#3. miejsce,ale i tak było OK,nie wliczając tej posranej paniusi o krzywym ryju,która próbowała mnie sfaulować,ale jak jej wsadziłam łokcia w brzuch to się uspokoiła
Sędzia też kurwa ślepy,fauli nie gwizdał...
No ale nic,na następnym turnieju rzucę mu w mordę,przypadkowo ^^
A no i jeszcze jedna niewyrafinowana kurwa o mordzie,że żal pisać do mnie podchodzi i:'Masz coś do mojej koleżanki...'
Ta kurwa,ładna mi koleżanka-gruba,spasiona,pysk rodwailera,aż szkoda pisać xD
A ja nawet nie uraczyłam jej pięknym,alexzowym spojrzeniem...
Choć przypuszczam,że pani X zeisrałaby się w gacie,gdybym na nią spojrzała xD
Śmie mi sapać,takie dziecko głupie,myśli,że się przerażę,zwłaszcza,że jestem od niej większa phi xD
Chciała mnie chyba sprowokować,ale ja się nie dam xD
Podziwiam się za mój stoicki spokój xD
No,a o 15.00 trening xD
Nienawidzę Miley Cyrus i tego zjebanego serialu dla niedorozwoi ;/
Aha i tak gratulacje moje CIPKENSY,#3 miejsce nie jest aż tak złe ;P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz