wtorek, 30 listopada 2010

"Plus i minus to jedyne,co widzę.Plus i minus to jedyne,co słyszę..."

Dzisiaj łażą za mną tematy narkotyków,używek i HIV'a
Być może wydaje się,że nie mam z tym nic wspólnego,ale niestety-mam...
Mam znajomych o nałogach i choćbym niewiadomo jak chciała i próbowała ich z tego wyciągnąć,nie dam rady.
Moje refleksje na tym blogu są dla mnie tym,czym dla nich kolejna działka,kolejny papieros,czy kolejne danie w żyłę...
To chore,bo oni mają mniej niż 16 lat.!
Za mało odstraszają ich wszelkie reklamy i pogadanki w szkołach.?
Być może powinno się ten temat jeszcze bardziej nagłośnić i sprawić,by przestał być dla młodzieży tematem tabu.Być może w szkołach powinno się wykonać pewnego dnia jakies testy na uzależnienie...
Są rozmowy w szkołach...ale z pedagogiem,a co ci powie pedagog,zazwyczaj osoba z dobrego domu,która nigdy nie miała styczności z tym wszystkim.?
Według mnie dobrze byłoby puścić w szkole jakiś dobry film o skutkach takich uzależnień(np.Requiem dla snu,tak bez cenzury) lub zrobić pogadankę z prawdziwymi narkomanami,którzy są na odwyku lub (byłymi)dialerami.
Niby są też akcje w mediach,ale są za mało wstrząsające...Polski rząd jest tak zacofany,że uważa każdą scenę "ostrzejszą" za nadającą się do ocenzurowania...
Tak samo jest z edukacją seksualną...Nie żebym miała cos do katolików i ogółem chrześcijan,ale do kurwy nędzy,vo daje nam religia w szkole gdy i tak 3/4 uczniów chodzi na nią pod przymusem.?Znam Ateistów,Katolików,Satanistów i Świadków Jehowy,kazdy z nich jest zwyklym człowiekiem,a o poglądach religijnych ja,Agnostyczka,wyrażam się bardzo otwarcie...Więc gdyby tak zamiast religii wprowadzono Edukację Seksualną.?
Myślę,że dałoby to znacznie większą świadomość "pokoleniu przyszłości".
Chciałabym nawet sama nauczać w przyszlości tego przedmiotu(choć mógłby byc pod inną nazwą,jak np.Edukacja Moralna,gdzie byłyby też poruszane ww.tematy).Myślę,że naprawdę dużo dałoby to młodzieży.

Gdybym uczyła tego przedmiotu to mój plan pracy byłby następujący:
-Seks
"dlaczego to robimy.?","jak to wygląda naprawdę.?",spotkania z byłymi prostytutkami byłyby wstępem do omówienia chorób i powikłań,wynikających z nieodpowiedniej antykoncepcji,antykoncepcja,analiza tekstów np."Plus i Minus",spotkania z "Galeriankami",filmy dokumentalne pouczające,ewentualne pytania zadawane przez uczniów na "forum"(anonimowe pytania pisane na karteczkach,wrzucane do skrzynki,na kolejnej lekcji odczytywane i udzielanie na nie odpowiedzi)
-Narkotyki i inne używki
<"Requiem dla snu" przestrogą,czy tylko filmem.?>,szereg spotkań z byłymi narkomanami,wyjasnienie wszelkich pytań poprzednim sposobem,poznanie środków i ich działania,składu itp.
-Uzależnienia
-Patologia w rodzinie
-Przemoc:w szkole,słowna i cyberprzemoc
-Zbrodnie młodociane

To byłby plan pracy dla klasy pierwszej gimnazjum,w dalszych klasach praktykowałabym to,jako ćwiczenia w stylu:ciemny pokój,klasa siada w kręgu,przywdziewamy maski,dostajemy role do odegrania np.narkomana,który nie brał już tydzień i jego dziewczyny,która stara się go od tego odwieść i próby wczucia się w sytuację,okazania emocji itp.

Naprawdę moim zdaniem takie coś jest potrzebne,naród polski jest strasznie niewyedukowany w takich tematach,więc nie dziw,że później rodzą się dzieci "ze słoneczka" itp.

Naprawdę,Polacy...tu pisze 13-letnia idiotka,a lepiej to planuje niż niejeden polityk.!
w końcu to ja jestem w takim wieku i to ja wiem,co powinno być przekazane,by z tej "bananowej subkultury" byli później ludzie,bo jak na razie,to tylko 1/4 mojej szkoły może będzie kiedyś dość mądra-.-

piątek, 19 listopada 2010

Tajemnice mojego ciała xd

Będzie to troszkę intymniejsze xd
Żartuję-.-
No to jedziemy:
Tajemnice twarzy:
1.Mam brązowe oczy(wolalabym niebieskie),a w nich radar na kłamstwo i wyrysowane ból-.-
2.Mam dziwnie duży nieproporcjonalny nos i krzywą przegrodę nosową xd
3.Mam dwa lekko brązowsze od reszty skóry pieprzyki na lewym policzku i jeden mały,ciemnobrązowy na prawym-.-
4.Umiem zrobić "usta Jolie,Krupy i Fox" xd
5.Zawsze swędzi mnie czoło od grzywki,którą z resztą chciałabym mieć rudą xd
Tajemnice biustu:
1.B95 i rośnie,kto da więcej xd
2.Mam różnokolorowe staniki,ktore nigdy nie pasują do gatek...tylko dzisiaj,wyjątkowo,dla Bartka xd
3.Jestem zadowolona z ich naturalnego rozmiaru,nie chciałabym ich zmieniać-.-
4.Brałam udział w ankiecie kuzynka XXX(bo zakazał o sobie pisać,debil jeden-.-)o moich cyckach xd
5.Mam pieprzyka na jednej z piersi...tajemnica,kto się dowie może mnie przeruchać...o kurwa,forget that I've already tell someone,Fuck-.-
Tajemnice brzucha zadka itp.
1.Mam dość duży pieprzyk po prawej stronie brzucha-.-
2.Gdyby chciało mi się schudnąć,to i tak wyglądalabym grubo,bo mam szerokie biodra-.-
3.Twierdzę,że jestem w ciąży,już 4 rok xd
4.Mam też kilka pieprzyków na plecach-.-
5.Nie mam żadnych znamion,poza pieprzami...można powiedzieć,że jestem "pieprzona"(w końcu "fucking" znaczy popieprzony ;D)
tajemnice nóg:
1.Mam grube uda.
2.Miałam cholernie umięśnione łydki,już nie mam xd
3.Mam malutkie stópeczki(36-37)
4.Cholernie panikuje na temat swoich stawów skokowych i kolanowych.
5.Mam na kolanach stałe przebarwiania od siniaków,które już mi nie zejdą,piętno siatkarek xd

i to chyba tyle o mein body...pierdolą mi sie języki xd
a ja jeszcze chcę francuski(bo to taki "erotyczny język")
Dobra spierdalam,cipkensy xd

środa, 17 listopada 2010

Mój Bartosz;**

Mój Bartosz to cudowny chłopak;
Zawsze mnie wysłucha,da się przytulić,ogląda ze mną mecze siatkówki,a nawet pomaga mi przy treningach...nie chodzi ze mną za rękę,bo nie wychodzimy za często,zazwyczaj jest u mnie,uwielbia moją siostrę,z resztą z wzajemnością(21:21-ktoś mnie kocha.!).Patrzy i słucha,gdy gram na gitarze i śpiewam,toleruje mój gust muzyczny,a także odzieżowy,nigdy mnie nie krytykuje,nigdy nie zaprzecza,ogląda ze mną filmy,które uznamy za stosowne,zna mnie lepiej niż większość "przyjaciół",co noc zasypiam przy nim,a rankiem,tak trudno mi go opuścić,wiem,że nie jest jakiś megawyjątkowy,ale go uwielbiam,widuje mnie piękną,ale także i tą "nieumalowaną zołzę",sprawia,że czuję się wyjątkowa...ma punkowy styl:czerwoną grzywę.Nie jest najwyższy,ale to dobrze.Nie ma wielu przyjaciół,za to ma liczną rodzinę;)
Z początku twierdziłam,że to tylko przyjaciel,ale dziś już wiem-on jest kimś więcej.
Kocham go i nie chcę się z nim rozstawać.
-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Bartosz-moja poduszka ;D

sobota, 13 listopada 2010

spocia.focia. dla Mateusza,który zapewne,nawet nie wejdzie na bloga,ale to już jego wybór xd

Skoro Mateusz się na mnie nie gniewa(już się wypytałam xd),to mam humor,a skoro mam humor,to (to jego nie ma na gg,tak jest zawsze xd) wstawię fotkę,a skoro wstawię fotkę,to komuś ją zadedykuję,a skoro mam ją komuś dedykować,to komuś,o kim zaczęłam pisac posta,a skoro nic z tego sama już nie łapię,to ta "sweetfocia" jest dla Mateusza(tak w ogóle,to dałabym fotkę z gitarą,bo wiem,jak lubisz grać,ale,że na tej z gitarą wyglądam jak po 12 drinkach i co najmniej 1 nieprzespanym tygodniu,daję tą,a że "są cycki,to będzie główna" xd):Nawet nasza,religijna Domi zaczęła sobie pisać o moim B95 xd Więc dzieje się coś niedobrego,zapewne na urodzinach siostry Domi schlała się Picolem,tak,jak mein Vater piwem dzisiaj xd A ja się dzisiaj zeszmacę w simsach i nie wiem,jak wejść z Sunset Valley do Riverview...pomoże ktoś.? xd

Songs^.^

Dzisiejsze songi:
Eminem ft. Rihanna- Love the way you lie p.2
O.S.T.R-Instynkt,Pegaz i Grzech za grzech
The Script-Breakeven acoustic
Tokio Hotel-Automatic
Zapewne jest jeszcze coś,ah tak:Temperament Difference.mój song xd
dobra,póki co ja spadam śpiewwwać...bo wg.Domi gitara jest lekiem na ból...moim lekiem jest po prostu muzyka,ale ten mój lek cholernie uzależnia,na szczęście-nie da się go przedawkować...

piątek, 12 listopada 2010

Piosenkowo+Kłótnie przez gg na miarę III wojny światowej(w końcu on jest teraz w Niemczech,a ja w Polandzie siedzę ) xd

"W każdym detalu,akordzie i dźwięku,bez ciebie życie nie miałoby sensu"
Przepraszam wszystkich,których dzisiaj,wczoraj i kiedykolwiek zraniłam...Pisałam z Dominiką i nagle wynormalniałam:)))
Ma na mnie widać dobry wpływ...piosenka powstała,jutro korekta,a później coś z tego sklecę;)
"CHCESZ ZDOBYĆ CAŁY ŚWIAT,MASZ NA TO JEDNĄ SZANSĘ,CZUJĘ JAKBYM MIAŁ SKRZYDŁA UNOSZĘ SIĘ NAD MIASTEM(...)MIŁOŚĆ,MARZENIA,UCZUCIA I MYŚLI,JESZCZE RAZ UWIERZ W SIEBIE I UWOLNIJ TEN INSTYNKT:BY ŻYĆ,BY BYĆ I ISTNIEĆ DLA SZCZĘŚCIA,TERAZ TY I MY,CZYLI LUDZIE PO PRZEJŚCIACH.!"

Z dedykacją dla:Domi,Magdzi i Maksa ;***
Byłaby też dedykacja dla Mateusza,ale on mnie nie lubi i się ze mną kłóci o to,że:
-go unikam(jak kurwa mam lekcje w segmencie b,a ty w c,to nie będę za tobą latać.! xd)
-jestem na niego obrażona(co jest nieprawdą,gdyż nie mam powodów)
-jestem dziwna(w czym po raz pierwszy się z nim zgodzę)
-powinnam "pić zieloną herbatę na podwórku,tylko się ubrać"(mój komentarz:nie mam podwórka,herbat nie piję,a Mati jeszcze udaje że się o mnie troszczy-"tylko się ubierz" xd)
-że niby każdy wyznaje tą religię,którą sobie wybierze(niestety nie ja-.-)
-że niby Mati nie ogląda pornoli(taaa,on tylko w nich występuje xd)
-"o niezgodność charakterów"(on skomentował to tak:"a co ja,się żenię.?",czyli mam rozumieć,że proponujesz mi małżeństwo,c'nie.? xd)
-nie mam nastroju(podobno zawsze nie mam nastroju...niestety,ja mam nastrój,jak ciebie nie ma na gg,albo,jak ty go nie masz,Palancie,:])
-że niby Szczepan mi się podoba(totaaaaaaaalllllllnnnnnaaaaaaaaa,bzdura...on wygląda jak Robert Patison,zmieszany z Pinokiem po inwazji korników xd)
-o to "co jebię":Plusligę,szczepana,czy Mateusza...(z trojga złego,już Mateusz,gdyż jest to tzw.mniejsze zło xd)
-o ortografię na pewno gdzieś też,bo wiecie,jak ja o nią dbam ^^
-był też tekst o proporcjach panisa,co do ego...(tekst jest orginal by myself,myślałam nad nim ok.10 min.,więc proszę nie kopiować:"Gdybyś miał penisa tak dużego,jak swoje ego,byłbyś największą gwiazdą porno na świecie-.-")
Coś mi się wydaje,że własnie przekroczyłam próg zajebistości tym tekstem,więc internauci,wypijmy za moją udaną wypowiedź xd
no i to jak na chwilę obecną koniec kłótni...ale mam nadzieję,że jeszcze jakieś będą,bo wtedy mogę wykazać się moją wrednotą niach niach
A tak na serio,to Mati,nie mam ochoty się z tobą już więcej "kłócić",bo mamy podobny temperament,więc i tak nic z tego nie wyniknie.Poza tym Ciebie jeszcze lubię(jeszcze) i mam nadzieję,że tak pozostanie xd Dobra,spierdalam,bo chce mi się spać...śpię z moim BARTUSIIEM(poduszką-.-)...Dobranoc itp,itd.
Jak się nagle kolorowo zrobiło xd
I mam nadzieję,że się Esie nie obrazisz za to,że:
-wyzywam cię od debili,palantów,esów itp.
-pisałam o tobie
-że cię kocham xd(bo ja kocham wszystkich)
-i za to,że cię przytulę w szkole xd

