jebnąć xD
Ale nic nie poradzę...
Taka jest miłość...♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz