Moje ostatnie przemyślenie:
Nie ma takiej płci,jak mężczyźni...Teraz to nazywa się IDIOCI...
I coraz bardziej myślę,że jest to trafne spostrzeżenie...
Właściwie to kiedyś mówiąc o 3 płci Chylińska miała na myśli Madox'a(jeszcze go pamiętam ;**),cóż ja wymyśliłam własną trzecią płeć.!
Podział ludzkości,wg.Fuckin' princess:
-Kobiety/czyt.Elita inteligentów całego świata,bawiąca sarkastycznymi komentarzami,wiedząca więcej niż przeciętniacy płci innych;piękna nie tylko ze względu na ciało,ale także ze względu na duszę i umysł...
-Mężczyzna/czyt.Prawdziwy facet,romantyczny,miły,przystojny,zabawny,inteligentny;ogółem z cech taki,jak 'elita',lecz niestety nie zaliczany do niej,bo nie ta płeć,spotykany w życiu kobiety raz na ok.60-70 lat xdd
-Idiota,czyli podgatunek płci męskiej ze względu na cechy fizyczne,aczkolwiek jego dusza nie ma nic do zaoferowania;przeciętny,nudny,dobry do towarzystwa przez jeden wieczór,na dłuższą metę się nie sprawdza;wstyd przedstawiać go bliskim,bo zapewne palnie coś głupiego,za to zdjęcie pokazac można jak najbardziej;egocentryczny in.Narcyz;nie interesuje go dłuższy związek z kobietą-.-Zaliczany do dwóch czołówek 3 płci,dzielących się na rzędy xdd
-Plastik;drugi główny gatunek 3 płci-nibykobieta(tak,łącznie),aczkolwiek pusta...nie zaliczająca się do elity;nie myśląca mózgiem,bo zazwyczaj jej mózg jest tak śliski,że wypływa jej przez uszy,w przeciwieństwie do elity;
Są jeszcze "choroby społeczne",których nie znajdziecie w żadnym leksykonie xdd
Chcecie,to czytajcie zieloną część xdd
OK,to pierwsza chorobą,na jaką możemy zachorować jest POKEMONIZM,pojawia się już w wieku szkolnym u dzieci 8-10 lat,łatwy do zdiagnozowania,przejawia się uwielbieniem do pseudoidoli telewizyjnych tj.wyznawanie kultu Hanny Montany (lub innych disneyowskich gwiazdeczek);Profilaktyka dla dzieci:starsze rodzeństwo;Pokemonizm z wiekiem przemija...chociaż czasami nie leczony pozostaje w osobie do wieku gimnazjalnego;znane mi i obecnie leczone przypadki:Szczepan-.-
Drugą chorobą dopadającą chłopców w wieku 11 lat jest PALANTOWUS,objawia się:
-zboczeniem seksualnym(jak kuzynek Jonasa)
-kłamstwo patologiczne
-walenie konia xdd
-nadmierne przeklinanie
Palantowus nie leczony może doprowadzić w przyszłości do mimowolnej zmiany płci na 3 rząd Idiota...
Palantowus trwa kilka lat-.-
Palantowus może sie przeistoczyć w JEBALCA(in.OLEWIZM);
Jebalec to zaburznie psychiczne polegające na braku umiejętności odróznienia dobra i zła,braku poczucia winy;
a także nie umiejętności nazwania własnych uczuć i określenia swych aspiracji życiowych,co w rezultacie daje pogląd "Jebać to" na każdy aspekt życia;powszechnym znakiem rozpoznawczym chorych jest znak JP,który w ich rozumieniu oznacza "jebac policję",aczkolwiek JP zostało wymyslone przez ELITĘ i oznacza:"Jebalec Profilaktykowany";
Inną chorobą dopadającą głównie chlopców w wieku dojrzewania jest NARCYZM,
choroba ta wynika z braku poczucia wlasnej wartości w przeszłości i chęci dowartościowania swojego własnego ego;często mylony z autyzmem,bo sa do siebie podobne;osoba chora na narcyzm uważa się za centrum wszechświata,boga lub coś podobnego.Narcyzm mija,gdy osoba zrozumie,że inni jej nie lubią i nie uważają za tak świetną,za jaką sama się uważa;
Znane mi przypadki:Mateusz,Ja...profilaktykowane:nie i nie;
PLASTICISM-wczesna faza ewolucji dziewczynki w plastika,da się jej zapobiec drastycznymi środkami,tj.Oraniczony dostęp do internetu,telefonu,telewizji,zabranianie farbowania włosów i malowania się godzina policyjna trwająca17h ;D
I rozwijanie intelektualne,by dziewczynka mogła trafić do ELITY.
FANATYZM-fanatyczne uwielbianie kogoś,czegoś,mija samo.
BEZWIARNOŚĆ,ZMIENWIARNOŚĆ-zmienianie wiary lub odrzucenie jej dla szpanu;ja nie dla szpanu odrzucam katolicyzm po prostu od najmłodszych lat mi tego nie wpajano i jakoś teraz już nie wierzę ; /
TROLLIZM-próba podszycia się pod ELITĘ sarkastycznymi komentarzami,niestety nie udane próby powodują,że popadamy w ktorąś z ww.chorob-.-
DZIWKARSTWO NABYTE-zeszmacenie się "w moc" zasady "kto z kim przystaje,takim sie staje",wynika z chęci przyłączenia się do grupy,chory najczęściej sam po jakims czasie rozumie swój błąd niestety:ciało puszczone raz,puszcza się cały czas...trudno wyjśc z tej choroby,lecz przy odpowiednim wsparciu psychicznym i motywacji:DA SIĘ.!
DZIWKARSTWO WRODZONE-właściwie to nie koniecznie wina "genu",lecz np.patologii w rodzinie,choroba ta ma podłoże psychiczne;chory poszukuje miłości i ciepla,którego nie zaznał w domu,niestety nie potrafi zrozumieć,że puszczając się tego nie dostanie.
i reszty mi się już nie chce pisac xdd
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz