Dzisiejszy dzień to mały maratonik serialu INNA.Nawet spoko.Lubię laskę,bo ma bloga,a bloggerki są zajebiście zajebiste...chyba nie zaprzeczycie? ; >
O tak,drogi Matty - tak kończą frajerzy,którzy się wstydzą swojej dziewczyny...I ogółem frajerzy o imionach Mateuszopodobnych...FRAJERZY.
Zdałam sobie sprawę,że fajnie jest być w sumie niezauważalną.
I,że tak kończą FRAJERZY.
I,że się wkurzysz(i wiesz dokładnie,że w tej linijce tekstu mowa o tobie...wcześniej nie...nie jesteś frajerem) o tych frajerów.
Ale nie,nie jesteś frajerem i nigdy nie będziesz...może twoja popularność trochę zmalała,bo zadajesz się z megaloserką,ale do frajera Ci daleko.Nawet jeśli kiedyś nim będziesz...i tak nie przestanę cię kochać.
i jak to mówie Sadie: You're welcome.O tak,drogi Matty - tak kończą frajerzy,którzy się wstydzą swojej dziewczyny...I ogółem frajerzy o imionach Mateuszopodobnych...FRAJERZY.
Zdałam sobie sprawę,że fajnie jest być w sumie niezauważalną.
I,że tak kończą FRAJERZY.
I,że się wkurzysz(i wiesz dokładnie,że w tej linijce tekstu mowa o tobie...wcześniej nie...nie jesteś frajerem) o tych frajerów.
Ale nie,nie jesteś frajerem i nigdy nie będziesz...może twoja popularność trochę zmalała,bo zadajesz się z megaloserką,ale do frajera Ci daleko.Nawet jeśli kiedyś nim będziesz...i tak nie przestanę cię kochać.
(nie ma za co ;D)
...
I chwila...już mnie wkurwił-.-
Brawo...Nie do wytrzymania...jak się kiedyś zajebię,to się nie zdziwcie-.-
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz