witajcie w 2011 ;D
mam do was jedno pytanie,czy pozwoliłam Wam zmieniać rok na kalendarzach? xdd
anyway
Nowy rok,a stare błędy-.-
ale te błędy to już mój problem...
blog miał być moim katharsis i nie potrzebnie podawałam link tak wielu osobom-.-
w końcu teraz nawet pan X może to przeczytać-.-
...
Pierdolone fajerwerki,tylko mi chomika stresują-.-
bieedny ;/
ale psy mają gorzej xdd
Miłego Lunie i Sudanowi(psy,pierwszy Sandry,drugi Idioty...znaczy Jonasa ^^' )
trzymajcie kciuki,żebym nie zrobiła sobie krzywdy,bo nieomylny horoskop twierdzi,że czeka mnie kontuzja...a ja chcę grać ;(
...
Piosenka,którą włączyłam o 12.00:Rise Against - Savior
cooś,żeby zakończyć ten definitywnie nie udany etap w moim życiu-.-
Teraz sobie zacytuję inną piosenkę:
"One night and one more time
Thanks for the memories
Even though they weren't so great
He tastes like you only sweeter"
Fall Out Boy - Thanx 4 the memories
chociaż tak na serio0-nie ma za co dziękować...
albo jest...
Dziękuję tym,którzy przeczytali tego posta...
Jesteście best moje CIPKENSY ;***
piątek, 31 grudnia 2010
Wredna-.-
Cóż,jestem wredna to fakt xdd
uwielbiam wkurzać ludzi,to jedna z moich pasji-.-
ale zapamiętajcie jedno,w przypadku Fuckin'Princess jest tak:
bycie wrednym oznacza,że coś/ktoś mnie interesuje
sarkazm pokazuje moją inteligencję,jest bronią,na zło świata
dzisiaj sylw i nie mam co robić...postanowiłam całą noc oglądać filmy,a jutro odsypiać-.-
"Ja jestem winna,dobrze jest,zawsze będę winna"
pojebało mnie o.O
w końcu-Fuckin' Princess xdd
jak to było,ah tak:
Lubię wiele rzeczy,a jeszcze więcej nie znoszę,
Daj mi spokój,o nic więcej nie proszę xdd
Ja i te moje piosenki xdd
Dziękuję wszystkim,którzy postarali się,bym w Nowy Rok weszła pełna pesymistycznych wizji(tak,droga rodzinko) ; ))
Danke moim siatkarom,za to,że są ;D
DANKE DOMI <3,pawianowi>
Danke kuzynkom(Paulinie xdd-sorki,PAULA,musiałam-i Karolinie) za to,że można z nimi pogadać xdd
Danke trenerce,że mnie jeszcze nie wywaliła ze sparty xdd
Danke sobie samej za zajebiste pomysły,zajebisty wygląd i ogólną zajebistość.
DANKE JONASOWI,BO MAM KOGO NIENAWIDZIĆ -.-
a teraz humor drużynowy:
-to jest nowy lovelas Dominiki...
-brzydki...jak śmietnik...i to pełny
-ale Paula siedzi
-jak na kiblu...
(na serio,jak na kiblu siedziała na ławce w szatni xdd,spodnie spuszczone,i pisała na komórce xdd)
-tyle,że papieru nie ma...
-właśnie dlatego kupiła chusteczki *Lola pokazuje opakowanie*
(po 5 minutach wstaje i podciąga spodnie)
-ma papier,a się nie podtarła
xdd
-A Dominika ubiera spodnie na ręce.!
-Zrób nam przysługę i włóż twarz w śnieg,żebyśmy już nie musiały cię słuchać xdd
(Pawian to zrobiła-.-)
dobra,miłego,potworki,które wytrwały ze mną już ponad rok xdd
uwielbiam wkurzać ludzi,to jedna z moich pasji-.-
ale zapamiętajcie jedno,w przypadku Fuckin'Princess jest tak:
bycie wrednym oznacza,że coś/ktoś mnie interesuje
sarkazm pokazuje moją inteligencję,jest bronią,na zło świata
dzisiaj sylw i nie mam co robić...postanowiłam całą noc oglądać filmy,a jutro odsypiać-.-
"Ja jestem winna,dobrze jest,zawsze będę winna"
pojebało mnie o.O
w końcu-Fuckin' Princess xdd
jak to było,ah tak:
Lubię wiele rzeczy,a jeszcze więcej nie znoszę,
Daj mi spokój,o nic więcej nie proszę xdd
Ja i te moje piosenki xdd
Dziękuję wszystkim,którzy postarali się,bym w Nowy Rok weszła pełna pesymistycznych wizji(tak,droga rodzinko) ; ))
Danke moim siatkarom,za to,że są ;D
DANKE DOMI <3,pawianowi>
Danke kuzynkom(Paulinie xdd-sorki,PAULA,musiałam-i Karolinie) za to,że można z nimi pogadać xdd
Danke trenerce,że mnie jeszcze nie wywaliła ze sparty xdd
Danke sobie samej za zajebiste pomysły,zajebisty wygląd i ogólną zajebistość.
DANKE JONASOWI,BO MAM KOGO NIENAWIDZIĆ -.-
a teraz humor drużynowy:
-to jest nowy lovelas Dominiki...
-brzydki...jak śmietnik...i to pełny
-ale Paula siedzi
-jak na kiblu...
(na serio,jak na kiblu siedziała na ławce w szatni xdd,spodnie spuszczone,i pisała na komórce xdd)
-tyle,że papieru nie ma...
-właśnie dlatego kupiła chusteczki *Lola pokazuje opakowanie*
(po 5 minutach wstaje i podciąga spodnie)
-ma papier,a się nie podtarła
xdd
-A Dominika ubiera spodnie na ręce.!
-Zrób nam przysługę i włóż twarz w śnieg,żebyśmy już nie musiały cię słuchać xdd
(Pawian to zrobiła-.-)
dobra,miłego,potworki,które wytrwały ze mną już ponad rok xdd
poniedziałek, 27 grudnia 2010
Moje wypieki I
Bułki z pieczarkami się udały ;D
ale jeszcze nie jadłam,bo są za gorące i od tak gorących można dostać rozstroju żołądka-.-
za to kolejne umiejętności kulinarne nabyte ;D
Ku uciesze mojego przyszłego męża i za pewne też mojej wychowawczyni,której może podam przepis,ale tylko pod warunkiem,że podpadnę xdd(matematyczka,ale bardzo fajna,po prostu ją kocham xdd też lubi siedzieć w kuchni i ma męża "Miodojada",który zawsze zje cały miod,jaki jest u niej w domu ;D)
Zaraz usiądę z rodzinką do kolacji i pewnie będzie tak:
Mama chwali,
siostra się ubrudzi,jeżeli będzie chciała jeść,bo to 3latka z jadłowstrętem(cokolwiek jej pokażesz z jedzenia,to udaje,że zwymiotuje-.-)
Tata(Ojczym)-nic nie powie,nie umie mnie chwalić ani krytykować,bo na krytykę zawsze mu chamsko odpowiem ;D
babcia-będzie wniebowzięta i wniebowstąpiona xdd ,że będzi jej miał kto pomagać w kuchni,bo moja matka nie znosi gotować itd.
mama ogółem jest troszkę dziwna,co mi sama babcia powiedziała...mówiła,że zwykle nastolatki lubią obcasy,a moja matka ich do tej pory nie znosi,może po prostu boi się złamać obcas przy swojej wadze ? ^^
Idę szukać kolejnego celu na listę umiejętności...Może mi ktoś z kolegów podpowie,co faceci lubią jeść?
Do serca przez żołądek...albo przez coś,co jest trochę niżej i u niektórych "wybryków natury" robi za mózg-.-
Nowy Cel na liście:Kandyzowana skórka pomarańczy w czekoladzie,mniam ;D
ale jeszcze nie jadłam,bo są za gorące i od tak gorących można dostać rozstroju żołądka-.-
za to kolejne umiejętności kulinarne nabyte ;D
Ku uciesze mojego przyszłego męża i za pewne też mojej wychowawczyni,której może podam przepis,ale tylko pod warunkiem,że podpadnę xdd(matematyczka,ale bardzo fajna,po prostu ją kocham xdd też lubi siedzieć w kuchni i ma męża "Miodojada",który zawsze zje cały miod,jaki jest u niej w domu ;D)
Zaraz usiądę z rodzinką do kolacji i pewnie będzie tak:
Mama chwali,
siostra się ubrudzi,jeżeli będzie chciała jeść,bo to 3latka z jadłowstrętem(cokolwiek jej pokażesz z jedzenia,to udaje,że zwymiotuje-.-)
Tata(Ojczym)-nic nie powie,nie umie mnie chwalić ani krytykować,bo na krytykę zawsze mu chamsko odpowiem ;D
babcia-będzie wniebowzięta i wniebowstąpiona xdd ,że będzi jej miał kto pomagać w kuchni,bo moja matka nie znosi gotować itd.
mama ogółem jest troszkę dziwna,co mi sama babcia powiedziała...mówiła,że zwykle nastolatki lubią obcasy,a moja matka ich do tej pory nie znosi,może po prostu boi się złamać obcas przy swojej wadze ? ^^
Idę szukać kolejnego celu na listę umiejętności...Może mi ktoś z kolegów podpowie,co faceci lubią jeść?
Do serca przez żołądek...albo przez coś,co jest trochę niżej i u niektórych "wybryków natury" robi za mózg-.-
Nowy Cel na liście:Kandyzowana skórka pomarańczy w czekoladzie,mniam ;D
"wielbisz mnie i wyznajesz marsjankomanizm jako swoją nową religię?" ;D
Kocham cię,Kopoczko ;D
Kuzyyynka,chyba moja ulubiona kuzynka ;D
To jest tak,że widziałyśmy się raz w życiu,ale jest między nami tak więź,której ja nie potrafię opisać ;D
I te nasze rozmowy na gg ;**
To,że obydwie kochamy anime,punk rock/metal i jesteśmy powalone psychicznie,to nie może być przypadek ;D
To rodzinne xdd
i wiesz co-też zostanę "hard punkiem",jak ty xdd
albo właściwie-ja wolę styl grunge ;D
Jak Taylor Momsen ;))
Odwaliło mi,przeczytałam to:http://pl.wikipedia.org/wiki/Przyja%C5%BA%C5%84
Idę do kuchni,piec bułki z pieczarkami ;D
Kopoczko,ustalmy,kiedy przyjedziesz do mnie,a kiedy ja do ciebie ? ;D
Kuzyyynka,chyba moja ulubiona kuzynka ;D
To jest tak,że widziałyśmy się raz w życiu,ale jest między nami tak więź,której ja nie potrafię opisać ;D
I te nasze rozmowy na gg ;**
To,że obydwie kochamy anime,punk rock/metal i jesteśmy powalone psychicznie,to nie może być przypadek ;D
To rodzinne xdd
i wiesz co-też zostanę "hard punkiem",jak ty xdd
albo właściwie-ja wolę styl grunge ;D
Jak Taylor Momsen ;))
Odwaliło mi,przeczytałam to:http://pl.wikipedia.org/wiki/Przyja%C5%BA%C5%84
Idę do kuchni,piec bułki z pieczarkami ;D
Kopoczko,ustalmy,kiedy przyjedziesz do mnie,a kiedy ja do ciebie ? ;D
niedziela, 26 grudnia 2010
SIMS c.d
A teraz o przeprowadzkach xdd
Otóż,gdy byłyśmy nastolatkami(Ja,Domi i Karolina) mieszkałyśmy w ładnym domu na obrzeżach miasta w średniobogatej dzielnicy,ale był on bardzo daleko od szkoły i musiałysmy wcześnie wstawać ;((
Na tej samą ulicę wprowadzili się popo rozwodzie rodziców bliźniacy Brooks(Matthew i Jason) z matką.Zaczęliśmy się spotykać na początku na ulicy,później okazało się,że jesteśmy w równoległych klasach i tak się zaczęła nasza znajomość ;D
W wieku 16 lat podjęłyśmy decyzję o przeprowadzce w miejsce bliżej szkoły...Trafił się bardzo ładny dom tuż na przeciw niej...ogromny gmach,dużo przestrzeni,basen...Szkoda tylko,że było to dość daleko od kolegów(jeszcze wtedy "kolegów" xdd).Przeprowadziłyśmy się...w domu mieszkałyśmy 3 lata.Wiem,że to krótko,no ale miasto dawało się we znaki,zwłaszcza,że dom był obok galerii sztuki i biblioteki,a my lubiłyśmy(nadal lubimy) głośną muzykę ;D Już mając 18 lat myśleliśmy o zamieszkaniu razem,całą paczką,ale brak funduszy i dogodnego miejsca sprawił,że plany zmieniły się w marzenia...
Ale marzenia się spełniają,po roku uzbieraliśmy dość dużo pieniędzy na jakiś ładny dom,tylko nie wiedzieliśmy na jaki.I wtedy los się odmienił,bo dostałam zaproszenie na sesję zdjęciową do reklamy pewnego butiku...sesja odbywała się w domu fotografa.Pochwaliłam go za piękny dom(z cudnym patio i fontanną w przedpokoju;D),a on odpowiedział,że dom jest do sprzedania.Później trwało ustalanie ceny itd.W końcu wprowadziliśmy się całą grupą studentów do domu...znów tylko "w okolicach" Sunset Valley.Za to w jakich okolicach.Z okien z frontu domu możemy podziwiać wodospad!Zero wścibskich sąsiadów,to taka chatka samotników,dom stoi na wzniesieniu,mam dość blisko na stadion,co jest dużym plusem,za to Dominika nie ma tak blisko do teatru,gdzie odbywają się próby jej zespołu,jest gitarzystką prowadzącą ;D Karolina aktualnie nie pracuje,ale coś tak myślę,że wybierze ścieżkę kulinarną,bo to dzięki niej mieliśmy wspaniałą pod tym względem wigilię w tym roku;D
Matthew i Jason mieszkają z nami,Matthew jest moim mężem,a Jason zaręczył się z Domi(nie wiem kiedy ślub xdd).Założyli razem klub "Dining"(nie pytajcie,czemu taka nazwa ;D),taki rodzinny biznes xdd
Teraz o wspaniałym wspomnieniu:
Wspaniałe wspomnienie to niedawne 5 dni urlopu na wyjeździe spędzone z Dominiką;*
Całe dnie spędziłyśmy na plaży ;)
W Sunset Valley jest zima,a my się poopalałyśmy ;D
ale to były bosskie chwile ;D
a niedługo Domi daje koncert,który organizuję Moi xdd
Gwiazdka simowa xdd
Również simowe my obchodziłyśmy święta ;D
oczywiście kościół też mam w simach i niby byliśmy xdd
(nazwe go kościołem św.Dominiki xdd)
ale co najważniejsze,prezenty w simsach xdd
Dominika dostała od nas 2 gitary elektryczne czarno-białą i czerwono-białą z piecykami ;D
Każdy dodatkowo ode mnie dostał książkę,którą ja sama napisałam,"Pamiętnik Marsjankomanki" ;D
Karolina dostała multum ciuchów i gromkie brawa za potrawy ;D
Jasonowi marzyły się sprzęty do ćwiczeń w domu,więc kupiliśmy(bo jestesmy dość bogaci xdd)
Matthew jest śpiochem i kocha muzykę,więc dostał ode mnie poduszkę z autografami swoich ulubionych zespołów(pomysłowe?i tak,udało się to w simsach) ;D
Ja dostałam IPoda i nową komę( w realu też dostałam komę xd) ;D
no,a teraz jestem w ciąży i wszyscy szczęśliwi xdd
teraz te zdjęcia xdd
Zdjęcia z urlopu z Domi ;D
Wakacje i pięknaa plaża ;D Czujecie ten klimat? ;D
A poniżej jedno z najpiękniejszych wspomnień simek ;D
Granie na akustykach na plaży przy zachodzie słońca to jest to ;D
Otóż,gdy byłyśmy nastolatkami(Ja,Domi i Karolina) mieszkałyśmy w ładnym domu na obrzeżach miasta w średniobogatej dzielnicy,ale był on bardzo daleko od szkoły i musiałysmy wcześnie wstawać ;((
Na tej samą ulicę wprowadzili się popo rozwodzie rodziców bliźniacy Brooks(Matthew i Jason) z matką.Zaczęliśmy się spotykać na początku na ulicy,później okazało się,że jesteśmy w równoległych klasach i tak się zaczęła nasza znajomość ;D
W wieku 16 lat podjęłyśmy decyzję o przeprowadzce w miejsce bliżej szkoły...Trafił się bardzo ładny dom tuż na przeciw niej...ogromny gmach,dużo przestrzeni,basen...Szkoda tylko,że było to dość daleko od kolegów(jeszcze wtedy "kolegów" xdd).Przeprowadziłyśmy się...w domu mieszkałyśmy 3 lata.Wiem,że to krótko,no ale miasto dawało się we znaki,zwłaszcza,że dom był obok galerii sztuki i biblioteki,a my lubiłyśmy(nadal lubimy) głośną muzykę ;D Już mając 18 lat myśleliśmy o zamieszkaniu razem,całą paczką,ale brak funduszy i dogodnego miejsca sprawił,że plany zmieniły się w marzenia...
Ale marzenia się spełniają,po roku uzbieraliśmy dość dużo pieniędzy na jakiś ładny dom,tylko nie wiedzieliśmy na jaki.I wtedy los się odmienił,bo dostałam zaproszenie na sesję zdjęciową do reklamy pewnego butiku...sesja odbywała się w domu fotografa.Pochwaliłam go za piękny dom(z cudnym patio i fontanną w przedpokoju;D),a on odpowiedział,że dom jest do sprzedania.Później trwało ustalanie ceny itd.W końcu wprowadziliśmy się całą grupą studentów do domu...znów tylko "w okolicach" Sunset Valley.Za to w jakich okolicach.Z okien z frontu domu możemy podziwiać wodospad!Zero wścibskich sąsiadów,to taka chatka samotników,dom stoi na wzniesieniu,mam dość blisko na stadion,co jest dużym plusem,za to Dominika nie ma tak blisko do teatru,gdzie odbywają się próby jej zespołu,jest gitarzystką prowadzącą ;D Karolina aktualnie nie pracuje,ale coś tak myślę,że wybierze ścieżkę kulinarną,bo to dzięki niej mieliśmy wspaniałą pod tym względem wigilię w tym roku;D
Matthew i Jason mieszkają z nami,Matthew jest moim mężem,a Jason zaręczył się z Domi(nie wiem kiedy ślub xdd).Założyli razem klub "Dining"(nie pytajcie,czemu taka nazwa ;D),taki rodzinny biznes xdd
Teraz o wspaniałym wspomnieniu:
Wspaniałe wspomnienie to niedawne 5 dni urlopu na wyjeździe spędzone z Dominiką;*
Całe dnie spędziłyśmy na plaży ;)
W Sunset Valley jest zima,a my się poopalałyśmy ;D
ale to były bosskie chwile ;D
a niedługo Domi daje koncert,który organizuję Moi xdd
Gwiazdka simowa xdd
Również simowe my obchodziłyśmy święta ;D
oczywiście kościół też mam w simach i niby byliśmy xdd
(nazwe go kościołem św.Dominiki xdd)
ale co najważniejsze,prezenty w simsach xdd
Dominika dostała od nas 2 gitary elektryczne czarno-białą i czerwono-białą z piecykami ;D
Każdy dodatkowo ode mnie dostał książkę,którą ja sama napisałam,"Pamiętnik Marsjankomanki" ;D
Karolina dostała multum ciuchów i gromkie brawa za potrawy ;D
Jasonowi marzyły się sprzęty do ćwiczeń w domu,więc kupiliśmy(bo jestesmy dość bogaci xdd)
Matthew jest śpiochem i kocha muzykę,więc dostał ode mnie poduszkę z autografami swoich ulubionych zespołów(pomysłowe?i tak,udało się to w simsach) ;D
Ja dostałam IPoda i nową komę( w realu też dostałam komę xd) ;D
no,a teraz jestem w ciąży i wszyscy szczęśliwi xdd
teraz te zdjęcia xdd
Zdjęcia z urlopu z Domi ;D
Wakacje i pięknaa plaża ;D Czujecie ten klimat? ;DA poniżej jedno z najpiękniejszych wspomnień simek ;D
Granie na akustykach na plaży przy zachodzie słońca to jest to ;D
Cooś i o Simowym życiu Fuckin'Princess xdd
Jak już wcześniej pisałam zainteresowałam się kulinariami xdd
Polubiłam zwłaszcza pieczenie xdd
Mam zamiar niedługo piec bułki dla rodzinki xdd
a pierniczki zasmakowały nawet mojej wychowawczyni,więc jest się czym podlizać xdd
na szczęście dla mojego przyszłego męża-lubię siedzieć w kuchni...ale nie jestem kurą domową...Lubię imprezy,dyskoteki itd. ;D
Dzięki Jonasowi przeżyłam te święta,bo przez niego usłyszałam "Savior"(by Rise Against) i na tym "przejechałam" całe święta(chciałam napisać "przeleciałam",za co w tej chwili się przeklinam)
Właśnie w necie widziałam kraksę Kubicy z 2007 z Montrealu...i właśnie dlatego nie znoszę wyścigów,ni w tym sensu,ni to pożyteczne(będę po stronie "zielonych",jak Maciuś i określę to tak:tylko opony ścierają itd.,a to później w atmosferze zalega i powoduje kwaśne deszcze gdzieś tam),ni tam jakiś szczególnych przystojniaków nie ma(xd)...Mniejsza o to...Jonas,jak już tak bardzo chcesz to sobie jeźdź,ale nie zrób sobie krzywdy xdd
Kurdee./
Piszę,jakby mnie to coś obchodziło...a wiesz co...nawet mnie to obchodzi xdd
Jest to dziwne...
Dobra,robię sobie wakacje od życia,będę żyła innym-dorosłym życiem..
Czas na simsy,w których jestem już szczęśliwą żoną i gwiazdą drużyny sportowej,ale teraz mam urlop,bo jestem w ciąży z moim mężem(wszystko się układa)...Mój mąż,Matthew(zbieżność imion jest przypadkowa,nawet Cię nie znałam,jak tworzyłam sobie mojego matthew w simsach xdd) jest blondynem o brązowych oczach,kocha sport,ma brata bliźniaka(chłopaka simowej Domi;*)-Jasona ;D
Dominika też tam jest,jest moją simową szwagierką,a niedługo będzie ciocią dzidzi xdd
Jest też Karolina(she-wolf mój xd) i ma swojego "murzynka" Robbiego xdd
W naszym domu mieszkamy:Ja i Matthew(a o mało zapomniałam,Matthew zmienił nazwisko na moje,bo jego rodzice byli wyrodni i nie chce już ich pamiętać ;D),Dominika i Jason(narzeczeni xdd) i Karolina na razie sama,bo Robiego nie chce mi się przeprowadzać xdd
Mamy basen 3 samochody,5(!) gitar-2 elektr.;3 akustyczne, ;D,niedawno mieliśmy wigilię ;D
Tak więc jakoś się żyje xdd
Urodzę raczej dziewczynkę(może nawet bliźniaczki lub trojaczki xdd),imiona mam wybrane od dawna,bo zawsze chciałam,żeby moje córki(też w realu,jesli jakieś będę miała xdd) miały imiona:Vanessa i Emma ;D
Trzecie ewentualnie mi Domi pomoże przez gg wybrać,albo Jonas xdd
Po "porodzie",raczej z Matthew i dziewczynkami się wyprowadzimy,chociaż trochę szkoda opuszczać Dominikę,Jasona i Karolinę i tak śliczną okolicę(mieszkamy w cichym zakątku koło wodospadu,zero wścibskich sąsiadów)...ale już szukam ładnego domu w niezłej okolicy
Teraz o pracy...Jestem zawodniczką Lam Sunset Valley,Matthew nie pracuje jako tako,prowadzi klub "Dining" xdd
O znajomych:najlepiej kumpluję się z Dominiką tj. w realu xdd
Później zamieszczę fotki z simowego życia xdd
tzw.ZW xdd
Polubiłam zwłaszcza pieczenie xdd
Mam zamiar niedługo piec bułki dla rodzinki xdd
a pierniczki zasmakowały nawet mojej wychowawczyni,więc jest się czym podlizać xdd
na szczęście dla mojego przyszłego męża-lubię siedzieć w kuchni...ale nie jestem kurą domową...Lubię imprezy,dyskoteki itd. ;D
Dzięki Jonasowi przeżyłam te święta,bo przez niego usłyszałam "Savior"(by Rise Against) i na tym "przejechałam" całe święta(chciałam napisać "przeleciałam",za co w tej chwili się przeklinam)
Właśnie w necie widziałam kraksę Kubicy z 2007 z Montrealu...i właśnie dlatego nie znoszę wyścigów,ni w tym sensu,ni to pożyteczne(będę po stronie "zielonych",jak Maciuś i określę to tak:tylko opony ścierają itd.,a to później w atmosferze zalega i powoduje kwaśne deszcze gdzieś tam),ni tam jakiś szczególnych przystojniaków nie ma(xd)...Mniejsza o to...Jonas,jak już tak bardzo chcesz to sobie jeźdź,ale nie zrób sobie krzywdy xdd
Kurdee./
Piszę,jakby mnie to coś obchodziło...a wiesz co...nawet mnie to obchodzi xdd
Jest to dziwne...
Dobra,robię sobie wakacje od życia,będę żyła innym-dorosłym życiem..
Czas na simsy,w których jestem już szczęśliwą żoną i gwiazdą drużyny sportowej,ale teraz mam urlop,bo jestem w ciąży z moim mężem(wszystko się układa)...Mój mąż,Matthew(zbieżność imion jest przypadkowa,nawet Cię nie znałam,jak tworzyłam sobie mojego matthew w simsach xdd) jest blondynem o brązowych oczach,kocha sport,ma brata bliźniaka(chłopaka simowej Domi;*)-Jasona ;D
Dominika też tam jest,jest moją simową szwagierką,a niedługo będzie ciocią dzidzi xdd
Jest też Karolina(she-wolf mój xd) i ma swojego "murzynka" Robbiego xdd
W naszym domu mieszkamy:Ja i Matthew(a o mało zapomniałam,Matthew zmienił nazwisko na moje,bo jego rodzice byli wyrodni i nie chce już ich pamiętać ;D),Dominika i Jason(narzeczeni xdd) i Karolina na razie sama,bo Robiego nie chce mi się przeprowadzać xdd
Mamy basen 3 samochody,5(!) gitar-2 elektr.;3 akustyczne, ;D,niedawno mieliśmy wigilię ;D
Tak więc jakoś się żyje xdd
Urodzę raczej dziewczynkę(może nawet bliźniaczki lub trojaczki xdd),imiona mam wybrane od dawna,bo zawsze chciałam,żeby moje córki(też w realu,jesli jakieś będę miała xdd) miały imiona:Vanessa i Emma ;D
Trzecie ewentualnie mi Domi pomoże przez gg wybrać,albo Jonas xdd
Po "porodzie",raczej z Matthew i dziewczynkami się wyprowadzimy,chociaż trochę szkoda opuszczać Dominikę,Jasona i Karolinę i tak śliczną okolicę(mieszkamy w cichym zakątku koło wodospadu,zero wścibskich sąsiadów)...ale już szukam ładnego domu w niezłej okolicy
Teraz o pracy...Jestem zawodniczką Lam Sunset Valley,Matthew nie pracuje jako tako,prowadzi klub "Dining" xdd
O znajomych:najlepiej kumpluję się z Dominiką tj. w realu xdd
Później zamieszczę fotki z simowego życia xdd
tzw.ZW xdd
piątek, 24 grudnia 2010
Mój Vogue xdd
Mam okładkę Vogue...
Bynajmniej w moim świecie xdd
Co o niej sądzicie.?
Nieźle pozuję na Joannę Krupę?
Może mam się zgłosić do Tap Madl 2? xdd
Mój prezent świąteczny dla samej siebie-.-
Bynajmniej w moim świecie xdd
Co o niej sądzicie.?
Nieźle pozuję na Joannę Krupę?
Może mam się zgłosić do Tap Madl 2? xdd
Mój prezent świąteczny dla samej siebie-.-
Pseudo miłość (do Domi)
Zajebiście-dostałam okres akurat na święta,cudowny prezent -.-
Przynajmniej jest czerwono tak,jak w reklamie Coca Coli xdd
są Święta,a ja przy kompie -.-
Żall mnie xdd
ale ja nigdy nie lubiłam tego "klimatu" xdd
dlatego siedzę ze spuszczonymi żaluzjami,w ciemnym pokoju z pozrzucanymi na podłogę ozdóbkami i w koszulce z pomazanym (chyba) krucyfiksem,słuchając The Red Jumpsuit Apparatus-Face Down i Rise Against-Savior(to 2 przez Jonasa xdd) w codziennym makijażu-czarna kredka,tusz,błyszczyk,lakier-.-
...
Pseudo miłość...zapomniałaś ją porządnie zdiagnozować xdd
Otóż ona charakteryzuje się tym,że ludzie KOCHAJĄ OKIEM,nie sercem-.-
(tak,jak "matka" kocha Jonasa xdd)
W takiej miłości nie ważny jest charakter,a wygląd lub inne temu podobne xdd
Taka pseudo miłość jest niebezpieczna,bo...później boli-.-
oj przepraszam,pseudo boli-.-
W XXI,jakże popierdolonym,wieku,zabijającym w Nas wszystkie piękne cechy nawet miłość pełni rolę podrzędną...wszystko robi się dla ludzkiej potrzeby bycia "tym fajnym"...miłość działa na zasadzie "nie mam partnera starszego=nie jestem fajny"...To wszystko jest chore,bo jest na pokaz...Jeżeli tak,proszę mnie "wydziedziczyć" ze społeczeństwa,bo po prostu wstyd mi za nie...
wolę być Outsiderką,niż jednym z plastikowych wytworów społeczeństwa...
Nie wiem,ale jestem już chyba jedną z niewielu,które piszą piosenki dla TEJ osoby i kochają za piękno duszę,a nie wnętrze...
Nazwijmy sobie tego chłopaka Panem X ; D
Owszem-nie potrafię z nim rozmawiać,bo kiedy z nim rozmawiam kolana mi się trzęsą,a serce poszerza mi już i tak za duże cycki xdd
chodzi mi o to,że piszę z nim raczej przez gg...ale to nie jest pseudo miłość...
Owszem-w moich oczach jest przystojniakiem xdd
(w swoich z resztą też,ale ja znam samych narcyzów xdd)
ale kocham za piękną duszę...on nie pali-bo po co,pije- ale sporadycznie xd,a co najważniejsze nie poddaje się ogólnym zasadom XXI wieku...jest inny...nie wiem,jak to opisać...po prostu czuję,że jest jedną personą z tak niewielu,których szara codzinność nie zmieniła.Tak,jak ja nosi tą maskę przed innymi,a zdejmuje ją tylko dla kilku najlepszych przyjaciół...Dobra,za dużo tego...
...
Innymi słowy-nie pokochałam go z dnia na dzień,bo zakochuję się od września...
nie pokochałam za wygląd,a za duszę xdd
i
"He's got everything that girls want in,
guitar cutie,he plays it groovy
and I can't keep myself from doing something stupid
Think I'm really falling for he's smile,get butterflies when he says my name...
Something telling me,telling me,
maybe HE COULD BE THE ONE" ; D
Tak więc reasumując,bierzcie przykład ze mnie-Istoty,tak inteligentnej,że w każdej sekundzie stają się mądrzejsza niż sekundę temu ; D
Nie chodźcie do kościoła dla Rydzyka,a jak już dla boga(to akurat nie ja xdd)
Rozwijajcie zainteresowania w różnych dziedzinach i zawsze wychodźcie z tłumu...
Bądźcie tymi,którzy są "last łan stendin"xdd
Nie poddajcie się presji otaczającego świata i egzystujcie nie będąc nikomu solą w oku...
a jeżeli już ktoś was nie lubi-starajcie się to zmienić...
Tego wam życzę,a sobie życzę,aby Pan X,jeżeli to przeczyta nie domyślił się,że to o nim xdd
dobranoc,idę spać,jestem zmęczona(mamy 12:45-popołudnie xdd) xdd
Przynajmniej jest czerwono tak,jak w reklamie Coca Coli xdd
są Święta,a ja przy kompie -.-
Żall mnie xdd
ale ja nigdy nie lubiłam tego "klimatu" xdd
dlatego siedzę ze spuszczonymi żaluzjami,w ciemnym pokoju z pozrzucanymi na podłogę ozdóbkami i w koszulce z pomazanym (chyba) krucyfiksem,słuchając The Red Jumpsuit Apparatus-Face Down i Rise Against-Savior(to 2 przez Jonasa xdd) w codziennym makijażu-czarna kredka,tusz,błyszczyk,lakier-.-
...
Pseudo miłość...zapomniałaś ją porządnie zdiagnozować xdd
Otóż ona charakteryzuje się tym,że ludzie KOCHAJĄ OKIEM,nie sercem-.-
(tak,jak "matka" kocha Jonasa xdd)
W takiej miłości nie ważny jest charakter,a wygląd lub inne temu podobne xdd
Taka pseudo miłość jest niebezpieczna,bo...później boli-.-
oj przepraszam,pseudo boli-.-
W XXI,jakże popierdolonym,wieku,zabijającym w Nas wszystkie piękne cechy nawet miłość pełni rolę podrzędną...wszystko robi się dla ludzkiej potrzeby bycia "tym fajnym"...miłość działa na zasadzie "nie mam partnera starszego=nie jestem fajny"...To wszystko jest chore,bo jest na pokaz...Jeżeli tak,proszę mnie "wydziedziczyć" ze społeczeństwa,bo po prostu wstyd mi za nie...
wolę być Outsiderką,niż jednym z plastikowych wytworów społeczeństwa...
Nie wiem,ale jestem już chyba jedną z niewielu,które piszą piosenki dla TEJ osoby i kochają za piękno duszę,a nie wnętrze...
Nazwijmy sobie tego chłopaka Panem X ; D
Owszem-nie potrafię z nim rozmawiać,bo kiedy z nim rozmawiam kolana mi się trzęsą,a serce poszerza mi już i tak za duże cycki xdd
chodzi mi o to,że piszę z nim raczej przez gg...ale to nie jest pseudo miłość...
Owszem-w moich oczach jest przystojniakiem xdd
(w swoich z resztą też,ale ja znam samych narcyzów xdd)
ale kocham za piękną duszę...on nie pali-bo po co,pije- ale sporadycznie xd,a co najważniejsze nie poddaje się ogólnym zasadom XXI wieku...jest inny...nie wiem,jak to opisać...po prostu czuję,że jest jedną personą z tak niewielu,których szara codzinność nie zmieniła.Tak,jak ja nosi tą maskę przed innymi,a zdejmuje ją tylko dla kilku najlepszych przyjaciół...Dobra,za dużo tego...
...
Innymi słowy-nie pokochałam go z dnia na dzień,bo zakochuję się od września...
nie pokochałam za wygląd,a za duszę xdd
i
"He's got everything that girls want in,
guitar cutie,he plays it groovy
and I can't keep myself from doing something stupid
Think I'm really falling for he's smile,get butterflies when he says my name...
Something telling me,telling me,
maybe HE COULD BE THE ONE" ; D
Tak więc reasumując,bierzcie przykład ze mnie-Istoty,tak inteligentnej,że w każdej sekundzie stają się mądrzejsza niż sekundę temu ; D
Nie chodźcie do kościoła dla Rydzyka,a jak już dla boga(to akurat nie ja xdd)
Rozwijajcie zainteresowania w różnych dziedzinach i zawsze wychodźcie z tłumu...
Bądźcie tymi,którzy są "last łan stendin"xdd
Nie poddajcie się presji otaczającego świata i egzystujcie nie będąc nikomu solą w oku...
a jeżeli już ktoś was nie lubi-starajcie się to zmienić...
Tego wam życzę,a sobie życzę,aby Pan X,jeżeli to przeczyta nie domyślił się,że to o nim xdd
dobranoc,idę spać,jestem zmęczona(mamy 12:45-popołudnie xdd) xdd
czwartek, 23 grudnia 2010
Życzonka-.-
Witajcie znów xdd
Po wczorajszej lekcji dowiedziałam się,że :
a)Mam dość fajnego nauczyciela od gitary
b)podobno nieźle śpiewam i coś tak myślę,że pan Tomek coś mi wymyśli(jakiś konkurs),ale ja nie chce-.-
c)pisanie lustrzanym pismem jest dziwne,ale ja tak robię
d)z moim nauczycielem od gitary fajnie się obgaduje Jonasa xdd
e)nie umiem chwytów barre,ale to była 1 lekcja,a ja i tak dużo wiedziałam xdd
najgorsza była strzelnica-rozpoznawanie akordów "wesołych" i "smutnych",nie słuchałam tylko podawałam na przemian "wesoły"-"smutny",ale mnie załatwił,bo grał same "smutne" xdd
I tak nie umiem i się nie naumiem xdd
Jonas jest wredny...ale to wszyscy wiemy,egocentryczny-też wiemy,wkurzający-to też,ale i tak go kocham xdd
kocham go...wkurzać xdd
Wczoraj wracając z moją Angelą słuchałyśmy piosenki i specjalnie "śpiewałam"/czyt.fałszowałam xdd
Najlepsze,że moja Angela zaczyna grać na basie już niedługo,ja na gitarze,a już dawno mam koleżankę,która wymiata(zamiata) na perce,będzie zespół xdd
dobra,póki mi jeszcze całkiem nie odpierdoliło...
Spoko świąt,bez wkurzającego klimatu,tandetnych ozdóbek i wkurwiających kolęd,za to ze świetnymi prezentami i świetną muzyką ; D
Bez Kevina,Coli i biblii,za to z tymi najlepszymi,których kochacie...Niekoniecznie spełnienia marzeń,ale wiary w nie,bo dopiero,gdy ma się wiarę,coś może się spełnić...
Zadumy i zastanowienia się nad swoimi złymi cechami i udanych prób ich zmienienia lub-jak wolicie-ciętych ripost,sarkazmu i wielu innych "słodyczy",Fucking Princess Wam życzy ; D
Po wczorajszej lekcji dowiedziałam się,że :
a)Mam dość fajnego nauczyciela od gitary
b)podobno nieźle śpiewam i coś tak myślę,że pan Tomek coś mi wymyśli(jakiś konkurs),ale ja nie chce-.-
c)pisanie lustrzanym pismem jest dziwne,ale ja tak robię
d)z moim nauczycielem od gitary fajnie się obgaduje Jonasa xdd
e)nie umiem chwytów barre,ale to była 1 lekcja,a ja i tak dużo wiedziałam xdd
najgorsza była strzelnica-rozpoznawanie akordów "wesołych" i "smutnych",nie słuchałam tylko podawałam na przemian "wesoły"-"smutny",ale mnie załatwił,bo grał same "smutne" xdd
I tak nie umiem i się nie naumiem xdd
Jonas jest wredny...ale to wszyscy wiemy,egocentryczny-też wiemy,wkurzający-to też,ale i tak go kocham xdd
kocham go...wkurzać xdd
Wczoraj wracając z moją Angelą słuchałyśmy piosenki i specjalnie "śpiewałam"/czyt.fałszowałam xdd
Najlepsze,że moja Angela zaczyna grać na basie już niedługo,ja na gitarze,a już dawno mam koleżankę,która wymiata(zamiata) na perce,będzie zespół xdd
dobra,póki mi jeszcze całkiem nie odpierdoliło...
Spoko świąt,bez wkurzającego klimatu,tandetnych ozdóbek i wkurwiających kolęd,za to ze świetnymi prezentami i świetną muzyką ; D
Bez Kevina,Coli i biblii,za to z tymi najlepszymi,których kochacie...Niekoniecznie spełnienia marzeń,ale wiary w nie,bo dopiero,gdy ma się wiarę,coś może się spełnić...
Zadumy i zastanowienia się nad swoimi złymi cechami i udanych prób ich zmienienia lub-jak wolicie-ciętych ripost,sarkazmu i wielu innych "słodyczy",Fucking Princess Wam życzy ; D
poniedziałek, 20 grudnia 2010
Nowe rzeczy,które (chyba)tylko ja potrafię xdd
No właśnie...kilka rzeczy,które tylko ja potrafię:
1.Potknąć się o drzwi
2.Potknąć się o szafę(i się nie wypierdolić xdd)
3.Potknąć się o łóżko.
4.Przeciąć się struną...-.-
5.Wypierdolić się koło starej biedronki tak ładnie,jak zrobiłam to,gdy łaziłyśmy z Domi xdd
6.Nie pamiętać nic z wczoraj,choć nie zażywałam alkoholu itp.
7.Pisać na gg do każdego "kochanie" xdd
a teraz trochę o moim traumatycznym przeżyciu:
Otóż w naszym gimnazjum mam szafkę z numerem 2*7,nade mną ma szafkę Ignacy...kiedy schylałam się po kurtkę do szafki i na chwilę odwróciłam twarz w 2 stronę przede mną pojawił się horrendalny widok...krocze Ignaca na 10 cm od mojej twarzy...masakra xdd
Po tym zdarzeniu spać nie mogę,bo co noc z objęć Morfeusza wyrywa mnie ta trauma...
Coś tak czuję,że zostanie mi tak przez następne 5 lat xdd
Musiałam już nawet zwiększyć dawkę marsjanków,to absurdalne.!
I tak jest kryzys i mam już na nie mało kasy.!
Może tak jak kolesiówa z "Requiem dla snu" się zeszmacę,żeby zdobyć towar xdd
IGNACY PRZESTAŃ TY JUŻ PALIĆ xdd
może twoja mama albo tata trafią na tego bloga xdd
a jak sami nie trafią,to ja ich pokieruję xdd
Masz 13 lat(co prawda,jesteś wysoki i powiedzmy,że na to 18 lat już wyglądasz),ale wyobraź sobie swoje płuca,gdy będziesz miał na papierku tą osiemnastkę...przybliżę ci jak będą wyglądać,tak:
Mniej-więcej tak xdd
Ja już spadam,muszę zażyć kolejną porcję drugów(marsjanków) lub "dać w żyłę" pustą strzykawką,bo już nie wytrzymam...
POTRZEBUJĘ COCI...coli xdd
1.Potknąć się o drzwi
2.Potknąć się o szafę(i się nie wypierdolić xdd)
3.Potknąć się o łóżko.
4.Przeciąć się struną...-.-
5.Wypierdolić się koło starej biedronki tak ładnie,jak zrobiłam to,gdy łaziłyśmy z Domi xdd
6.Nie pamiętać nic z wczoraj,choć nie zażywałam alkoholu itp.
7.Pisać na gg do każdego "kochanie" xdd
a teraz trochę o moim traumatycznym przeżyciu:
Otóż w naszym gimnazjum mam szafkę z numerem 2*7,nade mną ma szafkę Ignacy...kiedy schylałam się po kurtkę do szafki i na chwilę odwróciłam twarz w 2 stronę przede mną pojawił się horrendalny widok...krocze Ignaca na 10 cm od mojej twarzy...masakra xdd
Po tym zdarzeniu spać nie mogę,bo co noc z objęć Morfeusza wyrywa mnie ta trauma...
Coś tak czuję,że zostanie mi tak przez następne 5 lat xdd
Musiałam już nawet zwiększyć dawkę marsjanków,to absurdalne.!
I tak jest kryzys i mam już na nie mało kasy.!
Może tak jak kolesiówa z "Requiem dla snu" się zeszmacę,żeby zdobyć towar xdd
IGNACY PRZESTAŃ TY JUŻ PALIĆ xdd
może twoja mama albo tata trafią na tego bloga xdd
a jak sami nie trafią,to ja ich pokieruję xdd
Masz 13 lat(co prawda,jesteś wysoki i powiedzmy,że na to 18 lat już wyglądasz),ale wyobraź sobie swoje płuca,gdy będziesz miał na papierku tą osiemnastkę...przybliżę ci jak będą wyglądać,tak:
Mniej-więcej tak xdd
Ja już spadam,muszę zażyć kolejną porcję drugów(marsjanków) lub "dać w żyłę" pustą strzykawką,bo już nie wytrzymam...
POTRZEBUJĘ COCI...coli xdd
niedziela, 19 grudnia 2010
Pierniczki,sama piekłam xdd
Piiiiiiiiierniczki mi wyszły.!
Muszę się tym z kimś podzielić...zobaczycie je tak właściwie to prawie pierwsi,nie licząc Domi i rodzinki xdd
Powinnam napisać tylko rodzinki,bo Domi to prawie rodzinka xdd
Poczułam powołanie do pieczenia xdd
żartuję-i tak <3>
zdjęcie pierniczków...i parapetu w kuchni xdd
Muszę się tym z kimś podzielić...zobaczycie je tak właściwie to prawie pierwsi,nie licząc Domi i rodzinki xdd
Powinnam napisać tylko rodzinki,bo Domi to prawie rodzinka xdd
Poczułam powołanie do pieczenia xdd
żartuję-i tak <3>
zdjęcie pierniczków...i parapetu w kuchni xdd
sobota, 18 grudnia 2010
Siatkówka dalej moim życiem
Pomimo iż niektórym po przeczytaniu tego bloga może wydać się,że jestem jakąś outsiderką,to nie do końca...Moją pasją jest siatkówka,więc mam "koleżanki" z drużyny xdd
Choć nie wszystkie są spoko,to te niektóre są cool,I love them xdd
siatkówka stała się nieodzowną częścią mojego życia <3
za to nieodzowną częścią siatkówki jest ból...
tak więc ból stał się nieodzownym elementem mej egzystencji?
egzystencja ta na co dzień jest szara,ale gdy wchodzę na boisko i czuję,że za chwilę dostanę piłkę i to ja jako rozgrywająca-reżyser całego przedstawienia,jakim jest gra-zadecyduję,co za chwilę się wydarzy na serio mnie nakręca...
Siatkówka uczy mnie myśleć o skutkach moich decyzji,przewidywać ich następstwa ; ))
bo nie rozegram piłki na lewe skrzydło,gdy prawe jest prawie czyste od blokujących,albo nie kiwnę,gdy czuję,że mam przy sobie czujne ręce środkowej przeciwniczek ; ))
no,ale dosyć o tym...mam plany na przyszłość,są one następujące-dostać się do SMS PZPS Sosnowiec,a dalej już jakoś wyjdzie...
Plan B jest taki;zdać gimnazjum i wybrać dobre Liceum Sportowe,później ewentualnie AWF i profil trenerski,a jak nie to ogólniak i dziennikarstwo sportowe ; ))
Pamiętam też,że kiedyś chciałam dla żartu chociażby złożyć papiery na Oxford lub Cambridge...kto wie,czasami warto pokusić los <3
Wiem jedno-kocham sport i nie wiem,co robiłabym w życiu bez niego i nie ważne,jakie przeszkody i przeciwności na mnie czekają-pokonam je byle tylko móc grać ; ))
SIATKÓWKA MOIM NARKOTYKIEM 4ever xdd
V is for Valiant
O is for Olimpic Championship
L is for Love the ball
L is for Low position("low on your legs")
E is for Extremes
Y is for Young Players
B is for Blocking
A is for Attacking
L is for Love the nett
L is for Laugh and having fun ; ))
;**
Choć nie wszystkie są spoko,to te niektóre są cool,I love them xdd
siatkówka stała się nieodzowną częścią mojego życia <3
za to nieodzowną częścią siatkówki jest ból...
tak więc ból stał się nieodzownym elementem mej egzystencji?
egzystencja ta na co dzień jest szara,ale gdy wchodzę na boisko i czuję,że za chwilę dostanę piłkę i to ja jako rozgrywająca-reżyser całego przedstawienia,jakim jest gra-zadecyduję,co za chwilę się wydarzy na serio mnie nakręca...
Siatkówka uczy mnie myśleć o skutkach moich decyzji,przewidywać ich następstwa ; ))
bo nie rozegram piłki na lewe skrzydło,gdy prawe jest prawie czyste od blokujących,albo nie kiwnę,gdy czuję,że mam przy sobie czujne ręce środkowej przeciwniczek ; ))
no,ale dosyć o tym...mam plany na przyszłość,są one następujące-dostać się do SMS PZPS Sosnowiec,a dalej już jakoś wyjdzie...
Plan B jest taki;zdać gimnazjum i wybrać dobre Liceum Sportowe,później ewentualnie AWF i profil trenerski,a jak nie to ogólniak i dziennikarstwo sportowe ; ))
Pamiętam też,że kiedyś chciałam dla żartu chociażby złożyć papiery na Oxford lub Cambridge...kto wie,czasami warto pokusić los <3
Wiem jedno-kocham sport i nie wiem,co robiłabym w życiu bez niego i nie ważne,jakie przeszkody i przeciwności na mnie czekają-pokonam je byle tylko móc grać ; ))
SIATKÓWKA MOIM NARKOTYKIEM 4ever xdd
V is for Valiant
O is for Olimpic Championship
L is for Love the ball
L is for Low position("low on your legs")
E is for Extremes
Y is for Young Players
B is for Blocking
A is for Attacking
L is for Love the nett
L is for Laugh and having fun ; ))
;**
piątek, 10 grudnia 2010
Mój aforyzm ; DD
Moje ostatnie przemyślenie:
Nie ma takiej płci,jak mężczyźni...Teraz to nazywa się IDIOCI...
I coraz bardziej myślę,że jest to trafne spostrzeżenie...
Właściwie to kiedyś mówiąc o 3 płci Chylińska miała na myśli Madox'a(jeszcze go pamiętam ;**),cóż ja wymyśliłam własną trzecią płeć.!
Podział ludzkości,wg.Fuckin' princess:
-Kobiety/czyt.Elita inteligentów całego świata,bawiąca sarkastycznymi komentarzami,wiedząca więcej niż przeciętniacy płci innych;piękna nie tylko ze względu na ciało,ale także ze względu na duszę i umysł...
-Mężczyzna/czyt.Prawdziwy facet,romantyczny,miły,przystojny,zabawny,inteligentny;ogółem z cech taki,jak 'elita',lecz niestety nie zaliczany do niej,bo nie ta płeć,spotykany w życiu kobiety raz na ok.60-70 lat xdd
-Idiota,czyli podgatunek płci męskiej ze względu na cechy fizyczne,aczkolwiek jego dusza nie ma nic do zaoferowania;przeciętny,nudny,dobry do towarzystwa przez jeden wieczór,na dłuższą metę się nie sprawdza;wstyd przedstawiać go bliskim,bo zapewne palnie coś głupiego,za to zdjęcie pokazac można jak najbardziej;egocentryczny in.Narcyz;nie interesuje go dłuższy związek z kobietą-.-Zaliczany do dwóch czołówek 3 płci,dzielących się na rzędy xdd
-Plastik;drugi główny gatunek 3 płci-nibykobieta(tak,łącznie),aczkolwiek pusta...nie zaliczająca się do elity;nie myśląca mózgiem,bo zazwyczaj jej mózg jest tak śliski,że wypływa jej przez uszy,w przeciwieństwie do elity;
Są jeszcze "choroby społeczne",których nie znajdziecie w żadnym leksykonie xdd
Chcecie,to czytajcie zieloną część xdd
OK,to pierwsza chorobą,na jaką możemy zachorować jest POKEMONIZM,pojawia się już w wieku szkolnym u dzieci 8-10 lat,łatwy do zdiagnozowania,przejawia się uwielbieniem do pseudoidoli telewizyjnych tj.wyznawanie kultu Hanny Montany (lub innych disneyowskich gwiazdeczek);Profilaktyka dla dzieci:starsze rodzeństwo;Pokemonizm z wiekiem przemija...chociaż czasami nie leczony pozostaje w osobie do wieku gimnazjalnego;znane mi i obecnie leczone przypadki:Szczepan-.-
Drugą chorobą dopadającą chłopców w wieku 11 lat jest PALANTOWUS,objawia się:
-zboczeniem seksualnym(jak kuzynek Jonasa)
-kłamstwo patologiczne
-walenie konia xdd
-nadmierne przeklinanie
Palantowus nie leczony może doprowadzić w przyszłości do mimowolnej zmiany płci na 3 rząd Idiota...
Palantowus trwa kilka lat-.-
Palantowus może sie przeistoczyć w JEBALCA(in.OLEWIZM);
Jebalec to zaburznie psychiczne polegające na braku umiejętności odróznienia dobra i zła,braku poczucia winy;
a także nie umiejętności nazwania własnych uczuć i określenia swych aspiracji życiowych,co w rezultacie daje pogląd "Jebać to" na każdy aspekt życia;powszechnym znakiem rozpoznawczym chorych jest znak JP,który w ich rozumieniu oznacza "jebac policję",aczkolwiek JP zostało wymyslone przez ELITĘ i oznacza:"Jebalec Profilaktykowany";
Inną chorobą dopadającą głównie chlopców w wieku dojrzewania jest NARCYZM,
choroba ta wynika z braku poczucia wlasnej wartości w przeszłości i chęci dowartościowania swojego własnego ego;często mylony z autyzmem,bo sa do siebie podobne;osoba chora na narcyzm uważa się za centrum wszechświata,boga lub coś podobnego.Narcyzm mija,gdy osoba zrozumie,że inni jej nie lubią i nie uważają za tak świetną,za jaką sama się uważa;
Znane mi przypadki:Mateusz,Ja...profilaktykowane:nie i nie;
PLASTICISM-wczesna faza ewolucji dziewczynki w plastika,da się jej zapobiec drastycznymi środkami,tj.Oraniczony dostęp do internetu,telefonu,telewizji,zabranianie farbowania włosów i malowania się godzina policyjna trwająca17h ;D
I rozwijanie intelektualne,by dziewczynka mogła trafić do ELITY.
FANATYZM-fanatyczne uwielbianie kogoś,czegoś,mija samo.
BEZWIARNOŚĆ,ZMIENWIARNOŚĆ-zmienianie wiary lub odrzucenie jej dla szpanu;ja nie dla szpanu odrzucam katolicyzm po prostu od najmłodszych lat mi tego nie wpajano i jakoś teraz już nie wierzę ; /
TROLLIZM-próba podszycia się pod ELITĘ sarkastycznymi komentarzami,niestety nie udane próby powodują,że popadamy w ktorąś z ww.chorob-.-
DZIWKARSTWO NABYTE-zeszmacenie się "w moc" zasady "kto z kim przystaje,takim sie staje",wynika z chęci przyłączenia się do grupy,chory najczęściej sam po jakims czasie rozumie swój błąd niestety:ciało puszczone raz,puszcza się cały czas...trudno wyjśc z tej choroby,lecz przy odpowiednim wsparciu psychicznym i motywacji:DA SIĘ.!
DZIWKARSTWO WRODZONE-właściwie to nie koniecznie wina "genu",lecz np.patologii w rodzinie,choroba ta ma podłoże psychiczne;chory poszukuje miłości i ciepla,którego nie zaznał w domu,niestety nie potrafi zrozumieć,że puszczając się tego nie dostanie.
i reszty mi się już nie chce pisac xdd
Nie ma takiej płci,jak mężczyźni...Teraz to nazywa się IDIOCI...
I coraz bardziej myślę,że jest to trafne spostrzeżenie...
Właściwie to kiedyś mówiąc o 3 płci Chylińska miała na myśli Madox'a(jeszcze go pamiętam ;**),cóż ja wymyśliłam własną trzecią płeć.!
Podział ludzkości,wg.Fuckin' princess:
-Kobiety/czyt.Elita inteligentów całego świata,bawiąca sarkastycznymi komentarzami,wiedząca więcej niż przeciętniacy płci innych;piękna nie tylko ze względu na ciało,ale także ze względu na duszę i umysł...
-Mężczyzna/czyt.Prawdziwy facet,romantyczny,miły,przystojny,zabawny,inteligentny;ogółem z cech taki,jak 'elita',lecz niestety nie zaliczany do niej,bo nie ta płeć,spotykany w życiu kobiety raz na ok.60-70 lat xdd
-Idiota,czyli podgatunek płci męskiej ze względu na cechy fizyczne,aczkolwiek jego dusza nie ma nic do zaoferowania;przeciętny,nudny,dobry do towarzystwa przez jeden wieczór,na dłuższą metę się nie sprawdza;wstyd przedstawiać go bliskim,bo zapewne palnie coś głupiego,za to zdjęcie pokazac można jak najbardziej;egocentryczny in.Narcyz;nie interesuje go dłuższy związek z kobietą-.-Zaliczany do dwóch czołówek 3 płci,dzielących się na rzędy xdd
-Plastik;drugi główny gatunek 3 płci-nibykobieta(tak,łącznie),aczkolwiek pusta...nie zaliczająca się do elity;nie myśląca mózgiem,bo zazwyczaj jej mózg jest tak śliski,że wypływa jej przez uszy,w przeciwieństwie do elity;
Są jeszcze "choroby społeczne",których nie znajdziecie w żadnym leksykonie xdd
Chcecie,to czytajcie zieloną część xdd
OK,to pierwsza chorobą,na jaką możemy zachorować jest POKEMONIZM,pojawia się już w wieku szkolnym u dzieci 8-10 lat,łatwy do zdiagnozowania,przejawia się uwielbieniem do pseudoidoli telewizyjnych tj.wyznawanie kultu Hanny Montany (lub innych disneyowskich gwiazdeczek);Profilaktyka dla dzieci:starsze rodzeństwo;Pokemonizm z wiekiem przemija...chociaż czasami nie leczony pozostaje w osobie do wieku gimnazjalnego;znane mi i obecnie leczone przypadki:Szczepan-.-
Drugą chorobą dopadającą chłopców w wieku 11 lat jest PALANTOWUS,objawia się:
-zboczeniem seksualnym(jak kuzynek Jonasa)
-kłamstwo patologiczne
-walenie konia xdd
-nadmierne przeklinanie
Palantowus nie leczony może doprowadzić w przyszłości do mimowolnej zmiany płci na 3 rząd Idiota...
Palantowus trwa kilka lat-.-
Palantowus może sie przeistoczyć w JEBALCA(in.OLEWIZM);
Jebalec to zaburznie psychiczne polegające na braku umiejętności odróznienia dobra i zła,braku poczucia winy;
a także nie umiejętności nazwania własnych uczuć i określenia swych aspiracji życiowych,co w rezultacie daje pogląd "Jebać to" na każdy aspekt życia;powszechnym znakiem rozpoznawczym chorych jest znak JP,który w ich rozumieniu oznacza "jebac policję",aczkolwiek JP zostało wymyslone przez ELITĘ i oznacza:"Jebalec Profilaktykowany";
Inną chorobą dopadającą głównie chlopców w wieku dojrzewania jest NARCYZM,
choroba ta wynika z braku poczucia wlasnej wartości w przeszłości i chęci dowartościowania swojego własnego ego;często mylony z autyzmem,bo sa do siebie podobne;osoba chora na narcyzm uważa się za centrum wszechświata,boga lub coś podobnego.Narcyzm mija,gdy osoba zrozumie,że inni jej nie lubią i nie uważają za tak świetną,za jaką sama się uważa;
Znane mi przypadki:Mateusz,Ja...profilaktykowane:nie i nie;
PLASTICISM-wczesna faza ewolucji dziewczynki w plastika,da się jej zapobiec drastycznymi środkami,tj.Oraniczony dostęp do internetu,telefonu,telewizji,zabranianie farbowania włosów i malowania się godzina policyjna trwająca17h ;D
I rozwijanie intelektualne,by dziewczynka mogła trafić do ELITY.
FANATYZM-fanatyczne uwielbianie kogoś,czegoś,mija samo.
BEZWIARNOŚĆ,ZMIENWIARNOŚĆ-zmienianie wiary lub odrzucenie jej dla szpanu;ja nie dla szpanu odrzucam katolicyzm po prostu od najmłodszych lat mi tego nie wpajano i jakoś teraz już nie wierzę ; /
TROLLIZM-próba podszycia się pod ELITĘ sarkastycznymi komentarzami,niestety nie udane próby powodują,że popadamy w ktorąś z ww.chorob-.-
DZIWKARSTWO NABYTE-zeszmacenie się "w moc" zasady "kto z kim przystaje,takim sie staje",wynika z chęci przyłączenia się do grupy,chory najczęściej sam po jakims czasie rozumie swój błąd niestety:ciało puszczone raz,puszcza się cały czas...trudno wyjśc z tej choroby,lecz przy odpowiednim wsparciu psychicznym i motywacji:DA SIĘ.!
DZIWKARSTWO WRODZONE-właściwie to nie koniecznie wina "genu",lecz np.patologii w rodzinie,choroba ta ma podłoże psychiczne;chory poszukuje miłości i ciepla,którego nie zaznał w domu,niestety nie potrafi zrozumieć,że puszczając się tego nie dostanie.
i reszty mi się już nie chce pisac xdd
sobota, 4 grudnia 2010
Jak poznać,że jesteś już siatkarzem/siatkarką.?
Będzie to trochę na zabawnie,trochę na poważnie...wszystkie "przepisy" są z facebooka:"You know you play volleyball when...",ale wybralam te najważniejsze ; )) aha i na 100% nieprawdą jest,że "musisz być wyższy od swojej klasy",bo ja z moim 160 cm wzrostu gram i to dość dobrze uważam ; ))
OK,zaczynamy:
1.Jesteś wyższy od większości klasy(FALSE.!!!!)
2.Słowa "zewnętrzny","środkowy","prawa/lewa strona" znaczą dla ciebie (prawie)cały świat.
3.Kiedy wiesz,że stringi to konieczność pod spodenkami(to laski).
4.Kiedy zdajesz sobie sprawę,że twoje uda są tak umięśnione,że już nie włazisz w jeansy ; ))
5.Prawdopodobnie (atakiem) możesz wbić każdego w ścianę ; ))
6.Gdy piłka leci w kierunku twojej twarzy-rozgrywasz,przyjmujesz lub atakujesz.(albo zasłaniasz się rękami ; D)
7.Wiesz kim jest libero i co robi ; ))
8.Wiesz,jak się otappingować(i co to są taśmy do tappingu)
9.Masz więcej niż jedną parę nakolanników(ja mam 4;5 być może w drodze ;])
10.Wkurzasz się,gdy ktoś twierdzi,że siatkówka jest łatwa(lub,że siatkówka to nie sport[jak mi ktoś tak powie,to zabiję albo powiem,że ma rację-siatkówka to nie jest sport,siatkówka to styl życia.!!!])
11.Masz przynajmniej jedną koszulkę z napisem "siatkówka" lub siatkarską grafiką(ja będę mieć koszulkę reprezentacji Polski z własnym nazwiskiem ; D)
12.Wiesz,czemu stabilizatory stawu skokowego to konieczność...(ja je kupię,jak dostanę stypendium;])
13.Miałeś/-aś kontuzje:kolan,łokci,szyi,stawów skokowych,barków,pleców,głowy
14.Perfekcyjnie rysujesz piłkę do siatki i uczysz tego innych.
15.Próbowałeś/-aś rozgrywać do "koszykarskiego kosza" xdd
16.Uważasz,że w telewizji pokazują za mało siatkówki,a za dużo innych sportów
17.Znasz swój zasięg,ale masz nadzieję,że będzie większy[jak faceci i ich penis xddd) ; ))
18.Ostatnio dostałeś z piłki w twarz.
19.Byłeś na obozie siatkarskim.Przynajmniej raz.
20.Znasz układ tablicy wyników,jak własną kieszeń
21.Musisz przyznać,że lubisz dopingi kibiców(np.Asa,chcemy asa.!)
22.Gdziekolwiek zobaczysz piłkę do siatkówki-musisz ją przynajmniej dotknąć.(tsa,ja ostatnio zapierdoliłam na w-f'ie piłkę i nie chciałam oddać jej KoKoSowi,tłumacząc,że "moje kochanie beze mnie nie przeżyje" xdd)
23.Widziałeś pełno asów serwisowych ;D
24.Miałeś już problem z kolanami
25.Nie przebijasz już piłek,uderzasz z całej pedy xdd
26.Masz parę butów specjalnych do siatkówki(Mizuno Wave Oasis WMNS,light blue,r.37)
27.Wiesz co to:4-2,6-2 i 5-1.(chyba ustawienia,ale nie jestem pewna,bo tam było po angielskiemu xdd)
28.Masz mięśnie,a wczesniej myślaleś,że takie coś w ogóle nie istnieje ;D
29.Nie boisz się upadków,padów,przewrotów przez bark.
30.Widziałeś film "All I've got" i rozumiałeś,o co w nim chodzi ; )
31.Widzisz wysokie osoby i myślisz:"Niezłe parametry do siatkówki" ; ))
32.Wiesz,że faceci przychodzą na mecze,tylko po to,by popatrzyć na grające laski.
33.Ludzie pytają cie dla jakiej drużyny grasz,gdy widzą cię w bluzie klubowej.
34.Wiesz,że przed grą należy ogolić się pod pachami i śmiejesz się,jeżeli blokujący przeciwnej drużyny tego nie zrobili xdd
35.Przejechałeś mile na turnieje i obozy.
36.Trenujesz/trenowałeś w jakimś klubie ; ))
37.Śmiejesz się lub wkurzasz,gdy widzisz "pokraki" próbujące grać w siatkówkę(ja tak mam,jak chlopaki z naszej klasy albo z B na w-f'ie grają,całkowite matoły,jeżeli chodzi o sport ; D dodam,że F1 TO NIE JEST SPORT.! musiałam xdd)
38.Wkurwiasz się,jak ktoś kopnie piłkę do siatki ; D
39.Wiesz,że jesteś lepszy niż inni.(Tak wiem,taki narcyzm,lecz niestety-ja tak mam xdd)
40.Siatkówka jest dla ciebie ważniejsza niż cokolwiek[ja zawsze powtarzam,że najważniejszym priorytetem w moim życiu jest siatkówka,dopiero później rodzina i powtarzam też,że jeżeli koleś chciałby założyć ze mną rodzinę,to dopiero,jak będę miała z 27 lat,bo kariera siatkarska przede wszystkim] ; ))
41.Masz na ciele plamy/siniaki,które już raczej nie zejdą.(ja mam na kolanach,jak trenowałam bez nakolanników;/)
42.Kiedyś chciałeś zabić swojego trenera(mam tak teraz)
43.Trzy słowa:NISKO NA NOGACH(znasz je skądś?)
44.Uważasz,że to normalne,że dostajesz piłką w twarz i wcale cię to nie wkurza i nie boli ; D
45.Znasz różnicę pomiędzy najściem do ataku trójkrokowym i czwórkrokowym.(ja wykonuję ten 2,a moja trener umie tylko 1 i wiecznie ma do mnie o to sapy-.-)
46.Trenerzy mówili ci:"Tyłek niżej!" xdd
Moje odpowiedzi to ponad 35 twierdzących,więc z dumą stwierdzam,że jestem siatkarką absolutną ; ))
OK,zaczynamy:
1.Jesteś wyższy od większości klasy(FALSE.!!!!)
2.Słowa "zewnętrzny","środkowy","prawa/lewa strona" znaczą dla ciebie (prawie)cały świat.
3.Kiedy wiesz,że stringi to konieczność pod spodenkami(to laski).
4.Kiedy zdajesz sobie sprawę,że twoje uda są tak umięśnione,że już nie włazisz w jeansy ; ))
5.Prawdopodobnie (atakiem) możesz wbić każdego w ścianę ; ))
6.Gdy piłka leci w kierunku twojej twarzy-rozgrywasz,przyjmujesz lub atakujesz.(albo zasłaniasz się rękami ; D)
7.Wiesz kim jest libero i co robi ; ))
8.Wiesz,jak się otappingować(i co to są taśmy do tappingu)
9.Masz więcej niż jedną parę nakolanników(ja mam 4;5 być może w drodze ;])
10.Wkurzasz się,gdy ktoś twierdzi,że siatkówka jest łatwa(lub,że siatkówka to nie sport[jak mi ktoś tak powie,to zabiję albo powiem,że ma rację-siatkówka to nie jest sport,siatkówka to styl życia.!!!])
11.Masz przynajmniej jedną koszulkę z napisem "siatkówka" lub siatkarską grafiką(ja będę mieć koszulkę reprezentacji Polski z własnym nazwiskiem ; D)
12.Wiesz,czemu stabilizatory stawu skokowego to konieczność...(ja je kupię,jak dostanę stypendium;])
13.Miałeś/-aś kontuzje:kolan,łokci,szyi,stawów skokowych,barków,pleców,głowy
14.Perfekcyjnie rysujesz piłkę do siatki i uczysz tego innych.
15.Próbowałeś/-aś rozgrywać do "koszykarskiego kosza" xdd
16.Uważasz,że w telewizji pokazują za mało siatkówki,a za dużo innych sportów
17.Znasz swój zasięg,ale masz nadzieję,że będzie większy[jak faceci i ich penis xddd) ; ))
18.Ostatnio dostałeś z piłki w twarz.
19.Byłeś na obozie siatkarskim.Przynajmniej raz.
20.Znasz układ tablicy wyników,jak własną kieszeń
21.Musisz przyznać,że lubisz dopingi kibiców(np.Asa,chcemy asa.!)
22.Gdziekolwiek zobaczysz piłkę do siatkówki-musisz ją przynajmniej dotknąć.(tsa,ja ostatnio zapierdoliłam na w-f'ie piłkę i nie chciałam oddać jej KoKoSowi,tłumacząc,że "moje kochanie beze mnie nie przeżyje" xdd)
23.Widziałeś pełno asów serwisowych ;D
24.Miałeś już problem z kolanami
25.Nie przebijasz już piłek,uderzasz z całej pedy xdd
26.Masz parę butów specjalnych do siatkówki(Mizuno Wave Oasis WMNS,light blue,r.37)
27.Wiesz co to:4-2,6-2 i 5-1.(chyba ustawienia,ale nie jestem pewna,bo tam było po angielskiemu xdd)
28.Masz mięśnie,a wczesniej myślaleś,że takie coś w ogóle nie istnieje ;D
29.Nie boisz się upadków,padów,przewrotów przez bark.
30.Widziałeś film "All I've got" i rozumiałeś,o co w nim chodzi ; )
31.Widzisz wysokie osoby i myślisz:"Niezłe parametry do siatkówki" ; ))
32.Wiesz,że faceci przychodzą na mecze,tylko po to,by popatrzyć na grające laski.
33.Ludzie pytają cie dla jakiej drużyny grasz,gdy widzą cię w bluzie klubowej.
34.Wiesz,że przed grą należy ogolić się pod pachami i śmiejesz się,jeżeli blokujący przeciwnej drużyny tego nie zrobili xdd
35.Przejechałeś mile na turnieje i obozy.
36.Trenujesz/trenowałeś w jakimś klubie ; ))
37.Śmiejesz się lub wkurzasz,gdy widzisz "pokraki" próbujące grać w siatkówkę(ja tak mam,jak chlopaki z naszej klasy albo z B na w-f'ie grają,całkowite matoły,jeżeli chodzi o sport ; D dodam,że F1 TO NIE JEST SPORT.! musiałam xdd)
38.Wkurwiasz się,jak ktoś kopnie piłkę do siatki ; D
39.Wiesz,że jesteś lepszy niż inni.(Tak wiem,taki narcyzm,lecz niestety-ja tak mam xdd)
40.Siatkówka jest dla ciebie ważniejsza niż cokolwiek[ja zawsze powtarzam,że najważniejszym priorytetem w moim życiu jest siatkówka,dopiero później rodzina i powtarzam też,że jeżeli koleś chciałby założyć ze mną rodzinę,to dopiero,jak będę miała z 27 lat,bo kariera siatkarska przede wszystkim] ; ))
41.Masz na ciele plamy/siniaki,które już raczej nie zejdą.(ja mam na kolanach,jak trenowałam bez nakolanników;/)
42.Kiedyś chciałeś zabić swojego trenera(mam tak teraz)
43.Trzy słowa:NISKO NA NOGACH(znasz je skądś?)
44.Uważasz,że to normalne,że dostajesz piłką w twarz i wcale cię to nie wkurza i nie boli ; D
45.Znasz różnicę pomiędzy najściem do ataku trójkrokowym i czwórkrokowym.(ja wykonuję ten 2,a moja trener umie tylko 1 i wiecznie ma do mnie o to sapy-.-)
46.Trenerzy mówili ci:"Tyłek niżej!" xdd
Moje odpowiedzi to ponad 35 twierdzących,więc z dumą stwierdzam,że jestem siatkarką absolutną ; ))
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