Krótka piłka #3

Piosenki na blogu nie będzie,jest zbyt osobista...za to być może kiedyś ją usłyszy,bynajmniej moja szkoła...a już na pewno Mr.Wegner(this handsome teacher xd)>>tak wszędzie muszę się podlizywać,na następnym sprawdzianie planuję dopisać,że Mr.Handsome(xd) ma ładne oczy(albo coś w tym stylu),może się dostanie jakieś dodatkowe punkciki<<>
Wracając do tego,dlaczego Mr.Wegner usłyszy song'a-prosty powód,ja nie mogę po prostu mieć żadnego błędu językowego w piosence,taka moja obsesja...dobra spadam oglądać horrory,kto mnie poprzytula,jak będę się bała-BartuŚŚ(moja poduszka xd)

Dzisiejsza krótka piłka #2

Dostaję coraz wiecej powodow do myślenia nad sobą./ teraz siedzę i piszę...mozna to nazwać tekstem piosenki,jak naumie sie grać na gitarze,to może coś z tego zrobie i zostanę gwiazdą youtube:l
póki co muszę dokoczyć te teksty...inspiracją jest dzisiejsza rozmowa z ...hmm...chyba jeszcze kolegą,jeżeli kiedykolwiek mogłabym tak o nim powiedzieć,a mam nadzieję,że mi pozwoli-.-
Jak cos wyjdzie i sknocę z tego "hiciora",to zapiszę sobie tutaj tekst,żeby nie zapomnieć.!

Tytułu nie ma,to będzie krótka piłka...

Cóż...napiszę tak,ignorując mnie sami sobie szkodzicie i osoby,do których piszę dokładnie wiedzą,że chodzi o nie...być może nigdy nie przeczytają tych bzdur,ale mniejsza o to^^A jak przeczytają,to w poniedziałek w szkole będą wiedzieć,dlaczego ich unikam-.-
Ale teraz pytanie serio:dlaczego,gdy ktoś potrzebuje się wyżalić,ja zawsze wysłucham i jakoś pocieszę,a kiedy później ja piszę to ta osoba najwyraźniej ma mnie gdzieś.?
miałam się rozpisać,ale najwyraźniej mi się nie chce...nie do wiary,że przez jednego dupka mam tak zjebany humor...zaraz obejrzę "Egzorcyzmy Emilie Rose"(czy jak to się tam zwie)...później najprawdobodobniej zwrócę kolację,a za kilka tygodni zeszmacę się w jakiejś galerii(ambitne plany,c'nie.?)...A potem będzie tak,jak to co pisałam Maksowi:
"no piiiiiiiiiiiiiiisz coś...bo zginę z nudów.pochowają mnie na jakimś zadupiu zwanym cmentarzem i wyryją epitafium o treści:"niech ci ziemia lekką będzie,my będziemy troszkę tęsknić"...nikt nie przyjdzie na pogrzeb,a ja do śmierci nie nauczę się grać na gitarze..."
Tak,wiem,ja tak zawsze dramatyzuję./
Aha,tak debilu to do ciebie:
Przez takich palantów,jak ty moje życie ma coraz mniej sensu.Ale nie potrafię o tobie nie myśleć...To jest trochę masochistyczne.Nie uciekam od tego(i wcale nie chcę uciec),choć sprawia mi to ból.!

