czwartek, 23 sierpnia 2012

Jednoznacznie trudno orzec,którzy to wrogowie,a którzy przyjaciele...

Ja kurwa pierdolę,po chuja mi to.
Już mam niezły karambol uczuć.A pogodziłam się ze Szczepanem,jakby mi było mało.
Ja się sama proszę o to piekło po śmierci.I chujnia z grzybnią.I tak tam trafię,czas się bawić.
Podliczając facetów w tym miesiącu,z którymi całowałam się,dotykałam,przytulałam lub z którymi mam takie plany,mamy następujący bilans:
3 chłopaków z mojego miasta,1 chłopaka z miasta obok,1 z Warszawy i 1 z Koszalina
Mój punk ze Słowacji nie z tego miesiąca,ale nadal o nim myślę
więc na razie mamy siedmiu.To napiszmy do kolejnego,przecież kurwa jeszcze mi mało xD
Z kobitek mamy tylko niewinnego buziaka z Gabi dzisiaj ;*
czyli mamy bilans 8 osób xD

I mojego biednego serduszka i czasu,który trzeba dla tych osób podzielić.Chwila...mój czas trzeba podzielić dla:
Mateusza K.
Oskara
Jędrka
Szczepana(bo się kurwa pogodziłam,wiem,durna jestem..."wybaczać i nie zapominać",ejj,ale o czym miałam nie zapomnieć? xD)
Gabi
Michalinę
Marysię
Kamilę
Jeszcze mi sie taka Nicola wepchnęła w krąg przyjaciół ;*
Kuzynka Karolina
Kuzyn Wojtek
Karolina W.(którą zaniedbuję i wyzywam,tak po męsku xD)

Btw.My Friends(with Benefits xD),kto się pisze na małą "kolonię" ze mną gdzieś nad jezioro za rok?(bo za rok dopiero niektóre z tych przyjaźni zostaną prawdziwymi)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz