niedziela, 31 lipca 2011

"Jar of Hearts"

Jutro z rańca...tak wł.to w nocy,bo o 7 z kwitkiem wstaję ;D wyjeżdżam na obóz siatkarski ;D
zaufane osoby mają się jak skontaktować-telefon ;D
niezaufane też mają mój numer,ale i tak nie będę im odpowiadać...Chciałam wziąć ze sobą lapka,aczkolwiek stwierdzam wszech i wobec,że moje kumpele z drużyny wspólnie są o wiele bardziej destruktywne niżeli hmmm...stado najebanych kiboli po przegranym przez ich ulubioną drużynę meczu ^^
takie małe porównanko,a jakże poetyckie ;D
To trzeba mieć łeb,żeby pisać z własną matką przez gg ; ))
"M:Idę teraz kąpać Natkę...
FP:Nie,nie idziesz-będę pierwsza w kiblu"
hah,i się udało ;D
a Młoda dzisiaj wygląda,jak nie ona:w sukienkę ją mama ubrała,a mała kreatura jeszcze się nie upierdzieliła/rozwaliła sukienki itd.
oczywiście żartuję z tą małą kreaturą,bo uwielbiam Młodą i zabieram ją w przyszłości ze sobą ;D
Jeśli dostanę się do SMS PZPS Sosnowiec(co jest marzeniem każdej przyszłej siatkarki w Polsce),to chyba jedyną rzeczą jaka mnie będzie powstrzymywała od zabrania ze sobą Młodej jest fakt,że trzeba mieszkać w akademiku(a akademik siatkarek nie wygląda jak damski akademik,ani tym bardziej tak nie pachnie-stwierdzam po obozach ;D)...ale na studia Młodą zapierdzielę,bo mam zamiar wynająć mieszkanko ;D

anyway...Ktoś mi na obozie musi obiecać,że zapierdoli każdą molę!
bo jak widzę mole to spierdalam ;D
I mam tak i będę tak mieć ;D

Byłam wczoraj kupić trampki,bo te które miałam się...hmmm...nie przychodzi mi na myśl inne słowo jak rozpierdoliły ;D
i kupiłam...takie same,jak te,co pękły ;D

o gosh,jak wrócę trzeba sobie wybrać dzień wielkiego doła zn. dzień w którym kupuje wszystkie pierdoły do szkoły ;D

a 30 meczyk...bo "trzeba pierwszy raz dostać w dupę" ;D
a potem spróbujemy nakłonić trenerkę na następny obóz w Koszalinie lub Jaśle ;D
(w Koszalinie dlatego,że z Karoliną bym czas spędzała o ile przestanie się fochać o jedno głupie zdjęcie ;D)

ogółem to znowu zapomniałam,co chciałam napisać(hmmm,ciekawe jak ja zapamiętuję gdzie iść jak wracam ze szkoły ^^'),więc żegnam państwa i przygotowuję się do wyjazdu >.<
a szkoda,bo dopiero poznałam fajnego chłopaka i już nie ma sposobności by kontynuować znajomość(przez internet) ;D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz