sobota, 1 czerwca 2013

still alive.

tak sobie uświadomiłam,że z bajek płynie taka jedna prawda...każda dziewczynka marzy by być księżniczką,po czym staje się kobietą,a w wielu bajkach bywało tak,że odrzucały księcia dla zwykłych wieśniaków...TAK BARDZO ŻYCIE.

Zapierdalam spać zaraz.Na dodatek dzisiaj taki mały pocisk:


mówiąc o kobiecie słowo hipokrytka,jest jednak dalekie od prawdziwego znaczenia męskiej wersji tego słowa,gdyż antagonizmy,które wyraźnie ścierają się w charakterze każdego podmiotu płci brzydkiej są tak wyraźnie zarysowane,że słowa hipokryta użyć możemy tylko w skrajnych już przypadkach,dziękuję,dobranoc xDDDD

no więc tak jak powyżej dobranoc,wczorajsze pogo mnie wyssało :) w uczuciach mam taki trochę kocioł bałkański...

All the time somebody loves me
All the time somebody wants me,
but what the fuck can I do,if its not Him?
hehehehe...

Mam taką receptę na to,a może tylko placebo...CZAS.

Kark mnie boli,kurwy lewackie i plecki.........................I JA CHCĘ MASAŻ.
masaż a potem seks :)
.........pomarzyć można XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Dupy Wam w cipska,a najbardziej tej zdzirze :)

mam trouble in paradise :C i mnie się to nie podoba :C
I NIIIIIIKT MNIE NIE KOCHA...znaczy kochają mnie Ci,którzy mnie tam chuj obchodzą

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz