Nienawidzę świąt...Po raz enty na mikołajki dostałam wielkie gówno;/
I w ogóle mam gdzieś mikołajki;/
No po prostu nie czuję "klimatu",a jak nie chcę,to mnie nie zmuszą;/
Jedyne udane mikołajkowe coś w tym tygodniu to był wczorajszy turniej;]II miejsce z Karoliną ;]
Po za tym wkurwia mnie to,że w całym mieszkaniu moja w sumie matka musiała porozwieszać jakieś girlandy,w które się zaplątałam i wylądowałam na podłodze;/
Rodzicielka jest kochana tylko wtedy,gdy za mną tęskni albo jak jestem chora,bo wtedy jest miła i ...kupuje mi różne rzeczy...xD
***
Po raz kolejny oglądając 'Mam Talent'(oglądałam tylko dlatego,że mogła być dzika karta z MadoX'em,ale nie było,więc niepotrzebnie straciłam czas...)bardzo się rozczarowałam.Moim (nie)skromnym zdaniem bracia Legunowie bardziej zasłużyli na wygraną niż ten,no ...ehkm,a nie pamiętam xD
Mało tego po raz kolejny zobaczylismy 'fatalny gust Polaków'xD
O Boshe,znów kolo,co wziął ludzi na łzawą historyjkę 'jest najlepszy';/żal
Phi,wielkie mi rzeczy.mój wujek też umie tak grać na akordeonie xD
Hmmm...teraz jestem pewnana 100%,że to zrąbane'Mam Talent' było ustawione...
Tvn nie docenił ludzi najprawdziwszych,osób o prawdziwym talencie;/
MadoX oraz Marcel i Nikodem to dla mnie BIGGEST POLSKIE TALENTY(poza mną) xD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz