piątek, 2 września 2011

'I found a reason for me,to change who I used be,a reason to start over new and the reason is you"♥

hah,musiałam taki tytuł xD
chociaż ogółem ten tekst nie kojarzy mi się najlepiej z powodów wiadomych mnie i Kuro...która pewnie nie pamięta,że jej o tym pisałam xD
Anyway...
ehhh...dałam dziwny tytuł,bo tak właściwie nie miałam powodu,by zmieniać...na pewno nie siebie ;D
Zacznijmy od tego,że w moim życiu są zmiany...
Zmiany w wyglądzie - jeszcze inny kolor włosów(prawie czarny ♥) ,nowy kolczyk,zmiany stylu...znaczy póki co...zostaję średnio normalna(o ile mnie można nazwać normalną),ale...prostownica przybywa,glany przybędą,kostka i skóra już są,więc dążymy by bycie niedorobionym punkiem poszło w zapomnienie ^^'
Zmiany są też,co do siatkówki...ZOSTAŁAM PIERWSZĄ NOMINALNĄ LIBERO!...dodam,że jedyną,więc 'dupę' mam póki co bezpieczną,bo nie mam konkurencji...
Jestem po pierwszym turnieju,który przejebałyśmy,ale...podobało mi się,jak grałyśmy...a jak tak wspólnie kibicowałyśmy...dało się poczuć,że jesteśmy tym,czym mamy być - DRUŻYNĄ


co do pokoju zmieniłam umiejscowienie wszystkich książek,innych pierdół,chomika przestawiłam,gitarę i mam 3 nowe pudła w pokoju na pierdoły ;DD

Wydaje mi się,że WYGRAŁAM 2-letnią już wojnę o religię!
Nareszcie...żadnego pierdolenia,że bóg jest światłem xD
Żadnego przysypiania...wcześniej w domku w poniedziałki i wyższa średnia,bo brak tego cholerstwa ^^'

Ale co do mnie:nie zmieniam podejścia do życia,ani niczego związanego z tym jaka jestem 'wewnątrz'...Tak więc nadal będę na pozór niewrażliwą,egoistyczną,pesymistyczną i sarkastyczną smarkulą z przerostem własnego ego,czy innymi słowy głupim bachorem,skrywającym "słabość XXI wieku"-wrażliwość i inne tego typu pierdoły (emocje).Pewnie popełnię jeszcze wiele nowych błędów i powtórzę te,które już popełniłam w życiu(np.znowu się zakocham w jakimś popierdoleńcu,który stwierdzi,że mam spierdalać xD),zapewne inni też popełnią błędy,które ja im wybaczę lecz nie zapomnę(taka moja mała zasada,by wybaczać krzywdy nam wyrządzone,ale nigdy nie zapominać,by nie zostać skrzywdzonym znów tak samo)...ehh...ponarzekam pewnie jeszcze nie raz na egzystencję,ale po to mam tego bloga...
a właśnie...okazało się,że ktoś to czyta !!! xD
Ja tego nie rozumiem,bo nawet ja tego nie czytam xD
stwierdzam wszem i wobec,że ten blog jest zbyt 'oczojebny' jak dla mnie ; DD

Aha...znowu się zaręczyłam z Angelą ; DD
Co nie oznacza,że od razu mam chęci do życia xD

Anyway...szkoła się zaczęła...ale jakoś nie mam ochoty...i muszę jeszcze odespać:końcówkę lutego, marzec,kwiecień,maj i połowę czerwca xD
a tu mi już następne godzinki nabija do odsypiania...
Jak kurwa zapadnę w sen zimowy,to możecie mną walić o ścianę,rzucać kamieniami,przelecieć w jakimś rowie,a ja się i tak nie obudzę ^^'
o dostałam właśnie czekoladę!...hmmm...może tym dałoby się mnie obudzić...nieeeeeee xd
Jak zasnę,to nic mnie nie obudzi ;D
"Irena z kałasznikowem" może mnie dobudzi xD
Napiłabym się tymbarka...więc podpierdolę babci kasę i zabiorę Sandrę ; DD
APARATKA!!!
Oglądamy...oooo,najebała się xD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz