niedziela, 31 marca 2013

Cant promise that things wont get broken...

AND EVEN THOUGH I SOMETIMES WANTED TO LEAVE...



YOU COULDNT STAY FOREVER WITH ME.
yeah,it hurt.



7/01/2013 , 4:00AM
~
15/03/2013 , 9:00PM


Nie powiem,że nie bolało,byłoby to kłamstwo.Jakoś zniosłam,wydajesz się być szczęśliwy.Ja jestem,generalnie 70% czasu jestem :) Dziękuję za sposób w jaki to się skończyło,bez wyzwisk...nie wierzę,że tak łatwo było jednak odpuścić.Dziękuję,że dzięki Tobie nie potrafię uwierzyć w Jego słowa.
Nikomu nie polecam takich uczuć,nikomu nie polecam uczucia jakie towarzyszy momentowi,w którym dowiadujesz się,że będąc tak bardzo w chuj zazdrosnym o kogoś okazuje się,że miałeś rację...a on cały czas udawał,że między nimi nic nie jest...Nie polecam nawet najgorszym wrogom,nawet Tobie.

Czuję się jak idiotka,że dałam się naznaczyć Twojej "miłości".
Jak idiotka,że Twoje imię zajmuje miejsce w moich zeszytach i...pamiętniku.
Jak idiotka,że wciąż mam zdjęcia...jak idiotka,że mam blizny.
A jednak żałuję,że nic z tego nie zdarzyło się naprawdę.Nigdy nie byłam wielką fanką fikcji literackiej jaką niewątpliwie był nasz "związek".
.
.
.
.
.

Z czasem jednak pojawił się ktoś,kto zajmuje Twoje miejsce.
Ktoś,kto swoim uśmiechem wyparł Twój.
Ktoś,kto swymi łzami zakrył wszystko,co łączyło mnie z Tobą.

I do kurwy nędzy nienawidzę...
Nienawidzę dystansu...
Nienawidzę tęsknoty...
Nienawidzę młodości.
Nic nie łamie serca tak bardzo i nie goi ran tak bardzo w tym samym czasie.
Chcę płakać i się śmiać,na raz.
I tak szczerze to to jest takie megawchujwykurwiściebardzochujowe.
I tak szczerze to nienawidzę tego uczucia,że jestem z Tobą,ale nie jestem i mimo wszystko jestem bez Ciebie.

I tak szczerze to już sama nie wiem co napisać i co powiedzieć.Moje życie pędzi jak pociąg,a czasami chciałabym się pod niego rzucić.

Taka młoda i jednocześnie taka stara.NIE PATRZ.
Uwielbiam i nienawidzę spędzać z Tobą czasu...NIE PATRZ
Nie mów mi,że nie mam być smutna.Smutek mam we krwi.

Sadness will pass if I pour it out...nosz Ty kurwo.

JA...................................................................................................MAM..............................................................................SIĘ.............................................................NIE.....................................................................UŚMIECHAĆ.

Ja nie chcę się uśmiechać,nie teraz,chociaż chwilkę,proszę.
Komuś kto przez całe życie tak miał chyba nie powinno się odmawiać takiej małej krótkiej chwili.
Lubię siedzieć sama,w ciszy,we własnej samotności,ale nie za długo.

NIE WIEM JAK JA TO ROBIĘ,ŻE Z TOBĄ WYTRZYMUJĘ....

TYM BARDZIEJ NIE WIEM JAK JA TO ROBIĘ,ŻE WYTRZYMUJĘ BEZ CIEBIE.

noce kiedy kładę się spać,a Ciebie nie ma obok(chociażby wirtualnie) są chyba najcięższymi nocami.

OGARNIJ SIĘ,DZIEWCZYNO
to pewnie tylko kolejna fikcja...
a może tym razem nie.

Wiara jest do kurwy nędzy trudna,ale tak w chuj trudna,zwłaszcza dla...MNIE.
chciałam napisać "dla kogoś takiego jak ja",ale takich popierdoleńców na świecie chyba więcej nie ma.
Ja już nie wiem co napisać...


CHYBA KURWA NIE ZDAM XDDDDDDDDDDDDDDD
ale to powaga.KURWA :C xD

*kiss*

no i kurwa jebło.....................................................zapomniałam o czym miałam pisać ;____;
chuj XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

RZAL MI CIĘ CHUJOWA IDIOTKO,JAK MOŻESZ SIĘ ZAKOCHOWIAĆ?
BRZYDZĘ SIĘ TOBĄ...taki wewnętrzny monolog XD

skoro moje życie tak pędzi,to trzeba błyskawicznie przejść do kolejnego tematu:
Daria,kocham Cię moje słonko,tylko ty znosisz mnie najgorszą,więc tylko Ty zasługujesz na mnie najlepszą.
20 i tylko kurwa 20.

jeszcze tylko 20 dni przeegzystować,wtedy będę Twoja,potem...to już chyba mogę umrzeć.Po tym powinnam umrzeć.Ale nie umrę...bo jak pojebana po 20 dniach zacznę odliczać dni,do innej daty - do dnia w którym spotkam Jego.

A ten On to kurwa najgorszy bachor jakiego znam XD
JAK JA GO KURWA KOCHAM,BOŻE,"NIE OGARNIAM"...............................................



DŁUŻEJ SIĘ KURWA NIE DA?
A WŁAŚNIE,ŻE DA XDDD
JEDZIEMY DWUDZIESTĄ GODZINĘ ROZMOWY XDDDDDD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz