Jutro z rańca...tak wł.to w nocy,bo o 7 z kwitkiem wstaję ;D wyjeżdżam na obóz siatkarski ;D
zaufane osoby mają się jak skontaktować-telefon ;D
niezaufane też mają mój numer,ale i tak nie będę im odpowiadać...Chciałam wziąć ze sobą lapka,aczkolwiek stwierdzam wszech i wobec,że moje kumpele z drużyny wspólnie są o wiele bardziej destruktywne niżeli hmmm...stado najebanych kiboli po przegranym przez ich ulubioną drużynę meczu ^^
takie małe porównanko,a jakże poetyckie ;D
To trzeba mieć łeb,żeby pisać z własną matką przez gg ; ))
"M:Idę teraz kąpać Natkę...
FP:Nie,nie idziesz-będę pierwsza w kiblu"
hah,i się udało ;D
a Młoda dzisiaj wygląda,jak nie ona:w sukienkę ją mama ubrała,a mała kreatura jeszcze się nie upierdzieliła/rozwaliła sukienki itd.
oczywiście żartuję z tą małą kreaturą,bo uwielbiam Młodą i zabieram ją w przyszłości ze sobą ;D
Jeśli dostanę się do SMS PZPS Sosnowiec(co jest marzeniem każdej przyszłej siatkarki w Polsce),to chyba jedyną rzeczą jaka mnie będzie powstrzymywała od zabrania ze sobą Młodej jest fakt,że trzeba mieszkać w akademiku(a akademik siatkarek nie wygląda jak damski akademik,ani tym bardziej tak nie pachnie-stwierdzam po obozach ;D)...ale na studia Młodą zapierdzielę,bo mam zamiar wynająć mieszkanko ;D
anyway...Ktoś mi na obozie musi obiecać,że zapierdoli każdą molę!
bo jak widzę mole to spierdalam ;D
I mam tak i będę tak mieć ;D
Byłam wczoraj kupić trampki,bo te które miałam się...hmmm...nie przychodzi mi na myśl inne słowo jak rozpierdoliły ;D
i kupiłam...takie same,jak te,co pękły ;D
o gosh,jak wrócę trzeba sobie wybrać dzień wielkiego doła zn. dzień w którym kupuje wszystkie pierdoły do szkoły ;D
a 30 meczyk...bo "trzeba pierwszy raz dostać w dupę" ;D
a potem spróbujemy nakłonić trenerkę na następny obóz w Koszalinie lub Jaśle ;D
(w Koszalinie dlatego,że z Karoliną bym czas spędzała o ile przestanie się fochać o jedno głupie zdjęcie ;D)
ogółem to znowu zapomniałam,co chciałam napisać(hmmm,ciekawe jak ja zapamiętuję gdzie iść jak wracam ze szkoły ^^'),więc żegnam państwa i przygotowuję się do wyjazdu >.<
a szkoda,bo dopiero poznałam fajnego chłopaka i już nie ma sposobności by kontynuować znajomość(przez internet) ;D
niedziela, 31 lipca 2011
sobota, 30 lipca 2011
I'm orange,I'm orange,I'm really really orange And the whole world has to answer right now just to tell you once again WHO'S ORANGE ;D
Ehhh,Angela wróciła ;D
i znowu przy każdym włączeniu kompa i gg można się spodziewać wiadomości:"mamaa,a czemu...bla bla bla...sims 3...bla bla bla?"
Nie,że mnie to wkurwia,tylko pochlebia,że uznaje moją wyższość w sprawach simowych,ale...czy ja do kurwy nędzy jestem informatykiem/twórcą gry,żeby wiedzieć czemu coś jej źle działa?
...
Ma tatę-informatyka,to niech jego pyta...ma forum o simsach,niech tam zapyta...mnie to już męczy,że 20 razy dziennie mnie o jedną rzecz pyta,a jak w końcu jej powiem co to,to się ze mną kłóci-.-
Dzisiaj było:
mama
może wiesz coś o niebieskich domach i niebieskim całym mieście w simsach ? :3
Stwierdziłam,że jest to po prostu wolno ładująca się grafika(co się dziwić,jak ktoś-jak my z Angelą-ściąga dodatków ze 100 dziennie,to siłą rzeczy ładuje się woooolno),to Angela się zaczęła wykłócać:
"Ale ja widzę te takie niebieskie kulki,a w nich te takie domki"
No i bardzo dobrze,że je widać-bo tak to jest,jak się wolno ładuje grafika,że te cholerne przyciski widać zanim się miasto porządnie załaduje...poza tym...ściągnęłyśmy sobie NewEmerald City-ogroooomne miasto,jak na simsy i strasznie dużo parceli,dlatego ładuje się 2 razy wolniej niż normalnie...
Napisałam,co myślałam(chwila...ja nie myślę,po prostu piszę,co ślina na ję...nie...palce na klawiaturę przyniosą ^^) i jeśli jeszcze raz mi będzie o tym "niebieskim" truła dupę,to ją odeślę na ten link...a zasada przy tym tekście(dla Angeli) jest taka:
1.Jeśli przeczytałaś ten tekst,to doskonale wiesz,dlaczego wszystko jest takie "niebieskie"
2.Jeśli nadal nie rozumiesz,to patrz zasada 3
3.Przeczytaj ten tekst jeszcze 10 razy i zasadę 1 z 20 razy ^^
Dobra,anyway,nie udaję już głupszej,niż jestem ;D
Karolina ma foszka^^
O to,że wstawiłam na fejsa zdjęcie...
nie rozumiem,jak można mieć o takie coś focha ;D
ale zostawmy to siłą wyższym-Latającemu Potworowi Spaghetti ^^
Jutro trzebaby się przefarbować na...rudo...z koloru...rudego ;D
(a zachowuję się,jak blondynka^^)
dzisiaj rano,jak szłam po trampki,to dopadły mnie rozważania na temat religii,ale zapomniałam,co dokładnie to było...w każdym razie-był to z mojej strony kolejny tekst z serii "chrześcijanie to hipokryci,a boga nie ma" ;D
anyway
powoli zajmuję się projektowaniem wystroju mieszkania ;D
zobaczymy,jak to wyjdzie ;D
pomyślę trochę nad religią i znajdę kolejne dowody na to,że to bezsensowne ;D
tak więc spadam oddać się temu chujstwu przez które wydaje mi się,że jestem inna niż wszyscy-myśleniu ;D
i znowu przy każdym włączeniu kompa i gg można się spodziewać wiadomości:"mamaa,a czemu...bla bla bla...sims 3...bla bla bla?"
Nie,że mnie to wkurwia,tylko pochlebia,że uznaje moją wyższość w sprawach simowych,ale...czy ja do kurwy nędzy jestem informatykiem/twórcą gry,żeby wiedzieć czemu coś jej źle działa?
...
Ma tatę-informatyka,to niech jego pyta...ma forum o simsach,niech tam zapyta...mnie to już męczy,że 20 razy dziennie mnie o jedną rzecz pyta,a jak w końcu jej powiem co to,to się ze mną kłóci-.-
Dzisiaj było:
mama
może wiesz coś o niebieskich domach i niebieskim całym mieście w simsach ? :3
Stwierdziłam,że jest to po prostu wolno ładująca się grafika(co się dziwić,jak ktoś-jak my z Angelą-ściąga dodatków ze 100 dziennie,to siłą rzeczy ładuje się woooolno),to Angela się zaczęła wykłócać:
"Ale ja widzę te takie niebieskie kulki,a w nich te takie domki"
No i bardzo dobrze,że je widać-bo tak to jest,jak się wolno ładuje grafika,że te cholerne przyciski widać zanim się miasto porządnie załaduje...poza tym...ściągnęłyśmy sobie NewEmerald City-ogroooomne miasto,jak na simsy i strasznie dużo parceli,dlatego ładuje się 2 razy wolniej niż normalnie...
Napisałam,co myślałam(chwila...ja nie myślę,po prostu piszę,co ślina na ję...nie...palce na klawiaturę przyniosą ^^) i jeśli jeszcze raz mi będzie o tym "niebieskim" truła dupę,to ją odeślę na ten link...a zasada przy tym tekście(dla Angeli) jest taka:
1.Jeśli przeczytałaś ten tekst,to doskonale wiesz,dlaczego wszystko jest takie "niebieskie"
2.Jeśli nadal nie rozumiesz,to patrz zasada 3
3.Przeczytaj ten tekst jeszcze 10 razy i zasadę 1 z 20 razy ^^
Dobra,anyway,nie udaję już głupszej,niż jestem ;D
Karolina ma foszka^^
O to,że wstawiłam na fejsa zdjęcie...
nie rozumiem,jak można mieć o takie coś focha ;D
ale zostawmy to siłą wyższym-Latającemu Potworowi Spaghetti ^^
Jutro trzebaby się przefarbować na...rudo...z koloru...rudego ;D
(a zachowuję się,jak blondynka^^)
dzisiaj rano,jak szłam po trampki,to dopadły mnie rozważania na temat religii,ale zapomniałam,co dokładnie to było...w każdym razie-był to z mojej strony kolejny tekst z serii "chrześcijanie to hipokryci,a boga nie ma" ;D
anyway
powoli zajmuję się projektowaniem wystroju mieszkania ;D
zobaczymy,jak to wyjdzie ;D
pomyślę trochę nad religią i znajdę kolejne dowody na to,że to bezsensowne ;D
tak więc spadam oddać się temu chujstwu przez które wydaje mi się,że jestem inna niż wszyscy-myśleniu ;D
piątek, 29 lipca 2011
"Jestem twoją sunią" ;D
Ehh,dzisiaj Karolina mnie opuściła ; /
Niestety,ale stety xD
W końcu mogę pofarbować odrost! xD
i nie tracić czasu kogoś z kim wolę go spędzać na czymś innym niż farbowaniu moich kłaków ;D
Dobra,dziwne tłumaczenie...wiem...po prostu mnie jebie,bo pada(każde wytłumaczenie dobre ;D)
Ehhh,muszę przeprosić gitarę,bo długo nie spędzałam z nią czasu sam na sam ;D
Simsy wróciły...odtańczyłam już taniec zaciechu...Karolina pojechała...nie będę tańczyć z tego powodu ; (
oglądałyśmy wczoraj w nocy horrory:Krzyk i Silent Hill
zn.oglądałyśmy Krzyk,a Silent Hill mnie się już nie chciało,ale Kuro domęczyła ;D
heh,jeśli chcecie się pozbyć maniakalnego psychola w halloweenowym kostiumiku goniącego was z tępym nożykiem w ręku,wystarczy otworzyć drzwi,a PACAN(zn.ćwierćinteligent) sam się na niej wpierdoli ^^
Pomysł zaczerpnięty z KRZYKU...taki pseudohorror,co to bardziej śmieszy niżeli o ciarki przyprawia ;D
Byłyśmy z Karoliną na Kabarecie,jakoś w tym roku mało mnie śmieszył,bo pochłonął mnie mój własny świat >.<
Że też to chujstwo mnie wciąga w takich momentach ^^'
Poza tym dowiedziałam się,że aż tak zajebista nie jestem ;D
Z opowieści Karoliny wnioskuję iż zna ona osobę jeszcze gorszą w sensie "rzeczy,które tylko ja potrafię zrobić" i sama Karolina próbuje mi dorównać ;D
Otóż o osobie zajebistszej w tym sensie nie piszemy,bo...nie mam powodu by nie pisać,aczkolwiek ludzie nie zawsze zgadzają się na udostępnianie ich personaliów ;D
a o Karolinie:
Jak do kurwy nędzy można ubić kremówkę na masło?
Mówiłam nie kręć tym mikserem,tylko w miejscu trzymaj!
Ale nie,Karolina wie lepiej i robi masło,zamiast bitej śmietany -.-
ehh,współczuję przyszłemu mężowi(PACANOWI!) i dzieciom(pacaniątkom xD) mamusi kucharki-katastrofy ;D
no cóż...niech się dzieci cieszą,że ciocie chociaż będą umiały im coś słodkiego zrobić ;D ( Ja i Ania ;D)
anyway...ale się trzymam i nie ryczę !...(w nocy pewnie będę xD)
anyway 2-zaraz włączam simsy i mam wszystko i wszystkich w dupie...chociaż podejrzewam,że niektórzy by tego chcieli...ale nie zasługują ^^'
Dzisiaj wrócił mój zjebek-Angelika ;D
zn.moja facebookowa narzeczona ;D
Jakoś nie widzę w tej notce ładu i składu,ale w głowie też go nie mam i nie wymagam tego od siebie...w końcu są wakacje...31 sierpnia wieczorem w domu zrobię tak:Usiądę przed lustrem,przyglądnę się sobie...przypierdolę sobie porządnego liścia,krzycząc:"Ogarnij się",obiecam sobie:w tym roku żadnego złamanego serca i kurwa 6.0...a potem wrócę do rzeczywistości,zbiorę trochę trói,za które będę się wstydzić,jak cholera,trochę czwór,które będę miała gdzieś,kilka 5,które "są za słabe i psujom mi średnią" i kilka szóstek(języki,artystyczne,matematyczne[matma,chemia,fizyka-może]i oczywiście sport),będzie średnia z 5.5(musi być chociaż 5.4!)^^
apropo...w tym roku planuję come back do piłki ręcznej ^^
Kocham ten sport prawie tak samo,jak siatkówkę ; ))
Mam nadzieję,że uda mi się skompletować dziewczyny,bo JESUS(kolegów wuefmen xD)obiecał,że zrobi treningi damskiej ręcznej,jak zbiorę wystarczająco osób xD
a co do siatkówki:mam nadzieję,że wystawią nas chociaż na gimnazjadę,bo na młodziczkę nie ma co liczyć ; ((
ale gramy 30 sierpnia z Poznaniem u nich turniej ;D
Zapraszam rodzinkę ;D i inne kreatury ^^ i niekreatury także ^^
no dobra...zapomniałam co jeszcze miałam pisać xD
więc spierdzielam do Angeli(zn.pisać z nią na gg,bo u niej nie ma,że gdzieś się z nią wyjdzie...z resztą...kto normalny gdzieś wychodzi w takim deszczu?) i Agi(też na gg,bo buty do siatkówki same się nie dobiorą ;D)
a właśnie...za dobieranie butów siatkarskich powinnam brać kasę ;D
ale robię to w czynie społecznym ;D
i w nadziei na powrót dobrej karmy ;D
Niestety,ale stety xD
W końcu mogę pofarbować odrost! xD
i nie tracić czasu kogoś z kim wolę go spędzać na czymś innym niż farbowaniu moich kłaków ;D
Dobra,dziwne tłumaczenie...wiem...po prostu mnie jebie,bo pada(każde wytłumaczenie dobre ;D)
Ehhh,muszę przeprosić gitarę,bo długo nie spędzałam z nią czasu sam na sam ;D
Simsy wróciły...odtańczyłam już taniec zaciechu...Karolina pojechała...nie będę tańczyć z tego powodu ; (
oglądałyśmy wczoraj w nocy horrory:Krzyk i Silent Hill
zn.oglądałyśmy Krzyk,a Silent Hill mnie się już nie chciało,ale Kuro domęczyła ;D
heh,jeśli chcecie się pozbyć maniakalnego psychola w halloweenowym kostiumiku goniącego was z tępym nożykiem w ręku,wystarczy otworzyć drzwi,a PACAN(zn.ćwierćinteligent) sam się na niej wpierdoli ^^
Pomysł zaczerpnięty z KRZYKU...taki pseudohorror,co to bardziej śmieszy niżeli o ciarki przyprawia ;D
Byłyśmy z Karoliną na Kabarecie,jakoś w tym roku mało mnie śmieszył,bo pochłonął mnie mój własny świat >.<
Że też to chujstwo mnie wciąga w takich momentach ^^'
Poza tym dowiedziałam się,że aż tak zajebista nie jestem ;D
Z opowieści Karoliny wnioskuję iż zna ona osobę jeszcze gorszą w sensie "rzeczy,które tylko ja potrafię zrobić" i sama Karolina próbuje mi dorównać ;D
Otóż o osobie zajebistszej w tym sensie nie piszemy,bo...nie mam powodu by nie pisać,aczkolwiek ludzie nie zawsze zgadzają się na udostępnianie ich personaliów ;D
a o Karolinie:
Jak do kurwy nędzy można ubić kremówkę na masło?
Mówiłam nie kręć tym mikserem,tylko w miejscu trzymaj!
Ale nie,Karolina wie lepiej i robi masło,zamiast bitej śmietany -.-
ehh,współczuję przyszłemu mężowi(PACANOWI!) i dzieciom(pacaniątkom xD) mamusi kucharki-katastrofy ;D
no cóż...niech się dzieci cieszą,że ciocie chociaż będą umiały im coś słodkiego zrobić ;D ( Ja i Ania ;D)
anyway...ale się trzymam i nie ryczę !...(w nocy pewnie będę xD)
anyway 2-zaraz włączam simsy i mam wszystko i wszystkich w dupie...chociaż podejrzewam,że niektórzy by tego chcieli...ale nie zasługują ^^'
Dzisiaj wrócił mój zjebek-Angelika ;D
zn.moja facebookowa narzeczona ;D
Jakoś nie widzę w tej notce ładu i składu,ale w głowie też go nie mam i nie wymagam tego od siebie...w końcu są wakacje...31 sierpnia wieczorem w domu zrobię tak:Usiądę przed lustrem,przyglądnę się sobie...przypierdolę sobie porządnego liścia,krzycząc:"Ogarnij się",obiecam sobie:w tym roku żadnego złamanego serca i kurwa 6.0...a potem wrócę do rzeczywistości,zbiorę trochę trói,za które będę się wstydzić,jak cholera,trochę czwór,które będę miała gdzieś,kilka 5,które "są za słabe i psujom mi średnią" i kilka szóstek(języki,artystyczne,matematyczne[matma,chemia,fizyka-może]i oczywiście sport),będzie średnia z 5.5(musi być chociaż 5.4!)^^
apropo...w tym roku planuję come back do piłki ręcznej ^^
Kocham ten sport prawie tak samo,jak siatkówkę ; ))
Mam nadzieję,że uda mi się skompletować dziewczyny,bo JESUS(kolegów wuefmen xD)obiecał,że zrobi treningi damskiej ręcznej,jak zbiorę wystarczająco osób xD
a co do siatkówki:mam nadzieję,że wystawią nas chociaż na gimnazjadę,bo na młodziczkę nie ma co liczyć ; ((
ale gramy 30 sierpnia z Poznaniem u nich turniej ;D
Zapraszam rodzinkę ;D i inne kreatury ^^ i niekreatury także ^^
no dobra...zapomniałam co jeszcze miałam pisać xD
więc spierdzielam do Angeli(zn.pisać z nią na gg,bo u niej nie ma,że gdzieś się z nią wyjdzie...z resztą...kto normalny gdzieś wychodzi w takim deszczu?) i Agi(też na gg,bo buty do siatkówki same się nie dobiorą ;D)
a właśnie...za dobieranie butów siatkarskich powinnam brać kasę ;D
ale robię to w czynie społecznym ;D
i w nadziei na powrót dobrej karmy ;D
niedziela, 24 lipca 2011
Skrócone dzisiaj ;]
Dzisiaj wróciłam do domciu ;D
Mam kompa po formacie,4 nowe kontakty na gg i Karolinę z książką i mp4 w pakiecie na moim zajebistym trzyosobowym materacu ;D
Odzyskałam simsy,ale nie odzyskałam w pełni życia w nich-nie mogę zainstalować sobie swojej rodzinki...jestem smutna i nie rozśmiesza mnie nawet to,co było na kabarecie,jakąś godzinkę temu ; /
ehh,nic się nie zrobi najwyżej jeszcze popróbuję,a jak nie to pościągam jakieś rzeczy z internetu i stworzę od nowa starą rodzinkę ;D
No,Karolina poszła się myć...chwila na napisanie notki xD
i skupienie się na tym,by trafić w klawisze xdd
Jutro-zakupy i bieganieee ;D
przyszły moje buty,moje wspaniałe buty do siatkówki,łiii <3
co nie oznacza braku załamania z powodu utraconej rodziny w simsach xD
ale jutro bieganie...siatkówka,drużyna,LEWA(czyli ROWER<3),Lady Aga,Pawian...i wyobraziłam sobie p.trener zagrzewającą Karolinę do biegania w swój zajebisty sposób:"dalej laski,dalej,szybciej...ja jestem taka stara,a biegam szybciej niż wy" ;]
Tak,rzeczywiście...trenerka strasznie stara...już 18 na karku xD
hah,mistrzyni podlizu ...jeszcze nie wyszłam z wprawy ; ))
cycki xD
wypierdalam do świątyni przemyśleń do cieeeeepłej wody(tak jest mi zimno,tak KOCHAM męskie za duże[ale tylko trochę] bluzy<3)
zamienianie kolejności nawiasów-prawie jak Yoda ;D
to ja przelewituję sobie do światyni czcić boginię NYKS biorąc udział w rytuale oczyszczenia(tak serio-tak było w książce^^) i wracam do Kuro wygłupiać się w nocy :D
lub zacząć(po roku męczenia Naznaczonej-Zdradzoną xdd)
Tak więc wszystkim kreaturą,które to czytają życzę miłej nocy,a wszystkim wspaniałym,loffcianym istotą Naznaczonym(I Kuro) zajebistych doznań ^^
(tak,celowo napisałam to w ten nie inny sposób...osobom podejrzewającym mnie o jakiekolwiek zboczenia:ja nie jestem zboczona...po prostu mam dużą wiedzę na ten temat,bogatą wyobraźnię i po prostu lubię o tym gadać przy okazji żartując...tak czy inaczej...CYCKI...i wszyscy szczęśliwi...dobranoc,wampirskich snów <3)
Mam kompa po formacie,4 nowe kontakty na gg i Karolinę z książką i mp4 w pakiecie na moim zajebistym trzyosobowym materacu ;D
Odzyskałam simsy,ale nie odzyskałam w pełni życia w nich-nie mogę zainstalować sobie swojej rodzinki...jestem smutna i nie rozśmiesza mnie nawet to,co było na kabarecie,jakąś godzinkę temu ; /
ehh,nic się nie zrobi najwyżej jeszcze popróbuję,a jak nie to pościągam jakieś rzeczy z internetu i stworzę od nowa starą rodzinkę ;D
No,Karolina poszła się myć...chwila na napisanie notki xD
i skupienie się na tym,by trafić w klawisze xdd
Jutro-zakupy i bieganieee ;D
przyszły moje buty,moje wspaniałe buty do siatkówki,łiii <3
co nie oznacza braku załamania z powodu utraconej rodziny w simsach xD
ale jutro bieganie...siatkówka,drużyna,LEWA(czyli ROWER<3),Lady Aga,Pawian...i wyobraziłam sobie p.trener zagrzewającą Karolinę do biegania w swój zajebisty sposób:"dalej laski,dalej,szybciej...ja jestem taka stara,a biegam szybciej niż wy" ;]
Tak,rzeczywiście...trenerka strasznie stara...już 18 na karku xD
hah,mistrzyni podlizu ...jeszcze nie wyszłam z wprawy ; ))
cycki xD
wypierdalam do świątyni przemyśleń do cieeeeepłej wody(tak jest mi zimno,tak KOCHAM męskie za duże[ale tylko trochę] bluzy<3)
zamienianie kolejności nawiasów-prawie jak Yoda ;D
to ja przelewituję sobie do światyni czcić boginię NYKS biorąc udział w rytuale oczyszczenia(tak serio-tak było w książce^^) i wracam do Kuro wygłupiać się w nocy :D
lub zacząć(po roku męczenia Naznaczonej-Zdradzoną xdd)
Tak więc wszystkim kreaturą,które to czytają życzę miłej nocy,a wszystkim wspaniałym,loffcianym istotą Naznaczonym(I Kuro) zajebistych doznań ^^
(tak,celowo napisałam to w ten nie inny sposób...osobom podejrzewającym mnie o jakiekolwiek zboczenia:ja nie jestem zboczona...po prostu mam dużą wiedzę na ten temat,bogatą wyobraźnię i po prostu lubię o tym gadać przy okazji żartując...tak czy inaczej...CYCKI...i wszyscy szczęśliwi...dobranoc,wampirskich snów <3)
środa, 20 lipca 2011
Zakalec Afrordyty ; ))
Po raz kolejny z kompa Karoliny...(Gosh,jak ja nienawidzę tej klawy! -.-)
Jeszcze Caps Locka włączam,bo nie umiem jej obsługiwać,że się tak wyrażę...Otóż Kuro zaoferowała się dzisiaj,że przeczyta mi fragment NAZNACZONEJ.Tylko nie wspomniała z początku,że trochę pozmyśla...tak więc Nefret to Góra i Starsza Piekarniana,zamiast Cór Ciemności mamy GÓRY Ciemności,Afrodyta pragnie zostać "starszą piekarnianą,robi ciasta Erickowi(nawiasem mówiąc-w końcu wiem skąd wzięłam imię dla przyszłego męża córki w simsach...imię mojego męża jest na cześć Matthieu <3),Zoey je kanapki z ludzkim mięsem,a Stevie Rea-chce zjeść Nalę.O Damienie i Bliźniaczkach póki co nie czytała ;D A natchnienie-zapewne dał jej nasz...SZWEDZKI ZAKALEC z czekoladą xdd
I tak go zjemy...
Dzisiaj dzwonił do mnie Rower-kapitan naszej drużyny...hmmm,co przypomniało mi,że jak zawsze przejmuję obowiązki kapitana drużyny i to ja powiadamiam nasze siatkarki o rozruchu przed obozem ;D (poza tym-zmuszę Kuro do biegania z nami...2x1000...maaaaaaało ;D z przerwami xdd)
Łiii,grałam z Kuro w Monopoly...oczywiście-jak Turk i J.D z naszego ulubionego serialu-mamy swoje powiedzonko,tak więc Karolina Looser P. przegrała i musiała przyznać,że JEST MOJĄ SUNIĄ! a jej ciesz jest zajebisty...jak się śmieje,to tak,jakby miała zużyć całą energie i w mieście miało zabraknąć prądu..generalnie Monopoly jest wiadomo jakie xD HUGOWE xdd
Zarąbałam jej numery gg i się zacieszam...i oczywiście Kuro dalej nie może pojąć,że wisi mi,co będzie na śniadanie itd...eeeej,beka mi tu za plecami menda ;D
Mój rudy mi blaknie,chyba się przez to potnę...
"jak to tomek,to wyrzucę telefon przez okno"..tak więc...ja idę wyrzucać telefon przez okno...tyle,że to okno w toalecie xD
a Karolina pisze notkę...
Jeszcze Caps Locka włączam,bo nie umiem jej obsługiwać,że się tak wyrażę...Otóż Kuro zaoferowała się dzisiaj,że przeczyta mi fragment NAZNACZONEJ.Tylko nie wspomniała z początku,że trochę pozmyśla...tak więc Nefret to Góra i Starsza Piekarniana,zamiast Cór Ciemności mamy GÓRY Ciemności,Afrodyta pragnie zostać "starszą piekarnianą,robi ciasta Erickowi(nawiasem mówiąc-w końcu wiem skąd wzięłam imię dla przyszłego męża córki w simsach...imię mojego męża jest na cześć Matthieu <3),Zoey je kanapki z ludzkim mięsem,a Stevie Rea-chce zjeść Nalę.O Damienie i Bliźniaczkach póki co nie czytała ;D A natchnienie-zapewne dał jej nasz...SZWEDZKI ZAKALEC z czekoladą xdd
I tak go zjemy...
Dzisiaj dzwonił do mnie Rower-kapitan naszej drużyny...hmmm,co przypomniało mi,że jak zawsze przejmuję obowiązki kapitana drużyny i to ja powiadamiam nasze siatkarki o rozruchu przed obozem ;D (poza tym-zmuszę Kuro do biegania z nami...2x1000...maaaaaaało ;D z przerwami xdd)
Łiii,grałam z Kuro w Monopoly...oczywiście-jak Turk i J.D z naszego ulubionego serialu-mamy swoje powiedzonko,tak więc Karolina Looser P. przegrała i musiała przyznać,że JEST MOJĄ SUNIĄ! a jej ciesz jest zajebisty...jak się śmieje,to tak,jakby miała zużyć całą energie i w mieście miało zabraknąć prądu..generalnie Monopoly jest wiadomo jakie xD HUGOWE xdd
Zarąbałam jej numery gg i się zacieszam...i oczywiście Kuro dalej nie może pojąć,że wisi mi,co będzie na śniadanie itd...eeeej,beka mi tu za plecami menda ;D
Mój rudy mi blaknie,chyba się przez to potnę...
"jak to tomek,to wyrzucę telefon przez okno"..tak więc...ja idę wyrzucać telefon przez okno...tyle,że to okno w toalecie xD
a Karolina pisze notkę...
wtorek, 19 lipca 2011
Notka z Niekłonic ;]
Otóż piszę od Kuro z kompa...z klawiatury "przyciskaj ile wlezie" xD
Wczoraj musiałam jej pomagać w założeniu bloga...jak powiem jej kuzynom,że sama nie umie,to ją...nie wiem co jej zrobią,ale mam nadzieję,że to przyjemne nie będzie ;]]
otóż...Korwin-Piotrowska zdążyła mnie wkurzyć,obrażając Szpaka i Madoxa...nienawidzę takich osób...jest tak zacofana,że dziwi mnie,że nie "spożywa strawy" i to rękoma(sims 3 średniowiecze)...skoro mowa o simsach...tak strasznie mi ich brakuje...ale...jakoś przeżyję...mam nadzieję,że komp po formacie je "przyjmie"...jak nie to zostaje wylać na kompa jakiś płyn "przypadkowo" lub coś zpsuć w inny sposób i udawać,że potrzebny nowy...mamusia się nie skapnie,bo jak jej zmienię język w przeglądarce/ustawię na tapetę screen pulpitu i schowam ikonki/zmienię proxy drze się jak opętana i nie wie co robić ;dd
Dzisiaj śpimy pod namiotem w ogródku...megaextremalnie ;D
i tak najbardziej mega było rozkładanie namiotu ;D
Nie bardzo uśmiecha mi się jutro wstawać...ogółem to wiem...zrobię coś,że się nie da wyjść z namiotu ;D
ehh...dobra,co do "Korwin z Piotrkowa"-obsmarowałam ją sobie na facebooku ;D
A co do nas - mamy swój serial-HOŻY DOKTORZY <3 <3 <3
ehh,24 jedziemy do mnie i tam sobie posiedzimy też troszkę...
pierwszego zaś na obóz mykam...chyba bez laptopa...czego jednak nie jestem pewna...wiem-zadzwonię do trenerki i zapytam się,czy mogę ;D
KOŃCZĄC piszę,że siatkówka to dalej mój styl życia,Niekłonice i Koszalin i wszyscy,których niedawno(lub dawniej-Kuro) poznałam są zajebiści(jak ja...no prawie ;D),a bloga nie porzucę chyba do trzydziechy...lecę się zapytać,czy coś pomóc,a jak nie to idęM się myć(bo ja chodzęM,robięM,siedzęM itd.)a potem nocne wygłupy w namiocie...będzie super...na pewno
ALE JAK ZOBACZĘ MOLĘ TO SPIERDOLĘ! xDD
Wczoraj musiałam jej pomagać w założeniu bloga...jak powiem jej kuzynom,że sama nie umie,to ją...nie wiem co jej zrobią,ale mam nadzieję,że to przyjemne nie będzie ;]]
otóż...Korwin-Piotrowska zdążyła mnie wkurzyć,obrażając Szpaka i Madoxa...nienawidzę takich osób...jest tak zacofana,że dziwi mnie,że nie "spożywa strawy" i to rękoma(sims 3 średniowiecze)...skoro mowa o simsach...tak strasznie mi ich brakuje...ale...jakoś przeżyję...mam nadzieję,że komp po formacie je "przyjmie"...jak nie to zostaje wylać na kompa jakiś płyn "przypadkowo" lub coś zpsuć w inny sposób i udawać,że potrzebny nowy...mamusia się nie skapnie,bo jak jej zmienię język w przeglądarce/ustawię na tapetę screen pulpitu i schowam ikonki/zmienię proxy drze się jak opętana i nie wie co robić ;dd
Dzisiaj śpimy pod namiotem w ogródku...megaextremalnie ;D
i tak najbardziej mega było rozkładanie namiotu ;D
Nie bardzo uśmiecha mi się jutro wstawać...ogółem to wiem...zrobię coś,że się nie da wyjść z namiotu ;D
ehh...dobra,co do "Korwin z Piotrkowa"-obsmarowałam ją sobie na facebooku ;D
A co do nas - mamy swój serial-HOŻY DOKTORZY <3 <3 <3
ehh,24 jedziemy do mnie i tam sobie posiedzimy też troszkę...
pierwszego zaś na obóz mykam...chyba bez laptopa...czego jednak nie jestem pewna...wiem-zadzwonię do trenerki i zapytam się,czy mogę ;D
KOŃCZĄC piszę,że siatkówka to dalej mój styl życia,Niekłonice i Koszalin i wszyscy,których niedawno(lub dawniej-Kuro) poznałam są zajebiści(jak ja...no prawie ;D),a bloga nie porzucę chyba do trzydziechy...lecę się zapytać,czy coś pomóc,a jak nie to idęM się myć(bo ja chodzęM,robięM,siedzęM itd.)a potem nocne wygłupy w namiocie...będzie super...na pewno
ALE JAK ZOBACZĘ MOLĘ TO SPIERDOLĘ! xDD
środa, 13 lipca 2011
notka bezsensowna,ale jakaś musi być xdd
To trzeba mieć talent,napisać komuś,kogo nie znosisz czterosmsowe życzenia ;D
ehh,teraz tylko czekam do 00:00 i wysyłam ;d
JA CHCEM BYĆ PIERWSZA xD
i oryginalniejsza niż przez gg,zasrane NK,czy facebooka ;D
twarzą w twarz stać by mnie było tylko na "najlepszego",bo strasznie się peszę,jak mam wygłaszać jakieś przemówienie,czy coś,za to pisanie to mój konik...(mieć 8 blogów^^,a nie...7 właśnie jeden usunęłam xdd)
Najbardziej mnie i Kuro ciekawi,czy "cham" w ogóle odpisze xdd
zobaczy się ;D
17 minut i wysyłam...jak dziecko przed gwiazdką ;D
jestem pierdolnięta,ale nic nie poradzisz...lubię taka być,lubię być sobą i nikt i nic nie jest w stanie wpłynąć na moje zmiany,bo jestem panią swego losu ;D
"Jestem wolna,polecam to uczucie"
Do wszystkich wielce fanów 'Sali Samobójców',którzy oglądali ją ze względu na Dominika(Jakuba Gierszała),a nie po to,by coś zrozumieć-to jest cytat Sylwii ; ))
bo ocean nic nie musi ; DD
idęM chwilę posłuchać muzyki ;D
----------------------------------------
I jednak nie zdążyłam,więc wkurw na samą siebie...aczkolwiek i tak dobrze,bo nie jest z niego całkowity cham,bo chociaż odpisał xD
anyway ;D
rozjebałam se paznokcie(świeżo pomalowane),co jest megatragedią dla "pustej wywłoki mojego pokroju" xD
tak wiem-jak jestem zła na siebie,to się wyzywam...i dobrze,sprawiedliwość musi być ;D
jeszcze chyba się teraz ujebałam lakierem na twarzy,no co za...xD
ehh,tak więc kontynuacja akcji Kuro "w święta nawet największy burak zasługuje na prawa człowieka",a właśnie...jadęM do Kuro,co będzie powodem ośmiodniowej absencji(raczej) w ogóle przy kompie...zasady:
1)Zamailuj mnie-nie żyjesz,
2)wyślij na gg więcej niż 20 wiadomości-nie żyjesz
3)wyslij mi pluszaka do domu-loffciam cię ;D
4)Nie tykaj tablicy na FB,Twitterze i innych chujstwach.
5)Obgaduj mnie,ile wlezie,jeżeli twoja egzystencja jest tak mało ciekawa,że nie możesz o niej opowiadać i musisz sięgać po historie z mojego zacnego życia ;D
tak,potem przyjadę z KURO...
I NASZA ROCZNICA 28 ; ))
Myślę,że zabiorę Kuro w wyjątkowe miejsce,tylko jeszcze nie wiem,które z 2 miejsc wybrać ; ))
wł.to 2 jezior...Proboszczowskie i Miejskie(czy chuj wie...ja mówię,że to promenadowskie)...chyba wygrywa to 2,bo dalej od miejsc,w które lepiej Kuro nie prowadzać,bo ją glany poniosą...ale na Proboszczowskim jest spokojniej...chyba pójdziemy na Proboszczowskie i na pomost od Jerozolimskiej tam jest KREIG <3
Prezenty sobie wręczymy i pogram na gitarze,a jak Kuro weźmie swoją to będzie lepiej...(bo będę jej mogła udowodnić swą wyższość,czym się dowartościuję ; D)
Hah,i nie dowie się,co kupiłam(chociaż i tak się pewnie domyśla...)ja też nie mam pojęcia,ale jeśli to Offspring Greatest Hits,to...będzie 2 płytka...może się rozmnożą xD
Teraz zostało mi packen , packen i upiec te ciastka,co obiecałam...tylko mam problem,bo nie mam formy do serduszek i chyba muszę wynaleźć coś innego ; (
Ale jakoś to będzie...ja spierdalam słuchać AFI-Prelude 12/21...ma taki wampirski klimat,że aż me gusta ;D
i kombinować nad ciastkami... ; DD
i użalać się za simami,za którymi tęsknię bardziej niż za czymkolwiek i kimkolwiek(zn.jakąkolwiek kreaturą) na tym świecie...poza Kuro-ja za nią tęsknię nawet jak musi iść tylko do kibelka...
Dobranoc wszystkim Kreaturą,bądź nie-Kreaturą tego świata ; *
ehh,teraz tylko czekam do 00:00 i wysyłam ;d
JA CHCEM BYĆ PIERWSZA xD
i oryginalniejsza niż przez gg,zasrane NK,czy facebooka ;D
twarzą w twarz stać by mnie było tylko na "najlepszego",bo strasznie się peszę,jak mam wygłaszać jakieś przemówienie,czy coś,za to pisanie to mój konik...(mieć 8 blogów^^,a nie...7 właśnie jeden usunęłam xdd)
Najbardziej mnie i Kuro ciekawi,czy "cham" w ogóle odpisze xdd
zobaczy się ;D
17 minut i wysyłam...jak dziecko przed gwiazdką ;D
jestem pierdolnięta,ale nic nie poradzisz...lubię taka być,lubię być sobą i nikt i nic nie jest w stanie wpłynąć na moje zmiany,bo jestem panią swego losu ;D
"Jestem wolna,polecam to uczucie"
Do wszystkich wielce fanów 'Sali Samobójców',którzy oglądali ją ze względu na Dominika(Jakuba Gierszała),a nie po to,by coś zrozumieć-to jest cytat Sylwii ; ))
bo ocean nic nie musi ; DD
idęM chwilę posłuchać muzyki ;D
----------------------------------------
I jednak nie zdążyłam,więc wkurw na samą siebie...aczkolwiek i tak dobrze,bo nie jest z niego całkowity cham,bo chociaż odpisał xD
anyway ;D
rozjebałam se paznokcie(świeżo pomalowane),co jest megatragedią dla "pustej wywłoki mojego pokroju" xD
tak wiem-jak jestem zła na siebie,to się wyzywam...i dobrze,sprawiedliwość musi być ;D
jeszcze chyba się teraz ujebałam lakierem na twarzy,no co za...xD
ehh,tak więc kontynuacja akcji Kuro "w święta nawet największy burak zasługuje na prawa człowieka",a właśnie...jadęM do Kuro,co będzie powodem ośmiodniowej absencji(raczej) w ogóle przy kompie...zasady:
1)Zamailuj mnie-nie żyjesz,
2)wyślij na gg więcej niż 20 wiadomości-nie żyjesz
3)wyslij mi pluszaka do domu-loffciam cię ;D
4)Nie tykaj tablicy na FB,Twitterze i innych chujstwach.
5)Obgaduj mnie,ile wlezie,jeżeli twoja egzystencja jest tak mało ciekawa,że nie możesz o niej opowiadać i musisz sięgać po historie z mojego zacnego życia ;D
tak,potem przyjadę z KURO...
I NASZA ROCZNICA 28 ; ))
Myślę,że zabiorę Kuro w wyjątkowe miejsce,tylko jeszcze nie wiem,które z 2 miejsc wybrać ; ))
wł.to 2 jezior...Proboszczowskie i Miejskie(czy chuj wie...ja mówię,że to promenadowskie)...chyba wygrywa to 2,bo dalej od miejsc,w które lepiej Kuro nie prowadzać,bo ją glany poniosą...ale na Proboszczowskim jest spokojniej...chyba pójdziemy na Proboszczowskie i na pomost od Jerozolimskiej tam jest KREIG <3
Prezenty sobie wręczymy i pogram na gitarze,a jak Kuro weźmie swoją to będzie lepiej...(bo będę jej mogła udowodnić swą wyższość,czym się dowartościuję ; D)
Hah,i nie dowie się,co kupiłam(chociaż i tak się pewnie domyśla...)ja też nie mam pojęcia,ale jeśli to Offspring Greatest Hits,to...będzie 2 płytka...może się rozmnożą xD
Teraz zostało mi packen , packen i upiec te ciastka,co obiecałam...tylko mam problem,bo nie mam formy do serduszek i chyba muszę wynaleźć coś innego ; (
Ale jakoś to będzie...ja spierdalam słuchać AFI-Prelude 12/21...ma taki wampirski klimat,że aż me gusta ;D
i kombinować nad ciastkami... ; DD
i użalać się za simami,za którymi tęsknię bardziej niż za czymkolwiek i kimkolwiek(zn.jakąkolwiek kreaturą) na tym świecie...poza Kuro-ja za nią tęsknię nawet jak musi iść tylko do kibelka...
Dobranoc wszystkim Kreaturą,bądź nie-Kreaturą tego świata ; *
UWAGA,podróba xdd
Najlepsze jest to,że tą podróbę założyła moja kuzynka...
Jak ona śmie! xddd
czy ona na serio nie ma pomysłu na własny adres bloga,tylko zżynać od REAL FUCKIN'PRINCESS?
i czemu chce się zwać FUCKIN'PRINCESS,jak ja?
Ja np. miałam powód,którym był MadoX,czego się nie wstydzę(poza tym,chciałabym przekazać,że trzymam kciuki za MadoX':Dawaj,wybijesz się i w końcu będą mówili "MADOX",a nie sobowtór Magdy Mołek ;])
Dobrze no to tak blog mojej kuzynki,Pauli jest strasznie ściągnięty...ale podoba mi się ;D
Taka forma pochlebstwa ;D
Skoro moja nazwa jest tak zajebista,to czemu by jej nie powielić ;D
hah,to z lekka irytujące,ale pozytywne uczucie mieć naśladowcę...zazdroszczę gwiazdą,które mają swoje sobowtóry,bo mogą się czuć tak cały czas ; ))
Jak ona śmie! xddd
czy ona na serio nie ma pomysłu na własny adres bloga,tylko zżynać od REAL FUCKIN'PRINCESS?
i czemu chce się zwać FUCKIN'PRINCESS,jak ja?
Ja np. miałam powód,którym był MadoX,czego się nie wstydzę(poza tym,chciałabym przekazać,że trzymam kciuki za MadoX':Dawaj,wybijesz się i w końcu będą mówili "MADOX",a nie sobowtór Magdy Mołek ;])
Dobrze no to tak blog mojej kuzynki,Pauli jest strasznie ściągnięty...ale podoba mi się ;D
Taka forma pochlebstwa ;D
Skoro moja nazwa jest tak zajebista,to czemu by jej nie powielić ;D
hah,to z lekka irytujące,ale pozytywne uczucie mieć naśladowcę...zazdroszczę gwiazdą,które mają swoje sobowtóry,bo mogą się czuć tak cały czas ; ))
"-Ja przynajmniej mam znajomych...-Ja mam przyjaciół...taka różnica"
W tytule jeden z kilku pocisków z dzisiejszego dnia.
Otóż jedna z czołowych pozerek,która musi się wyżyć,bo znów nikt jej nie chce (;D) próbuje ubarwić swą egzystencję wyzywając księżniczkę ;D
Co niestety na mnie nie działa-mało mnie obchodzi zdanie patologicznych kłamców,co to gdy wmówią sobie,że są zajebiści święcie w to wierzą...Druga jej kumpela też na mnie naskok,ale jej zdanie mnie mało obchodzi,bo praktycznie nikt nie uważa ich za jakieś ważne...a ja osobiście uważam je za małe ziarenka na pustyni marnego życia i ich zdanie nie ma wpływu na bieg wydarzeń mojego życia ;D
Wiem jedno...otóż Paulina(tak,chętnie napiszę jej imię) jest tak dwulicowa,fałszywa i pozerska,że przy niej Mateusz wydaje się najprawdziwszym człowiekiem na ziemi xD
(Jonas,podziękuj Paulinie xdd)
a właśnie...Jutro ma urodziny...więc mam jeszcze jakieś 4 godziny na wymyślenie życzeń i wysłanie mu sms-em ;D
chcę być pierwsza xD
dobrze wracamy do tematu pozerek...ale fajnie jest się kłócić z kimś,kto ma IQ niższe od kanapy,na której akurat siedzisz ; ))
"całe twoje gimnazjum ma z ciebie pompę"-a niech mają,jeśli nie mają ciekawszych tematów do rozmowy(jak np.ich własne życie),to życzę miłego...
O nie...3 godziny,58 minut...nic nie wymyślę xD
a muszęM być pierwsza...
dobra,back to temat ;D
To jak jej cisnęłam jest po prostu mistrzowskie i wcale nie przesadzam...tekst o zaniżaniu średniej krajowej jest boski ;D
"P:Ja przynajmniej mam znajomych...
A:Ja mam przyjaciół,taka różnica"
"A:Nie chodziłam do przedszkola ;D Nie potrzebowałam.I bez tego wyprzedzałam ludzi w rozwoju" xd
"A:Ty na serio powinnaś być blond
P:a ty powinnaś zrobić coś ze swoimi włosami.
A:Moje włosy=moja sprawa.Twoje IQ=problem całego społeczeństwa,bo zaniżasz nam średnią krajową"
hah,to ja bym kończyła wyśmiewanie zjebów genetycznych,bo to tak nie ładnie.Nie dość,że tak ich los pokarał,to jeszcze ja ; D No,ale tak to jest,jak się ze mną zaczyna...teraz będę kombinować nad tymi życzeniami ;D
wiem,że nic ciekawego nie wymyślę ;D
ale coś sie da radę ;D
Otóż jedna z czołowych pozerek,która musi się wyżyć,bo znów nikt jej nie chce (;D) próbuje ubarwić swą egzystencję wyzywając księżniczkę ;D
Co niestety na mnie nie działa-mało mnie obchodzi zdanie patologicznych kłamców,co to gdy wmówią sobie,że są zajebiści święcie w to wierzą...Druga jej kumpela też na mnie naskok,ale jej zdanie mnie mało obchodzi,bo praktycznie nikt nie uważa ich za jakieś ważne...a ja osobiście uważam je za małe ziarenka na pustyni marnego życia i ich zdanie nie ma wpływu na bieg wydarzeń mojego życia ;D
Wiem jedno...otóż Paulina(tak,chętnie napiszę jej imię) jest tak dwulicowa,fałszywa i pozerska,że przy niej Mateusz wydaje się najprawdziwszym człowiekiem na ziemi xD
(Jonas,podziękuj Paulinie xdd)
a właśnie...Jutro ma urodziny...więc mam jeszcze jakieś 4 godziny na wymyślenie życzeń i wysłanie mu sms-em ;D
chcę być pierwsza xD
dobrze wracamy do tematu pozerek...ale fajnie jest się kłócić z kimś,kto ma IQ niższe od kanapy,na której akurat siedzisz ; ))
"całe twoje gimnazjum ma z ciebie pompę"-a niech mają,jeśli nie mają ciekawszych tematów do rozmowy(jak np.ich własne życie),to życzę miłego...
O nie...3 godziny,58 minut...nic nie wymyślę xD
a muszęM być pierwsza...
dobra,back to temat ;D
To jak jej cisnęłam jest po prostu mistrzowskie i wcale nie przesadzam...tekst o zaniżaniu średniej krajowej jest boski ;D
"P:Ja przynajmniej mam znajomych...
A:Ja mam przyjaciół,taka różnica"
"A:Nie chodziłam do przedszkola ;D Nie potrzebowałam.I bez tego wyprzedzałam ludzi w rozwoju" xd
"A:Ty na serio powinnaś być blond
P:a ty powinnaś zrobić coś ze swoimi włosami.
A:Moje włosy=moja sprawa.Twoje IQ=problem całego społeczeństwa,bo zaniżasz nam średnią krajową"
hah,to ja bym kończyła wyśmiewanie zjebów genetycznych,bo to tak nie ładnie.Nie dość,że tak ich los pokarał,to jeszcze ja ; D No,ale tak to jest,jak się ze mną zaczyna...teraz będę kombinować nad tymi życzeniami ;D
wiem,że nic ciekawego nie wymyślę ;D
ale coś sie da radę ;D
niedziela, 10 lipca 2011
Awersja do kościoła katolickiego...
Otóż...odkryłam podłoże swej awersji do chrześcijaństwa ; ))
Tkwi ono w tym,że gdy byłam mała i poszłam z ojczymem(czy kimś tam) na święcenie pokarmów wielkanocnych ksiądz wyjebał na mnie z pół litra święconej wody,a drugie pół wyjebał na mnie jak wracał...trafił także w oko i do tej pory słabiej na nie widzę -.o xD
siedzę z łzami w oczach z braku powodu...lub z tego powodu,że dzisiaj mam tak zjebany dzień,jak chyba nigdy dotąd...nie liczyć moich wielkich "rozstań" z osobami,z którymi spotykam się mentalnie(dawniej MadoX,Sasuke Uchiha[który nadal jest moim ideałem],Michał Szpak),aktualnie spotykam się z Królem Julianem i prawdopodobnie zacznę wyznawać go jako mojego Savior'a(savior-zbawca...savior-rise against-budzik i jeszcze jedno skojarzenie,którego nie mam najmiejszego zamiaru wymieniać,bo "these wounds won't seem to heal" xD)
I kurwa zapomniałam,co chciałam napisać...
ah tak,znów chciałam się użalać ;DD
tak więc:Kuro chyba na mnie zła...upiekę jej ciastka,to się "odobrazi"...Szymon na mnie zły lub na wyjeździe...
Pisałam kilkanaście minut temu z (cytuję swoje gg) Największym idiotą jakiego widział świat,co jebie mój humor,tak,że mam ochotę robić błędy ortograficzne xD
co dalej,hmm...Angela nie pomaga w mojej narastającej depresji i cały czas pisze o simsach,co dołuje mnie bardziej,niż cokolwiek...a nie jeszcze dołuje mnie:My Immortal,Goodbye My Lover,9 crimes...i opowieści typu "on odszedł,gdy ona kochała,a zrozumiał,gdy przestała",czyli SasuSaku ; DD
Mimo to mam zamiar dalej to chujstwo czytać...lub zacznę oglądać Modę Na Sukces,bo na serio nie mam,co robić xD
Jutro oddaję kompa do formatowania...będę tęsknić skarbie,ale tak będzie lepiej...wrócisz z amnezją,ale naprawdę,to dla ciebie lepsze ;D
Kurwa...znowu zapomniałam co pisać...ah tak...dalej użalanie:
Gabi zła o coś,co było na blogu...ale mnie to chuj obchodzi,bo ławkofilka mi wybaczy,jak to ma w zwyczaju np. po naszych w-f'owych kłótniach w 6 klasie..."-No zamknij się-zaraz ci wyjebie-no dawaj-kurwa,trzymajcie mnie" xD
ehh,nakurwiam życie-nie przeszkadzać xD
dalej narzekanko:
Glinka nie ma,nie ma się komu wyżalić...a ja mu się wyżalam,jakby kurwa był tego godny...i CHWAŁA MI ZA TO xD
no dobrze,dobrze...Glinkowi także chwała(ale mniejsza ;]) za to,że jeszcze mnie nie znienawidził...tak właściwie to chyba jest jedyną osobą,która mnie nie nienawidzi ; ))
Po prostu go kocham,ale jak brata ; DD
"Ale to nie moja wina,pokochałam Skurwysyna" xD
oczywiście nie o Glinku,Glinek jest wg.święty,jak Król Julian ;DD
dobrze...dalej o religi dokończę:
A tak na serio moja awersja do chrześcijaństwa polega na tym,że ...to zwyczajnie zakłamane,zaplątane bardziej niż moda na sukces i jedyne,co może być tam prawdą,to to,że Magdalena była dziwką,ale kochała Judasza xD
bo "pokochała skurwysyna" xD
Just a holly fool,oh baby it's so cruel,but I'm still in love with Judas,baby...
Lubię to w wersji Defender ;DD
Metal ; DD
A niedługo wyjazd do mojego METALA ;**
Kurcio,uwierz mi,że jesteś najukochańszą istotą na tym świecie i na serio,nie wiem,co by ze mnie było,gdyby nie ty ; **
Praktycznie nie mam lepszej przyjaciółki...(chyba,że leniwą Angelę,bo znam ją troszkę dłużej niż ciebie),ale ona nie dostaje ode mnie jednorożców! ; ))
Aha i mówię ci z okresem da się żyć ; DD
Spójrz na Mateusza z SWPMS-Syndromem Wiecznego PMS...żyje i ma się dobrze(póki co,bo dostanę moje glany i koniec z nim,jak mnie wkurwi)...
a szczerze-nie umiem się bić...i nie lubię...za to "You like to scream,use words as a weapon"
ehhh,kurwa...ta notka nie ma ładu i składu...
I chuj...
I cycki też...niech każdy będzie zadowolony ; )
Mam ochotę wypisać listę moich zachcianek,ale....
NIE CHCE MI SIĘ! <3
Niech żyje lenistwo,chwała MI...i cieszcie się,że nie widzicie w jakim jestem stanie,jak 3 dni nie gram w simsy...uzależnienie ; DD
ale jak się jest HIKIKOMORI,to co się ma innego robić xD
znaczy...jest jeszcze secondlife,ale nie bawię się w to od kiedy pisałam z 21-letnim kolesiem z Indii...zarywał,chociaż nie wiedzial jak wyglądam..to dopiero desperacja! xD
a teraz spierdalam czytać i ściągać muzykę...
LET IT DIE
i
GONE AWAY
dwie piosenki,które wybijają ostatnio rytm mego serca...
jeśli ten zgniły,opustoszały plastikowy baniak zamknięty na tysiące zamków i czekający na kogoś,kto znajdzie klucze(lub je po prostu rozpierdoli),a bolące chujstwo,jak cholera można jeszcze nazwać sercem...i to jeszcze bijącym w jakiś rytm...a jeżeli już w jakiś bije to na pewno punk/metal ; ))
sens mojego bycia,odkryty stosunkowo niedawno,ale w końcu ; ))
a tak przy okazji nienawidzę frajerów słuchających punka,a afiszujących się słuchaniem rapu,to tak pozerskie,że aż brak epitetów...w moim mniemaniu są prawie tak zjebani,jak technocymbały ; DD
lub ściotowani chłopcy-biberki...(a najgorzej jak coś jest skrzyżowaniem 1 z 3 xd)
Tak,wiem...robię się wredna,bo:
1)akurat skończył mi się okres
2)jest późno
3)akurat skończył mi się okres
4)od 3 dni nie gram w simsy
5)czy wspominałam już,że akurat skończył mi się okres? xD
6)MARSJANKAMI KACA ZAJEB! xD
Tak więc...generalnie mam przejebane bardziej niż kiedykolwiek,bo od tabletek na kolana boli mnie brzuch,a jak przestanę brać,to pogorszy mi się z kolanami...Marsjankami to zajebać! xD
Bolą mnie też cycki xD
(jacyś chętni by wymasować?nie?!to idęM sama xD)
do wyjazdu zostało mi 5 dni,a do obozu-20...ten stan,jaki mnie ogarnia,jak pomyślę o obozie (i o tym,co se na nim zrobię) jest o wiele lepszy niż orgazm! xD
i wiem co mówię ; PP
Miłego,ja wypierdalam...żałuję,że w życiu nie ma opcji wyloguj...czasami przydałaby mi się ; ))
Tkwi ono w tym,że gdy byłam mała i poszłam z ojczymem(czy kimś tam) na święcenie pokarmów wielkanocnych ksiądz wyjebał na mnie z pół litra święconej wody,a drugie pół wyjebał na mnie jak wracał...trafił także w oko i do tej pory słabiej na nie widzę -.o xD
siedzę z łzami w oczach z braku powodu...lub z tego powodu,że dzisiaj mam tak zjebany dzień,jak chyba nigdy dotąd...nie liczyć moich wielkich "rozstań" z osobami,z którymi spotykam się mentalnie(dawniej MadoX,Sasuke Uchiha[który nadal jest moim ideałem],Michał Szpak),aktualnie spotykam się z Królem Julianem i prawdopodobnie zacznę wyznawać go jako mojego Savior'a(savior-zbawca...savior-rise against-budzik i jeszcze jedno skojarzenie,którego nie mam najmiejszego zamiaru wymieniać,bo "these wounds won't seem to heal" xD)
I kurwa zapomniałam,co chciałam napisać...
ah tak,znów chciałam się użalać ;DD
tak więc:Kuro chyba na mnie zła...upiekę jej ciastka,to się "odobrazi"...Szymon na mnie zły lub na wyjeździe...
Pisałam kilkanaście minut temu z (cytuję swoje gg) Największym idiotą jakiego widział świat,co jebie mój humor,tak,że mam ochotę robić błędy ortograficzne xD
co dalej,hmm...Angela nie pomaga w mojej narastającej depresji i cały czas pisze o simsach,co dołuje mnie bardziej,niż cokolwiek...a nie jeszcze dołuje mnie:My Immortal,Goodbye My Lover,9 crimes...i opowieści typu "on odszedł,gdy ona kochała,a zrozumiał,gdy przestała",czyli SasuSaku ; DD
Mimo to mam zamiar dalej to chujstwo czytać...lub zacznę oglądać Modę Na Sukces,bo na serio nie mam,co robić xD
Jutro oddaję kompa do formatowania...będę tęsknić skarbie,ale tak będzie lepiej...wrócisz z amnezją,ale naprawdę,to dla ciebie lepsze ;D
Kurwa...znowu zapomniałam co pisać...ah tak...dalej użalanie:
Gabi zła o coś,co było na blogu...ale mnie to chuj obchodzi,bo ławkofilka mi wybaczy,jak to ma w zwyczaju np. po naszych w-f'owych kłótniach w 6 klasie..."-No zamknij się-zaraz ci wyjebie-no dawaj-kurwa,trzymajcie mnie" xD
ehh,nakurwiam życie-nie przeszkadzać xD
dalej narzekanko:
Glinka nie ma,nie ma się komu wyżalić...a ja mu się wyżalam,jakby kurwa był tego godny...i CHWAŁA MI ZA TO xD
no dobrze,dobrze...Glinkowi także chwała(ale mniejsza ;]) za to,że jeszcze mnie nie znienawidził...tak właściwie to chyba jest jedyną osobą,która mnie nie nienawidzi ; ))
Po prostu go kocham,ale jak brata ; DD
"Ale to nie moja wina,pokochałam Skurwysyna" xD
oczywiście nie o Glinku,Glinek jest wg.święty,jak Król Julian ;DD
dobrze...dalej o religi dokończę:
A tak na serio moja awersja do chrześcijaństwa polega na tym,że ...to zwyczajnie zakłamane,zaplątane bardziej niż moda na sukces i jedyne,co może być tam prawdą,to to,że Magdalena była dziwką,ale kochała Judasza xD
bo "pokochała skurwysyna" xD
Just a holly fool,oh baby it's so cruel,but I'm still in love with Judas,baby...
Lubię to w wersji Defender ;DD
Metal ; DD
A niedługo wyjazd do mojego METALA ;**
Kurcio,uwierz mi,że jesteś najukochańszą istotą na tym świecie i na serio,nie wiem,co by ze mnie było,gdyby nie ty ; **
Praktycznie nie mam lepszej przyjaciółki...(chyba,że leniwą Angelę,bo znam ją troszkę dłużej niż ciebie),ale ona nie dostaje ode mnie jednorożców! ; ))
Aha i mówię ci z okresem da się żyć ; DD
Spójrz na Mateusza z SWPMS-Syndromem Wiecznego PMS...żyje i ma się dobrze(póki co,bo dostanę moje glany i koniec z nim,jak mnie wkurwi)...
a szczerze-nie umiem się bić...i nie lubię...za to "You like to scream,use words as a weapon"
ehhh,kurwa...ta notka nie ma ładu i składu...
I chuj...
I cycki też...niech każdy będzie zadowolony ; )
Mam ochotę wypisać listę moich zachcianek,ale....
NIE CHCE MI SIĘ! <3
Niech żyje lenistwo,chwała MI...i cieszcie się,że nie widzicie w jakim jestem stanie,jak 3 dni nie gram w simsy...uzależnienie ; DD
ale jak się jest HIKIKOMORI,to co się ma innego robić xD
znaczy...jest jeszcze secondlife,ale nie bawię się w to od kiedy pisałam z 21-letnim kolesiem z Indii...zarywał,chociaż nie wiedzial jak wyglądam..to dopiero desperacja! xD
a teraz spierdalam czytać i ściągać muzykę...
LET IT DIE
i
GONE AWAY
dwie piosenki,które wybijają ostatnio rytm mego serca...
jeśli ten zgniły,opustoszały plastikowy baniak zamknięty na tysiące zamków i czekający na kogoś,kto znajdzie klucze(lub je po prostu rozpierdoli),a bolące chujstwo,jak cholera można jeszcze nazwać sercem...i to jeszcze bijącym w jakiś rytm...a jeżeli już w jakiś bije to na pewno punk/metal ; ))
sens mojego bycia,odkryty stosunkowo niedawno,ale w końcu ; ))
a tak przy okazji nienawidzę frajerów słuchających punka,a afiszujących się słuchaniem rapu,to tak pozerskie,że aż brak epitetów...w moim mniemaniu są prawie tak zjebani,jak technocymbały ; DD
lub ściotowani chłopcy-biberki...(a najgorzej jak coś jest skrzyżowaniem 1 z 3 xd)
Tak,wiem...robię się wredna,bo:
1)akurat skończył mi się okres
2)jest późno
3)akurat skończył mi się okres
4)od 3 dni nie gram w simsy
5)czy wspominałam już,że akurat skończył mi się okres? xD
6)MARSJANKAMI KACA ZAJEB! xD
Tak więc...generalnie mam przejebane bardziej niż kiedykolwiek,bo od tabletek na kolana boli mnie brzuch,a jak przestanę brać,to pogorszy mi się z kolanami...Marsjankami to zajebać! xD
Bolą mnie też cycki xD
(jacyś chętni by wymasować?nie?!to idęM sama xD)
do wyjazdu zostało mi 5 dni,a do obozu-20...ten stan,jaki mnie ogarnia,jak pomyślę o obozie (i o tym,co se na nim zrobię) jest o wiele lepszy niż orgazm! xD
i wiem co mówię ; PP
Miłego,ja wypierdalam...żałuję,że w życiu nie ma opcji wyloguj...czasami przydałaby mi się ; ))
sobota, 9 lipca 2011
Użalenia ; ))
Jest ok.1.00
Jestem strasznie przygnębiona już 2 doby...
Simsy mi nie działają to okropne ; ((
Za to zostałam Centralą Plotkowania
i mentalnie spotykam się z Królem Julianem...
Mimo wszystko i tak jest chujowo ; //
Gabi zjeb genetyczny jak zawsze foch za coś co napisałam na blogu,ale mnie to chuj obchodzi...To jest blog,którego ona nie musi czytać ^^
Jeśli treści tutaj w jakiś sposób ją obrażają to w prawym górnym rogu ma taki "iksik" i w każdej chwili może go kliknąć ; ))
Poszukuję butów nowych do siatkówki,ale do kurwy nędzy wszystko za drogie xD
Czuję,że straciłam cząstkę mnie...bez simsów jest straszniee...miałam tam rodzinę xDD
i to wymarzoną,nie to,co tutaj...
absolutnie nie czuję się kochana...; //
Dlatego uciekam w muzykę...ale ostatnio muzyka też nie wydaje się być taka sama...nic nie wydaje się być takie samo...wszystko jest szare,bezbarwne...nie czuję,że żyję...tak właściwie jest tak,jak gdybym już dawno umarła i jedyne,co mnie tu trzyma to to,że trzeba od czasu do czasu zmienić status na fejsie xD
ehh,słucham sobie piosenek Three Days Grace i Bullet For My Valentine...coraz bardziej ich wszystkich loffciam...
dobra,nie ciągnę dalej,bo zapomniałam,co chciałam napisać ;DD
spadam,miłej nocy ; ))
Jestem strasznie przygnębiona już 2 doby...
Simsy mi nie działają to okropne ; ((
Za to zostałam Centralą Plotkowania
i mentalnie spotykam się z Królem Julianem...
Mimo wszystko i tak jest chujowo ; //
Gabi zjeb genetyczny jak zawsze foch za coś co napisałam na blogu,ale mnie to chuj obchodzi...To jest blog,którego ona nie musi czytać ^^
Jeśli treści tutaj w jakiś sposób ją obrażają to w prawym górnym rogu ma taki "iksik" i w każdej chwili może go kliknąć ; ))
Poszukuję butów nowych do siatkówki,ale do kurwy nędzy wszystko za drogie xD
Czuję,że straciłam cząstkę mnie...bez simsów jest straszniee...miałam tam rodzinę xDD
i to wymarzoną,nie to,co tutaj...
absolutnie nie czuję się kochana...; //
Dlatego uciekam w muzykę...ale ostatnio muzyka też nie wydaje się być taka sama...nic nie wydaje się być takie samo...wszystko jest szare,bezbarwne...nie czuję,że żyję...tak właściwie jest tak,jak gdybym już dawno umarła i jedyne,co mnie tu trzyma to to,że trzeba od czasu do czasu zmienić status na fejsie xD
ehh,słucham sobie piosenek Three Days Grace i Bullet For My Valentine...coraz bardziej ich wszystkich loffciam...
dobra,nie ciągnę dalej,bo zapomniałam,co chciałam napisać ;DD
spadam,miłej nocy ; ))
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)