Za szybko ufam.Za szybko lubię.Za szybko kocham.Za szybko się przyzwyczajam.Za szybko nie potrafię rozstać się z nowo poznanymi osobami.Za szybko uważam ludzi za przyjaciół.A potem cierpię.
Inni też tak robią,wiem.I też się rozczarowują,wiem.
hah,może to będzie śmieszne,żałosne lub GIMBUSIARSKIE,ale ja tak bardzo nie chcę rozczarować ludzi,na których mi zależy.Czasem jednak nie wychodzi.Czasem staram się za bardzo uszczęśliwić wszystkich naokoło.Tak bardzo,że nie starczy czasu na uszczęśliwienie samej siebie.
o czym ja kurwa pierdolę xD
aktualnie jestem w miarę szczęśliwa.
Gdyby nie fakt,iż Gimbus za często mi pisze,jak bardzo mnie lubi ...zaczyna mnie to przerastać,bo doskonale wiem,jak nieidealna jestem.Wiem,że mogę zawieść,a bardzo tego nie chcę.Boję się,że to zepsuję...
Sama się proszę o brak zaufania,sama się proszę o to,żebyś mnie aż tak nie lubił.A później będę narzekać pewnie xD
W końcu jestem babą,przyzwyczajcie się ludzie xD
LOL,a jednak zachowuję się jak facet - nie mówię o swoich uczuciach xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz