wtorek, 29 października 2013


Szukam cię - a gdy cię widzę,
udaję, że cię nie widzę.


Kocham cię - a gdy cię spotkam,
udaję, że cię nie kocham.
Zginę przez ciebie - nim zginę,
krzyknę, że ginę przypadkiem...

Zgodnie ze starym chińskim przysłowiem: gówno z dupy.Znowu mnie łapie zazdrość :/
Do wszystkiego odnoszę się tak personalnie,relatywistycznie ;__;
Zazdrość...po ostatnich zajęciach etyki o strachu,ze znajomością definicji stwierdzam,że zazdrość to uczucie głupie.Zazdrość to strach,strach przed zostaniem zastąpionym przez kogoś innego,utraceniem swojej wartości,pozycji jakąś osiągnęliśmy w czyjejś świadomości.

Ale...czy to zazdrość?Czy ja wgl mogę ją odczuwać?
Czy ja mam jakąś wartość w jego oczach?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz