czwartek, 10 stycznia 2013

unbeliveable.

Guess what happend?
wiecie,można by krótki scenariusz napisać "how i met my father"...
I chciałabym sobie napisać o wielkich przemianach duchowych,ale tak naprawdę: JEST TAK SAMO.
Może teraz tylko z tą świadomością,że wiesz jak wyglądał.Jakim jest człowiekiem,no cóż...
według mnie wyjątkowo niedojrzałym emocjonalnie.O ile wiem,że moje słowa szokowały go dojrzałością,o tyle jego infantylnością.
Ale fakt,poczułam się dorosła,za pół roku dobre - już mnie tu nie ma,nowe życie.
CZAS SIĘ OGARNĄĆ I WZIĄĆ JE W SWOJE RĘCE.

dowód - mam.
konto bankowe - czas założyć.
schudnąć - jutro zamawiam dietę.
tylko kiedy ślub? XDDDD
never....................................... :C

zamieszkanie:bursa...
wolałabym jakieś własne mieszkanie,nie jestem typem imprezowicza,raczej domatorką.
Nie potrafię przebywać 24 godziny na dobę z ludźmi,lubię siedzieć sama.
Wrocław lub Szczecin...
weekendy: pociąg - dom - pociąg -centra handlowe...

Włosy:NARESZCIE RUDA JA...potem różowa,zielona i chujwiecozrobięalebędezajebista.

TERAZ TY...jesteś ważniejszy niż głupi blog...LOVE U.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz