sobota, 12 marca 2011

COME BACK xd

Strasznie długo nie pisałam...Jaaaa.
no,ale cóż...jakoś tak wyszło,że pochłonęły mnie sprawy egzystencji pozainternetowej,takiej bardziej materialnej:
shopping,shopping i jeszcze raz shopping,począwszy od nowych trampek,przez gitarę,na szeksi bieliźnie kończąc...
Otóż muszę się trochę poskarżyć:
UKRADLI MI LAPTOPA...znaczy rodzice mi zarąbali xdd
druga sprawa,gdzie w tej zdziurowanej mieścinie znaleźć BARDOTKI(taki rodzaj stanika)?
kolejna rzecz:moje gardło!!!
obudziłam się i napierdala jak cholera!auć
dobrą stroną życia jest nowa gitara,model czarny TCY z oferty firmy Ibanez ; ))
Mateusz polecił firmę posprawdzałam i strasznie,strasznie ją polubiłam,zwłaszcza edycje kolekcjonerskie...moim marzeniem stał się model Talman TCY 20081,uwielbiam ją w każdym calu ; ))
Kolejnym ciekawym aspektem są moje piosenki...skomponowałam samodzielnie pierwszy utwór,jeszcze na starej gitarze,ale na nowej brzmi o niebo lepiej ; ))
następna rzecz to bycie miłym się opłaca ; ))
znaczy oczywiście nie do wszystkich,bo do ludzi wrednych odpłacam się tym samym,ale jak się podliżę babci to dostaję i to nie mało rzeczy...niedawno dostałam nowe trampki,w piątek byłam po TCY'a,dzisiaj wykupiłam połowę bieliźnianego,a już na mnie czekają zajebiste butki:adidasy i botki z klamrami,takie botki "mniam",bo pasują do stylu punk rock,na który się powoli,powoli przerzucam ; ))
Złożyłam moim chamskim kolegom życzenia na dzień kobiet...skoro oni nie potrafią złożyć ich mi,to ja im dam przykład jak się je składa xd
Mam cholernie cholerne zaległości w internetowym społeczeństwie,można by powiedzieć,że moje życie towarzyskie przez kilkudniowy brak komputera powoli zaczęło zanikać,więc teraz trzeba zapierdalać ; ))
Aktualnie mam otworzonych 5 kart i nadrabiam zaległości...
no nic,to teraz zapierdzielam nadrabiać ; ))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz