niedziela, 28 października 2012

Takie se coś tam

O ile moi znajomi zaczęli ostatnio pisić o gospodarce,ja od takowej rączki umywam.
Dlaczego pisić,a nie pisać?
Otóż zdanie tych osób to powtórzone zdanie Nauczyciela EDB :)
Trochę dziwne,trochę śmieszne pod jakim wrażeniem są persony,z którą lekcje mamy dopiero jakiś miesiąc i to również niewiele tych lekcji.
Ja osobiście również jestem pod wrażeniem - zdolności interpersonalnych.
Szczerze mówiąc wydaje mi się,że nasz nauczyciel mógł minąć się z powołaniem jakim byłaby polityka...ale na to nigdy nie za późno.Póki co dobrze,że jest osoba (chyba dopiero 3 w tej szkole),w której można znaleźć jakiś autorytet.Osobiście nie popieram tylko jednej rzeczy -  ścigania mnie o glany.
Przecież,skoro nasz nauczyciel sam słucha punka,to powinien wiedzieć,jacy są punkowcy...
I tak będą nosić glany :))))))
Muszę się uczyć na geografię dlatego nie rozwinę ciekawszego wątku...
więc ten post można potraktować jako zwykłe ploteczki...

To ja trzymam normę, a świat jest nienormalny: Super Jarosław vs. Agent Tusk 007

To ja trzymam normę, a świat jest nienormalny: Super Jarosław vs. Agent Tusk 007
-Czyli wypociny Wojtusia,który narzeka,że nikt bloga nie polubi,a nawet nie posiada appki pozwalającej na polubienie.Brawa dla tego pana...
Od teraz chyba będę mogła częściej pisać notki na bloga - mam nowego fona...nareszcie z Androidem.Inne systemy ssą :)))))))))))))

środa, 10 października 2012

Walczące stworzenie.

Glanów mi zakazują w szkole.
Ale z systemem trzeba walczyć - da się go ochujać.
Ja postanowiłam - kupuję martensy.
Jakieś stare,chujowe,znoszone martensy za osiem dych.
Maluję je na czarno farbą do skóry i czerwonym (Oczywiście - czerwone sznurówki lub czarna + czerwona) lakierem do paznokci jebnę anarchię i "Fuck Skins" - jebać skinów.
Bo jak powszechnie wiadomo - martensy to buty skinów,a moje punkowe serduszko ich szczerze hejtuje.
Tak więc proszę się o guza zakładając ich buty i każąc im się jebać.Jakże to piękny akt.
Niestety to akt desperacji.Walka z jebaną szkołą idzie teraz pełną parą,bo mnie wicedyrka wkurwiła dzisiaj.Śmie mnie ze szkoły wyganiać...to mogę wgl nie przychodzić xD
Na dodatek w szkole jest w chuja zimno,pójdę to zgłosić do sanepidu xD
Od jakiegoś pół miesiąca jest w chuja zimno wszędzie,a dopiero dzisiaj postanowili ogrzać...i to tylko salę gimnastyczną,a i tak w chuja zimno,a później narzekają na moją frekwencję.
Jebać,przetrwać w tym szajsie jeszcze rok.I jeszcze dojebać im wysoką średnią :D
Lubię ten grymas na ryju mojej wychowawczyni,kiedy musi mnie chwalić i ten fałszywy uśmiech,gdy ze mną rozmawia.Nie jest nauczycielem z powołania i to widać.
__________________________________

A teraz spierdalam.Znowu mnie wkurwiają cały dzień.Już dzisiaj wyszłam,trzasnęłam drzwiami i poszłam przed siebie.I chyba za chwilkę znowu to zrobię.Nawet nie mogę się skupić na tym,co robię.Nienawidzę tej pierdolonej pseudo-rodziny.
Wrocław.Muszę stąd wyjechać.Mam ich dość.

__________________________________

Ostatnio często odwiedzam poradnictwo zawodowe.No i myślę,że taką pracę też bym polubiła.
Mam teraz zamiar rozrysować sobie przyszłość,gdyż kochana pani Iwonka uważa,że mam szeroki wachlarz zainteresowań,jak i umiejętności i warto byłoby to wykorzystać i nie ukierunkowywać się tylko na chemię,tym bardziej,że poza naukami ścisłymi baaaardzo często na wszelakich testach wykazują się u mnie zainteresowania zawodami z grup artystycznych,czy językowych,a nawet interesuje mnie to poradnictwo zawodowe.Tak więc mykam być człowiekiem renesansu.Nauczycielem chemii i angielskiego,tłumaczem przysięgłym,muzykiem,architektem wnętrz i dowódcą NSR :>