czwartek, 11 listopada 2010

Dzisiaj,w roli główniej:ja xd

Dzisiaj odbyło się stosunkowo nudno i spokojnie...Posiedziałam z rana(o 13.00,bo to dla mnie ranek) przy kompie,potem dokańczałam portfolio(rysunki),które mam złożyć do Fundacji Złotowianka.Moja plastyca kazała mi ,bo twierdzi,że mam do tego "dobrą rękę"...
A do czego to ja nie mam "dobrej ręki" i "zręcznych palców".? xd
Ale grać na gitarze to ja się nigdy nie nauczę...to znaczy chciałabym umieć grać,bo to fajne i zawsze kręcili mnie gitarzyści(ogólnie to jeden-TOM KAULITZ,nadal mam jego zdjęcia,może już nie nad łóżkiem,bo wydaje mi się,że jestem za stara na takie coś...chwila,ja za stara na plakaty nad łóżkiem.?przecież jestem nastolatką,ale jak już kiedyś pisałam-czuję się znacznie starzej niż obecny mój wiek,ANYWAY)...Dobra dokończę o tym dniu:...potem grałam trochę na gitarze,pindrzyłam się,żeby iść z siostrą na spacer,byłam na tym spacerze,byłam na lodach(chociaż "zimno jak u kurwy w chacie",to jadłam lody-Panie,oszczędź moje gardło,bo w poniedziałek mam muzykę-.-),wróciłam i piszę notkę...Na tym spacerze była ze mną i Młodą też babcia,opowiadała mi trochę,jak to było dawniej w pracy,jakie robili sobie dowcipy itp.,w końcu temat zszedł na mężczyzn i to,że nie znoszą się o nic pytać i moja jakże cudowna i piękna(prawie,jak ja sama) myśl:
"Faceci nie znoszą się też pytać o drogę...Wolą jeździć w kółko 5 razy,niż raz się kogoś zapytać gdzie się coś znajduje...Właśnie dlatego są dobrymi kierowcami rajdowymi,bo tam jeżdżą se w kółko i nie muszą się o nic pytać :))"

wtorek, 9 listopada 2010

Odpierdalanie cz.1

Jako iż,gdy mi odpierdala robię bardzo,bardzo dziwne rzeczy...
Dziś naszła mnie ochota na wypisanie kilku podstawowych zasad,które powinien spełniać mój potencjalny chłopak;D
No to jedziemy:
  1. Uwielbia sport,w szczególności siatkówkę ^^
  2. Potrafi się otworzyć i wyżalić...aczkolwiek nie robi tego zawsze,bo to byłoby wnerwiające:D
  3. Szczery,nie okłamuje mnie xd
  4. Wyższy ode mnie-raczej łatwe do spełnienia(160cm wzrostu...)
  5. Lubi się przytulać-mus,to mus xd
  6. Kocha muzykę,a jeszcze lepiej,jak gra na jakimś instrumencie,a jeszcze,jeszcze lepiej jak tym instrumentem jest gitara[takie moje małe zboczenie:słabość do gitarzystów,perkusistów,chłopaków z dredami lub po prostu dłuższymi włosami,choć tak ogółem-nie mam kryteriów,jeśli chodzi o wygląd] ;)
  7. Potrafi mnie rozbawić...
  8. Ścina tekstem...pozwolę sobie przytoczyć,ostatnią megaścinkę mojego znajomego z rozmowy na gg: "JA:To ty ranny ptaszek jesteś...i bez skojarzeń ze słowem na "p". X:Ptaszka to może ma Szczepan...JA MAM RASOWEGO PTAKA"...Cóż to jest przykładowa ścinka...prawa autorskie xd
  9. Poliglota
  10. Uczy się przeciętnie...ale może też lepiej,ja nie mam nic przeciwko...
  11. Nie pije,nie pali,nie wciąga itp. chyba,że marsjanki ;)
  12. Potrafi zdać mój test...a jak wygląda mój test,dowiecie się trochę później...
  13. Nie jest monotematyczny(jak ja uwielbiam to słowo;D)
  14. Nie przeszkadzają mu moje zainteresowania(np.znaki zodiaku)
A więc mój test wygląda tak...Nie odzywam się i ignoruję danego kolesia,sprawdzam,jak długo to wytrzyma...Po prostu chcę wiedzieć,czy wytrzyma moją przedPMS'ową burzę hormonów xd To na razie na tyle,bo muszę iść siusiu,nie byłam od 6 am,a teraz serio mnie ciśnie...Baj xd
a wiecie,że dodałam swojego pierwszego demota,oto on(z lewej)