Taaaa,dokładnie...
potrzebuję czekolady.
potrzebuję Goplany.
potrzebuję M&M's-ów.
potrzebuję Pepsi Twist.
potrzebuję kuwety lodów najlepiej KitKat.
potrzebuję czegokolwiek! xD
zaraz sfiksuję poprzez...brudy otaczającego mnie świata...
Jeden z tych dni,kiedy nic innego,tylko wybrać odpowiednią długość sznura i dobre drzewo na miejsce powieszenia się...
nie mam dzisiaj pomysłu na dożycie wieczora...bo nie mam kurwa nic słodkiego xD
I źle się czuję xD
potrzebuję SIMSÓW.
potrzebuję MUZYKI.
potrzebuję ROZMOWY.
potrzebuję FILMU.
potrzebuję KSIĄŻKI.
czegokolwiek,co da się oderwać od zjebanej rzeczywistości,która dzisiaj na serio zaczyna mnie męczyć...
Położę się spać,ale nie zasnę...
Czuję rwący ból w plecach,muszę się cieplej ubierać...
ehhh...
ZEN,ZEN,ZEN,ZEN,KURWA ZEN...
od kilku dni zbieram się,by jebnąć posta z telefonu...
niestety coś nie wychodzi...trzeba będzie pokombinować...
powieszę się na sznurówce od glana xD
chociaż raczej nie utrzymałaby takiego cielska...
Glan,glan,glan,glan,święty glan ;D
Post o niczym,kolejny z serii "jak nie napiszę chociaż skrawkami,to jebnę"...
I chyba faktycznie jebnę...
O ile dzisiaj osoba,której nie znoszę z wzajemnością(chyba) potrafiła wywołać uśmiech na znudzonej twarzy z alejami rozpaczy,rysowanymi przez lata(nareszcie,jebłam smutny tekścior xD),to potrafi to zniszczyć wiele innych czynników...
Patrzę na zeszyty...
ale nawet ja nie jestem tak jebnięta,by zacząć robić lekcje,aż takiego doła nie mam xD
W szkole mają fazę na kebaby xD
na szczęście - kostki są plecakami anty-kebabowymi...
ale kebabiarą,to jestem główną...
I jedyną marsjankomanką z cholinexomanią i uzależnieniem od środków przeciwbólowych typu ibum i ibuprom xD
Na prawdę,jeśli zostanę sam na sam z opakowaniem ibupromu i będzie mnie coś bolało,to nie ręczę,że zostanie chociaż jedna tabletka...
swoją drogą - ciekawe,czy da się przedawkować przeciwbólówki dostępne bez recepty xD
hmmm,Polak potrafi xD
CZEKOLAAAADY xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz